Lekarze dali Adele zakaz mówienia i śpiewania przez okrągły miesiąc. Decyzja medyków jest efektem leczenia zapalenia gardła, które piosenkarka przeszła w maju tego roku. Choroba zmusiła autorkę hitu „Rolling In The Deep” do odwołania części amerykańskiej trasy koncertowej. Po kilku tygodniach oszczędzania głosu, problemy Adele z gardłem zaczęły powracać, dlatego zalecenie lekarzy było kategoryczne – zero śpiewania oraz rozmów przez okrągły miesiąc.
Głos Adele jest wyjątkowy. Jeśli jednak nie przestanie go używać w sposób jaki to robi. Może zupełnie go stracić – mówi źródło zbliżone do gwiazdy.

inf. blitznews/fot. oficjalna strona