Podczas przemowy na Mobo Awards w Liverpoolu członkinie TLC: T-Boyz i Chill, zapowiedziały swoje plany powrotu na rynek muzyczny z zupełnie nowym albumem. Ostatni krążek grupy zatytułowany „3D” został wydany w 2002 roku tuż po śmierci Lisy „Left Eye” Lopez.

„Będziemy nadal brzmieć jak TLC, bez względu na to co się działo, musimy żyć tą chwilą”, mówi T-Boz. „Dorosłyśmy przez te lata i zawsze mieliśmy własne brzmienie. To dzieje się w nas i nie musimy martwić się o nikogo innego. Kiedy to przestanie działać, wtedy zastanowimy się o rzuceniu ręczniak na ring, ale wierzcie mi to dalej działa. Musimy wejść do studia i zaśpiewać to co czujemy. Najpierw musimy odnaleźć siebie a potem odnaleźć właściwa drogę, wtedy będziemy wiedzieli o albumie więcej”.

T-Boz i Chilli są również producentami wykonawczymi ich nadchodzącego filmu biograficznego wyprodukowanego dla VH1. Dziewczyny również w nim zagrają same siebie.