Tori Kelly wraca do Europy. Laureatka dwóch nagród Grammy ogłosiła właśnie trasę „God Must Really Love Me Europe Tour 2026”, w ramach której odwiedzi największe miasta Starego Kontynentu. Artystka znana z takich utworów jak „Nobody Love”, „Should’ve Been Us” czy „Hollow” zaplanowała aż 16 koncertów – od Hiszpanii aż po Wielką Brytanię. Dla fanów z Polski najważniejsza informacja jest jednak jedna: najbliżej będzie do Berlina.

Europejska trasa rozpocznie się 19 listopada 2026 roku w Madrycie, a zakończy 11 grudnia w Londynie. W międzyczasie Tori Kelly wystąpi m.in. w Barcelonie, Mediolanie, Paryżu, Brukseli i Manchesterze. Wśród ogłoszonych lokalizacji znalazły się także trzy niemieckie miasta – Monachium, Berlin i Hamburg – co z pewnością ucieszy polskich fanów planujących wyjazd na koncert.

Najbardziej atrakcyjną opcją dla publiczności z Polski wydaje się koncert w Berlinie zaplanowany na 26 listopada. Stolica Niemiec znajduje się najbliżej polskiej granicy i oferuje wygodne połączenia drogowe, kolejowe oraz lotnicze. Dla mieszkańców zachodniej Polski podróż może zająć zaledwie kilka godzin. To właśnie Berlin prawdopodobnie stanie się głównym kierunkiem koncertowych wyjazdów fanów Tori Kelly z naszego kraju.

Alternatywą mogą być także koncerty w Hamburgu lub Monachium, jednak pod względem logistyki Berlin pozostaje zdecydowanie najłatwiejszym wyborem. Co ciekawe, brak koncertu w Polsce może dodatkowo zwiększyć zainteresowanie zagranicznymi występami wokalistki.


Trasa promuje nowy etap kariery artystki, która w ostatnich latach konsekwentnie rozwija swoje brzmienie, łącząc pop, R&B, soul i gospel. Tori Kelly od dawna uchodzi za jedną z najlepszych wokalistek swojego pokolenia, a jej koncerty słyną z bardzo wysokiego poziomu muzycznego i emocjonalnej atmosfery.