Mrozu zaprezentował nowy singiel „Nie ma miejsca jak dom”, który zapowiada jego nadchodzący album studyjny. Artysta ponownie sięga po charakterystyczne dla siebie połączenie soulu, popu i lekkich gitarowych brzmień, ale tym razem stawia przede wszystkim na letni klimat i emocje związane z powrotami do bliskich miejsc oraz ludzi.
Nowa piosenka opowiada o tęsknocie za domem rozumianym nie tylko jako konkretne miejsce, ale przede wszystkim jako przestrzeń dająca poczucie bezpieczeństwa i bliskości. Utwór utrzymany jest w spokojnym, ciepłym klimacie, a refren ma wyraźnie radiowy i koncertowy charakter. To jedna z bardziej pogodnych propozycji Mroza w ostatnich miesiącach.
Premierze singla towarzyszy teledysk zrealizowany w egzotycznej scenerii Filipin. Wideo pełne jest naturalnych krajobrazów, surferskiego klimatu i podróżniczych ujęć, które podkreślają wakacyjny charakter utworu. Jednocześnie obraz kontrastuje z głównym przesłaniem piosenki – nawet najdalsze podróże nie zastąpią miejsca, do którego naprawdę chce się wracać.
„Nie ma miejsca jak dom” to kolejna zapowiedź nowego wydawnictwa artysty, nad którym pracował w ostatnich miesiącach. Mrozu konsekwentnie rozwija swoje organiczne brzmienie, łącząc nowoczesną produkcję z żywymi instrumentami i soulową stylistyką. Fani będą mogli usłyszeć nowy materiał również podczas planowanej jesiennej trasy koncertowej.


