Eve była gościnią najnowszej odsłony cenionego cyklu koncertowego NPR Tiny Desk, przygotowanej z okazji Black Music Month. Legendarna raperka zaprezentowała przekrojowy set, obejmujący najważniejsze utwory ze swojej ponad dwudziestoletniej kariery.
Artystka rozpoczęła występ od „Satisfaction” z albumu „Eve-Olution”, po czym sięgnęła po „What Ya Want” oraz „Gotta Man” – utwory, które pomogły jej zbudować pozycję jednej z najważniejszych postaci kobiecego rapu przełomu wieków. W programie nie zabrakło również takich hitów jak „Gangsta Lovin’”, „Let Me Blow Ya Mind”, „Tambourine” oraz zamykającego koncert „Who’s That Girl”.
Występ zbiegł się z obchodami 25-lecia albumu „Scorpion”. Eve wyeksponowała podczas koncertu jubileuszową reedycję wydawnictwa na winylu i przypomniała kilka kompozycji pochodzących z tej płyty. Specjalna edycja albumu trafiła do sprzedaży w marcu jako dwupłytowe wydanie kolekcjonerskie z podpisaną wkładką.
Niedawno Eve i Gwen Stefani wróciły również wspomnieniami do pracy nad przebojem „Let Me Blow Ya Mind”, który powstał we współpracy z Dr. Dre i Scottem Storchem. W programie VEVO Footnotes raperka podkreśliła, że utwór miał być manifestem pewności siebie i celebracji sukcesu, a jednocześnie potwierdzeniem jej silnej pozycji w branży muzycznej.
W jednym z wcześniejszych wywiadów Eve przyznała, że „Let Me Blow Ya Mind” jest wyjątkowym utworem w jej katalogu, ponieważ napisała go samodzielnie od początku do końca. Jak wspominała, to właśnie determinacja Dr. Dre sprawiła, że dopracowała piosenkę do końca, co ostatecznie zaowocowało historycznym sukcesem – nagrodą Grammy dla Najlepszej Współpracy Rapowo-Wokalnej.
Artystka nie kryje również sentymentu do albumu „Scorpion”, który pozostaje jednym z najważniejszych wydawnictw w jej dorobku. Jak podkreśla, z perspektywy czasu wciąż wysoko ocenia zarówno muzyczną, jak i wizualną stronę projektu.


