Obraz 041

We wtorek 29. stycznia Natalia Lubrano wystąpiła z okazji III urodzin klubu Schody donikąd. Podczas akustycznego występu towarzyszyli jej dwaj gitarzyści: Dawid Korbaczyński (Mikromusic) oraz Bartek Miarka (między innymi HooDoo Band).

Podczas recitalu Natalia wykonała w większości covery dobrze znanych wszystkim utworów. Nie obyło się bez takich przebojów jak „I wish” Steviego Wondera, „Lady in My Life” Michaela Jacksona czy też „Pearls” Sade. Pomimo tego, że Natalia wykonywała cudze piosenki czuć było emocje jakie chciała przekazać zgromadzonej publiczności. Co może świadczyć tylko o dużej wrażliwości artystycznej.

Wokalistka jak co koncert miała cudowny kontakt ze zgromadzoną publicznością, żartując i zapraszając wszystkich do wspólnego śpiewania. Jedyne czego mi zabrakło to brak utworów z płyty Natalii, bo oprócz dobrze nam znanego „Zapomnę Cię”, z albumu „R.E.S.P.E.C.T.” nie można było usłyszeć już żadnego. Po przeprowadzonej jednak po koncercie krótkiej rozmowie, spodziewać się można w nadchodzącym roku kilku koncertów gdzie w repertuarze znajdzie się więcej utworów z wydanej w 2012 roku płyty.

Dodatkowym smaczkiem koncertu było wykonanie utworu „Little Boy Leon” z solowego albumu Bartka Miarki oraz zagrany już na bis cover przeboju Adele „Rolling in the Deep”. Poniżej możecie obejrzeć krótką fotorelację z koncertu.

[nggallery id=143]