Już nie raz wspominałem, że Lenny Harold to mój ulubieniec. Mimo iż, Lenny zaprezentował ostatnio 2 całkowicie nowe single, nie daje zapomnieć także o swoim debitunackim albumie „The Journal of Wonders (Tale of the phoenix in the moon labyrinth)”, z którego pochodzi powyższy utwór „In My Arms”. Styl, klasa i brzmienie na najwyższym poziomie. Polecam gorąco!