„CANNOT BE” to opowieść o tym, co nieuchwytne i niemożliwe do nazwania. Utwór balansuje pomiędzy spokojem a subtelnym niepokojem, tworząc atmosferę zawieszenia i niedopowiedzenia. Przywołuje obrazy zamglonych wspomnień, zimnego światła, oddalonych świateł miasta i echa czegoś, co bezpowrotnie minęło. To muzyka o silnie ilustracyjnym, momentami wręcz filmowym charakterze, która pozostawia słuchaczowi przestrzeń do własnych interpretacji.
Singiel zapowiada album „MESS GIRL” – pierwsze w pełni autorskie wydawnictwo artystki. Jak sugeruje sam tytuł, płyta wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom gatunkowym. Łączy różnorodne inspiracje, tworząc wielowymiarowy i emocjonalny świat dźwięków. Jej nadrzędnym celem jest pobudzanie wyobraźni, wywoływanie melancholii oraz skłanianie do refleksji.
– Wszystkie instrumenty na albumie „MESS GIRL” nagrałam samodzielnie. Poszłam o krok dalej i zajęłam się również produkcją utworów. To dla mnie bardzo osobisty projekt, w którym mogłam w pełni zrealizować własną wizję artystyczną – mówi Wiktoria Jakubowska.
Wiktoria Jakubowska to perkusistka, flecistka, kompozytorka i autorka muzyki, ceniona za wyjątkową wszechstronność oraz umiejętność swobodnego poruszania się pomiędzy różnymi gatunkami. Współtworzy zespół KARAŚ/ROGUCKI, a na co dzień współpracuje z takimi artystami jak Kasia Lins, Piotr Rogucki, The Dumplings, Paulina Przybysz, Ofelia, Kuba Karaś czy Alli Neumann.
Artystka zapisała się również w historii legendarnej serii wydawniczej POLISH JAZZ jako pierwsza kobieta instrumentalistka obecna w katalogu istniejącym od ponad pół wieku. Na swoim koncie ma udział w licznych projektach z pogranicza alternatywy i jazzu, wielokrotnie docenianych przez Akademię Fonograficzną nagrodami Fryderyk.
– Zaczęłam pisać piosenki z potrzeby opowiadania o własnych emocjach własnymi słowami, a nie tylko poprzez współtworzenie muzyki z innymi artystami. Muzyka towarzyszy mi od najmłodszych lat. Ciągła potrzeba rozwoju i odkrywania nowych obszarów sprawiła, że nauczyłam się grać na wielu instrumentach. „MESS GIRL” jest efektem tej drogi – podsumowuje Wiktoria Jakubowska.


