Po kilku latach artystycznego milczenia, Rochelle Jordan wraca z nową energią, głosem i przesłaniem. Jej najnowszy singiel „Through The Wall”, zapowiadający album o tym samym tytule, to nie tylko muzyczna kompozycja – to manifest siły, wytrwałości i duchowego przebudzenia.
„Through The Wall” to pierwszy singiel z zapowiedzianego na 26 września 2025 roku albumu, który ukaże się nakładem wytwórni EMPIRE. Utwór, będący jednocześnie tytułową kompozycją płyty, ukazuje bardziej refleksyjną i wewnętrznie silną odsłonę artystki. Za produkcję odpowiadają Byron the Aquarius oraz KLSH, duet, który stworzył dla Jordan mroczne, wciągające tło dźwiękowe. Całość łączy rytmiczną elektronikę z elementami house’u i soulu, tworząc przestrzeń idealną dla emocjonalnego wokalu Rochelle.
Artystka opisuje „Through The Wall” jako mantrę przezwyciężania własnych ograniczeń – zarówno mentalnych, jak i emocjonalnych. To utwór o wychodzeniu z mroku, o rozbijaniu ścian, które sami przed sobą stawiamy. W warstwie lirycznej znajdziemy wezwanie do działania, niezależnie od tego, co nas powstrzymuje – to osobista deklaracja siły i wiary w siebie.
„Ten utwór ma dla mnie ogromne znaczenie – mówi Jordan – to duchowe przypomnienie, by nie bać się przekraczać własnych granic i uwierzyć w swoją moc”.
„Through The Wall” to pierwsza większa zapowiedź nowego projektu od czasu „Play With the Changes” z 2021 roku – albumu, który zebrał entuzjastyczne recenzje i trafił na długą listę nominacji do Polaris Music Prize. Rochelle przez ostatnie lata eksplorowała różne formy klubowego R&B, garage’u i elektroniki, rozwijając swoje brzmienie w kierunku bardziej ekspresyjnym i odważnym.
W maju 2025 ukazał się również inny singiel – „Crave”, stworzony we współpracy z chicagowską legendą house’u Terry’m Hunterem, co tylko podkreśla otwartość Jordan na nowe gatunki i inspiracje.
Nadchodzący album Rochelle Jordan to opowieść o odradzaniu się, wytrwałości i duchowej transformacji. „Through The Wall” nie jest tylko kolejnym utworem – to afirmacja wolności, samodzielności i świadomego życia. Dla fanów alternatywnego R&B, klubowej elektroniki i emocjonalnej głębi – nowy singiel to obowiązkowa pozycja. A dla samej Jordan – to dopiero początek.

