25 września 2026 roku ukazał się nowy album Jana Praxa zatytułowany „Traces of Light”. Saksofonista i kompozytor nagrał materiał w formule kwartetu, a całość wydała oficyna Double Moon Records.
Na płycie Praxowi towarzyszą Carl-Henri Morisset na fortepianie, Riccardo Del Fra na kontrabasie oraz Zhitong Xu na perkusji. Lider odpowiada za partie saksofonu i wszystkie dziewięć kompozycji, które znalazły się na albumie.
„Traces of Light” przynosi muzykę opartą na wyraźnych kontrastach. Są tu zarówno fragmenty bardziej dynamiczne i zdecydowane, jak i spokojniejsze momenty, w których większego znaczenia nabierają przestrzeń, melodia oraz wzajemne reagowanie muzyków. Dzięki temu materiał nie sprawia wrażenia zestawu przypadkowych utworów, lecz zwartej opowieści rozwijanej od początku do końca.
Na album trafiły kompozycje „Elevation”, „Cold Flame”, „Invocation”, „Pursuit”, „Hope in Bloom”, „Reverie”, „Traces of Light”, „Compassion” oraz „Kindred Spirits”. Już same tytuły sugerują kierunek tej muzyki: od napięcia i ruchu po bardziej refleksyjne, wyciszone nastroje.
Istotną rolę odgrywa tu sam zespół. Prax nie buduje całej płyty wyłącznie wokół saksofonu. Fortepian, kontrabas i perkusja mają własną przestrzeń, a kwartet funkcjonuje przede wszystkim jako organizm oparty na dialogu i muzycznej reakcji. To sprawia, że album jest w dużej mierze opowieścią o współpracy, a nie tylko prezentacją indywidualnej techniki lidera.
„Traces of Light” pozostaje jednocześnie spójny z wcześniejszą drogą Praxa. Muzyk od lat porusza się pomiędzy jazzową tradycją a wpływami soulu, R&B i hip-hopu. Tym razem na pierwszy plan wysuwa się jednak akustyczne brzmienie kwartetu oraz relacja między instrumentalistami.
W dorobku Jana Praxa znajdują się już m.in. albumy „Keepin’ a Style Alive”, „Ascending” i „Head to the Sky”. W swojej karierze współpracował także z cenionymi muzykami jazzowymi. Ważną postacią w jego artystycznym rozwoju był David Sanborn, natomiast na „Traces of Light” Prax ponownie spotyka się z Riccardem Del Frą.
Nowy album można odczytać jako próbę połączenia dwóch odmiennych jakości: energii i skupienia. Prax korzysta z klasycznej formuły jazzowego kwartetu, ale nie traktuje jej zachowawczo. Zamiast efektownych rozwiązań stawia na konsekwencję, napięcie, melodię i swobodną improwizację.


