Wśród festiwalowiczów opuszczających Super Bock Stage po koncercie TANTFREAKY trudno było znaleźć osoby, które przeszły obok tego występu obojętnie. Wielu podkreślało, że był to jeden z najbardziej zaskakujących koncertów dnia – nie dlatego, że wpisywał się w klasyczne ramy jazzu, ale właśnie dlatego, że odważnie je przekraczał.

Publiczność zwracała uwagę przede wszystkim na energię płynącą ze sceny. W opiniach powtarzało się, że zespół od pierwszych minut nawiązał naturalny kontakt z widzami, a muzycy sprawiali wrażenie, jakby wspólne granie było dla nich czystą radością. Wielu słuchaczy podkreślało, że improwizacje nie były jedynie pokazem umiejętności, lecz budowały napięcie i sprawiały, że każda kolejna kompozycja rozwijała się w nieprzewidywalny sposób.

Festiwalowicze często mówili o charakterystycznym brzmieniu zespołu. Łączenie soulu, jazzu, funku i elektroniki określali jako świeże i autentyczne, a nie wymuszone. W rozmowach po koncercie powracały opinie, że TANTFREAKY potrafił zachować własną tożsamość, jednocześnie trafiając do bardzo międzynarodowej publiczności zgromadzonej w Montreux.

Nie brakowało również głosów, że był to jeden z tych koncertów, na które trafia się przypadkiem, a wychodzi z przekonaniem, że odkryło się zespół, który warto śledzić. Wielu uczestników przyznawało, że wcześniej nie znało polskiej formacji, jednak po występie zapisywało jej nazwę lub szukało informacji o jej twórczości.

W opiniach publiczności często pojawiało się także uznanie dla faktu, że zwycięzca konkursu „Win a Wild Card” nie ograniczył się do roli ciekawostki w festiwalowym programie. Zdaniem wielu słuchaczy TANTFREAKY wykorzystał swoją szansę, prezentując koncert, który zapadł w pamięć dzięki autentyczności, scenicznej swobodzie i odwadze w przekraczaniu muzycznych granic.

Choć Montreux Jazz Festival od lat słynie z różnorodności artystycznej, wielu festiwalowiczów zgodnie podkreślało, że występ TANTFREAKY należał do tych koncertów, które najlepiej pokazują współczesne oblicze festiwalu – otwartego na nowe brzmienia, świeże pomysły i artystów, którzy nie boją się iść własną drogą.