Zmarł Clive Davis, jeden z najbardziej wpływowych menedżerów i producentów muzycznych w historii amerykańskiej fonografii. Miał 94 lata. Informację o jego śmierci przekazały amerykańskie media branżowe i agencje prasowe.
Davis przez ponad sześć dekad odgrywał kluczową rolę w rozwoju przemysłu muzycznego w Stanach Zjednoczonych. Choć sam nie był artystą estradowym, miał znaczący wpływ na kariery wielu wykonawców reprezentujących różne gatunki muzyczne – od rocka i popu po rhythm and blues.
Urodził się 4 kwietnia 1932 roku na Brooklynie w Nowym Jorku. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Harvarda, a swoją karierę zawodową rozpoczął poza branżą muzyczną. Do wytwórni Columbia Records trafił jako prawnik, jednak szybko awansował na stanowiska kierownicze. W drugiej połowie lat 60. objął funkcję prezesa firmy i rozpoczął współpracę z artystami, którzy w kolejnych latach stali się ważnymi postaciami amerykańskiej muzyki.

W trakcie swojej kariery był związany między innymi z Columbia Records, Arista Records oraz J Records. Szczególnie duże znaczenie miało utworzenie w 1974 roku wytwórni Arista Records, która pod jego kierownictwem stała się jednym z najważniejszych graczy na rynku muzycznym.
Clive Davis był powszechnie uznawany za osobę posiadającą wyjątkową umiejętność wyszukiwania i rozwijania talentów. W różnych okresach kariery współpracował z takimi artystami jak Whitney Houston, Santana, Barry Manilow, Aretha Franklin, Alicia Keys czy Jennifer Hudson. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmuje Whitney Houston, której rozwój kariery wspierał od początku lat 80.
Jego działalność została wielokrotnie doceniona przez środowisko muzyczne. Davis był laureatem licznych nagród branżowych, w tym prestiżowych wyróżnień przyznawanych przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji, organizatora nagród Grammy.

Nawet w zaawansowanym wieku pozostawał aktywny zawodowo i uczestniczył w najważniejszych wydarzeniach branży muzycznej. Jego coroczne gale organizowane przed rozdaniem nagród Grammy należały do najbardziej prestiżowych spotkań amerykańskiego świata muzyki.
Śmierć Clive’a Davisa kończy wyjątkowy rozdział w historii fonografii. Przez dziesięciolecia należał do grona osób, które nie tylko obserwowały zmiany zachodzące na rynku muzycznym, ale także aktywnie je współtworzyły. Jego decyzje biznesowe i artystyczne wpłynęły na kształt współczesnej muzyki popularnej oraz kariery wielu wykonawców, którzy na trwałe zapisali się w historii światowej kultury.

