siesta festivalinf./fot. prasowe

Trzecia edycja Siesta Festival zagości ponownie w Gdańsku! Gwiazdy znane z cotygodniowych niedzielnych audycji radiowych Siesta, lubiane i podziwiane.

Weekend muzycznych spełnień i wzruszeń w przegościnnych salach Filharmonii Bałtyckiej, Na Barce w Mieście Aniołów i w Klubie Parlament . Tak podobnie jak poprzednio, a tak odmiennie jak tylko można… W ostatni weekend kwietnia, w dniach 26-28.04.2013 Gdańsk będzie światową stolicą muzyki world, fado, jazzu, inteligentnego popu.

Już na otwarcie, 26.04. jedno z najgorętszych nazwisk dzisiejszej wokalizy jazzowej i smooth jazzowej, Melody Gardot, wspaniała amerykanka o polskich korzeniach i imieniu, które zobowiązuje i wyjaśnia wszystko: jej płyty rozchodzą się jak gorące bułeczki, każda następna jest jeszcze większym wydarzeniem i jest międzynarodowym sukcesem. Nie inaczej jest z Jej zeszłorocznym albumem: kultura wykonania, czystość głosu, piękno (nomen omen) melodii…

Od 9 roku życia gra na fortepianie, od 16 koncertuje początkowo w barach Filadelfii, a teraz w największych i najważniejszych salach koncertowych świata. Wspaniały głos o anielskiej barwie, cudowny talent kompozytorski i niezwykła charyzma wykonawcza sprawiają, że Melody Gardot ma rzesze zagorzałych fanów pod wszystkimi szerokościami geograficznymi. Z wielką radością możemy ogłosić, że do tych wielkich sal koncertowych 26 kwietnia dołączy Filharmonia Bałtycka i Melody Gardot otworzy nań Siesta Festival 2013!.

Drugi dzień Festiwalu (27.04.) to śpiewający po angielsku, hiszpańsku i francusku, pochodzący z Marsylii Jehro. Jego obie płyty: „Jehro” i „Cantina Paradise” niosą w sobie potęgę światła i pozytywnych emocji, gdy ten na wpół Włoch, na wpół Grek, a po ojcu Francuz łączy w jedno reggae, calypso i bossa novę.

Znamy to choćby z płyt Siesta, gdzie artysta pojawił się dwukrotnie. Teraz na szczęście wystąpi na żywo, po raz pierwszy w Polsce. Magiczne wieczory z muzyką fado nad brzegiem Motławy wypełni Cuca Roseta, jedna z najlepszych wykonawczyń tego rodzaju muzyki na świecie. Jej debiutancką płytę produkował dwukrotny laureat Oscara, Gustavo Santaollaha (za muzykę do filmów Babel i Brokeback Mountain)! Jest w stanie zapełnić legendarną lizbońską salę starego kina Tivoli. Gra w miejscach tak prestiżowych jak Clube de Fado, gdzie usłyszeć można i Yo Yo Ma, i Woody’ego Allena. Przyjęła zaproszenie i wystąpi podczas dwóch wieczorów fado tylko dla garstki, tylko dla wybrańców, tylko w Mieście Aniołów (26 i 27.04 od 21:00).

Trzeci dzień festiwalowej feerii (28.04) to kolejne elektryzujące fanów nazwisko, znana, kochana, namaszczona przez swą wielką krajankę, Cesarię Evora, na następczynię, Lura – piękna, utalentowana, uznana kontynuatorka tradycji kabowerdyjskich na świecie i na Siesta Festival. Żadnemu miłośnikowi dobrej muzyki nie trzeba przedstawiać jej talentu i osiągnięć. A po koncercie Lury w Filharmonii Bałtyckiej, afrykańska fiesta w Klubie Parlament: lekkoatleta, bojownik o wolność Angoli, dysydent, pieśniarz, afrykański Bob Dylan, łączący w swej twórczości muzykę folk z sembe, kizombe i elementy latynowskie, Bonga. Trzy dni, pięć gwiazd, sześć koncertów: Siesta Festival 2013 rozgrzeje temperaturę do letnich poziomów już w kwietniu.