Paulina Przybysz połączyła siły z zespołem LUNAMË, prezentując wspólny utwór „Silly”. To kolejne interesujące spotkanie artystów, którzy nie boją się przekraczać muzycznych granic i szukać własnego języka na styku jazzu, soulu, elektroniki i alternatywy.
„Dla mnie to wielka frajda pracować z tymi zdolnymi ludźmi i śpiewać czasem podniebnym lotem jak ten!” – napisała Paulina Przybysz, zachęcając słuchaczy do komentowania utworu.
LUNAMË to formacja związana z saksofonistą i kompozytorem Maciejem Kądzielą, znanym z otwartego podejścia do improwizacji i poszukiwania nieoczywistych rozwiązań brzmieniowych. W twórczości zespołu jazz spotyka się z elektroniką, funkiem i muzyką alternatywną, tworząc przestrzeń dla swobodnych eksperymentów oraz współpracy z artystami reprezentującymi różne stylistyki.
Paulina Przybysz doskonale odnajduje się w takim muzycznym otoczeniu. Wokalistka, która zdobyła popularność jako współtwórczyni duetu Sistars, od lat rozwija własną drogę artystyczną, czerpiąc inspiracje z soulu, jazzu, hip-hopu i elektroniki. Jej charakterystyczny głos oraz otwartość na improwizację sprawiają, że współpraca z LUNAMË wydaje się naturalnym spotkaniem podobnych muzycznych wrażliwości.
Artyści mieli już okazję występować razem na scenie. W maju 2026 roku Paulina Przybysz była jednym z gości koncertu LUNAMË w ramach cyklu Space of Jazz w Mazowieckim Instytucie Kultury w Warszawie. Wydarzenie pokazało, że projekt Macieja Kądzieli jest otwarty na różnorodne osobowości i twórcze spotkania wykraczające poza tradycyjnie rozumiany jazz.
W ostatnich miesiącach LUNAMË konsekwentnie rozwija swoją działalność, prezentując kolejne nagrania i zapowiadając nowy materiał. Współpraca z Pauliną Przybysz wpisuje się w ten kierunek, podkreślając znaczenie muzycznego dialogu i swobody twórczej.
„Silly” jest kolejnym przykładem tego, jak inspirujące mogą być spotkania artystów o różnych doświadczeniach, ale podobnej potrzebie poszukiwania nowych środków wyrazu. W czasach, gdy granice między gatunkami stają się coraz mniej istotne, takie projekty pokazują, że najciekawsze pomysły często rodzą się właśnie na ich styku.

