Legendarny kontrabasista jazzowy Ron Carter oraz jedna z najważniejszych postaci współczesnej muzyki gospel, Ricky Dillard, ogłosili wspólny album zatytułowany „Sweet, Sweet Spirit”. Projekt, w którym bierze udział także słynny chór New-G, zapowiada niezwykłe spotkanie dwóch muzycznych światów — jazzowej improwizacji i duchowej energii gospel. Premiera płyty została wyznaczona na 6 lutego 2026 roku, a utwór tytułowy jest już dostępny w streamingu.
Carter podkreśla, że wierzy w jednoczącą moc muzyki i ma nadzieję, że ten projekt poruszy słuchaczy. Dillard dodaje, że „Sweet, Sweet Spirit” jest nagraniem, które — dzięki swojej treści i emocjonalnej sile — ma szansę przetrwać pokolenia.
Dla Rona Cartera album ma szczególne znaczenie osobiste. Jest muzycznym hołdem dla jego matki, Willie O. Carter, której ulubione hymny towarzyszyły rodzinie oraz ich wspólnocie kościelnej w Detroit. Pieśni te, niegdyś śpiewane a cappella podczas nabożeństw, powracają teraz w nowej formie — wzbogacone o charakterystyczne brzmienie kontrabasu Cartera oraz potężne aranżacje chóralne przygotowane przez Dillard’a.
Historia projektu sięga niemal trzech dekad. Gdy matka artysty trafiła do domu opieki, rodzeństwo Cartera poprosiło go, aby nagrał kilka jej ukochanych hymnów. Muzyk stworzył wówczas kameralne, basowe interpretacje tych pieśni jako osobisty dar na ostatnie tygodnie jej życia. Pomysł ten stał się fundamentem obecnego albumu.
Do współpracy nad pełnowymiarowym projektem Carter zaprosił Ricky’ego Dillard’a, którego twórczość od lat kształtuje brzmienie współczesnych chórów gospel. Połączenie jego potężnych aranżacji z subtelną, wyrafinowaną grą kontrabasową Cartera stworzyło dźwiękowy świat, w którym oba gatunki funkcjonują w pełnej równowadze — jednocześnie nowatorski i głęboko zakorzeniony w tradycji.
„Sweet, Sweet Spirit” zapowiadany jest jako przedsięwzięcie przełomowe: spotkanie dwóch ważnych tradycji afroamerykańskiej muzyki, które razem otwierają przestrzeń dla zupełnie nowej, duchowej i artystycznej jakości.


