W przededniu ślubu księcia Williama i Kate Middleton słowo „royalty” jest wyjątkowo często wymieniane w Wielkiej Brytanii. Jednak londyński duet o identycznej nazwie raczej nie ma co liczyć na występ w trakcie uroczystości. No chyba, że przyszła młoda para gustuje w electro funku.

Royalty tworzą Chesca i Elliot York. Nie wiadomo o nich zbyt wiele, więc za wskazówkę muszą nam wystarczyć rekomendacje ze strony takich bardziej doświadczonych kolegów po fachu, jak Dâm-Funk, Onra czy Alexander Nut. Opiniotwórczy magazyn „XLR8R” osadził twórczość angielskiej pary „gdzieś między zautomatyzowaną hulanką Daft Punk, chłodnym minimalizmem Kraftwerk, a surowym sex appealem Jimmy’ego Edgara”. Jak to brzmi w praktyce, pokazała wydana 24 lutego przez wytwórnię Five Easy Pieces epka zatytułowana po prostu „Royalty”. Posłuchajcie pięciu kawałków:

era garden/fot. materiały promocyjne