„Satisfy” – nowy singiel Calvina Harrisa i Jazzy – właśnie trafił do słuchaczy. To długo zapowiadana współpraca dwóch mocnych osobowości sceny, w której charakterystyczne, klubowe brzmienie Harrisa spotyka się z emocjonalnym i wyrazistym wokalem Jazzy, uznawanej dziś za jedną z najbardziej obiecujących artystek gatunku.
Premiera utworu przypada na wyjątkowo intensywny moment w karierze Calvina Harrisa. Już w przyszłym miesiącu producent wróci na Ibizę, gdzie w kultowym klubie Ushuaïa rozpocznie piąty sezon swojej rekordowej rezydentury. W 2026 roku obejmie ona aż 27 występów. Na początku roku Harris zapisał się także w historii, występując podczas brazylijskiego karnawału przed publicznością liczącą 1,6 miliona osób, co przyniosło mu rekord Guinnessa. W planach artysty są również kolejne duże koncerty, w tym dwa stadionowe show na Hampden Park oraz pierwszy występ na Tomorrowland. Calvin Harris niezmiennie pozostaje też jednym z najpopularniejszych artystów w Spotify.
Dla Jazzy „Satisfy” jest kolejnym ważnym etapem w rozwijającej się międzynarodowej karierze. Wokalistka i songwriterka z Dublina może pochwalić się już multi-platynowymi singlami oraz miliardami odtworzeń swoich utworów. W kwietniu po raz pierwszy pojawiła się na scenie Coachelli, umacniając swoją pozycję na światowej scenie muzyki dance. W najbliższych miesiącach wystąpi także na największych festiwalach w Wielkiej Brytanii i Europie.
„Satisfy” łączy pulsujące klubowe rytmy, nowoczesną produkcję i wpadającą w ucho melodię. Wszystko wskazuje na to, że numer ma szansę stać się jednym z najgłośniejszych dance’owych hitów tego lata i podbić playlisty słuchaczy na całym świecie.

