Album Gabrieli Blachy o zachwycie nad codziennością, już dostępny!

W połowie października, w gliwickiej Jazovii odbyła się premiera debiutanckiej płyty Gabrieli Blachy „Jakubowy dar”. Krążek, będący zbiorem kompozycji młodej artystki, to muzyczna opowieść o codzienności z Panem Bogiem i drugim człowiekiem.

JakubowyDar_20170824_streaming

Szczęście tkwi w drobiazgach

„Jakubowy dar” powstawał kilka lat. Zamknięte na nim utwory stanowią autorski materiał Gabrieli – zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej. Krążek charakteryzuje różnorodność stylów muzycznych, przeważają jednak kompozycje utrzymane w klimacie gospel z wyraźnym wpływem muzyki jazzowej.
Różne odcienie kompozycji tworzących „Jakubowy dar” są odzwierciedleniem codzienności – mającej wiele barw i kolorów. – Tworząc moją debiutancką płytę marzyłam o uchwyceniu momentów, które sprawiają, że nasze życie jest wyjątkowe. Chciałam pokazać, że, mimo wielu trudności i niepowodzeń, każdego dnia otrzymujemy mniejsze lub większe dary. Wystarczy wytężyć zmysły, by zacząć je dostrzegać i doceniać. Bo to właśnie drobiazgi codzienności sprawiają, że nasze życie nabiera sensu – podkreśliła podczas premiery artystka. Mam nadzieję, że wsłuchując się w moje kompozycje odbiorcy zauważą to, co być może do tej pory było dla nich niedostrzegalne – dodała.

Różne odcienie miłości

Wśród utworów, które znalazły się na płycie, nie zabrakło kompozycji będących dedykacją dla bliskich artystki. Tytułowy „Jakubowy dar” jest muzycznym prezentem na pierwszą rocznicę ślubu z Kubą, mężem Gabrieli. „Mamo” to piosenka o matczynej miłości. Najbardziej wzruszająca kompozycja, „Tato”, to utwór przywołujący wspomnienia o zmarłym tacie artystki, przypominający o niebie – celu ziemskiej wędrówki każdego wierzącego człowieka, w którym spotkamy się z tymi, którzy odeszli.

Muzyka, która jest darem

W nagraniach krążka „Jakubowy dar” wzięli udział znakomici muzycy, wywodzący się z Akademii Muzycznej w Katowicach – uczelni, której absolwentką jest Gabriela. Na płycie usłyszeć można nie tylko rozbudowane instrumentarium, ale również doskonale brzmiący, 8-osobowy chór, składający się z absolwentów najlepszych wydziałów wokalnych w Polsce.

– Przez lata, w których powstawała płyta, zdążyłam dojrzeć. Nie tylko, jako artystka, ale również jako człowiek, jako żona. Widząc reakcję publiczności zgromadzonej w Jazovii, wzruszenie na twarzach zaproszonych przeze mnie gości i radość moich przyjaciół wiem, że opłacało się poczekać. I zacząć uważniej dostrzegać dary codzienności – podsumowała artystka.

Płytę „Jakubowy dar” można zamówić w sklepie na stronie artystki.