Duet Disclosure po raz kolejny pokazuje, że potrafi odnaleźć się w tanecznym klimacie, a tym razem robi to z nie byle kim – do współpracy zaprosili Andersona .Paaka. Ich wspólny singiel „No Cap” to prawdziwa eksplozja energii, która z miejsca rozgrzewa parkiety i przyciąga uwagę fanów muzyki elektronicznej oraz soulowo-funkowego brzmienia.
„No Cap” to utwór, w którym pulsujący bas, zwinne beaty i elektroniczne syntezatory tworzą fundament pod ekspresyjną nawijkę .Paaka. Artysta z łatwością przeskakuje między melodyjnym śpiewem a rytmicznym rapem, nadając kompozycji unikalnego charakteru – lekko funkującego, ale zdecydowanie stworzonego do klubowej zabawy.
Disclosure – bracia Guy i Howard Lawrence – stworzyli kawałek we współpracy z producentem Jimmy’m Napesem, z którym łączy ich długa historia wspólnych projektów. Utwór nie tylko doskonale brzmi, ale też emanuje swobodą i radością z tworzenia muzyki.
Jak przyznają sami twórcy, współpraca z Andersonem .Paakiem była planowana od dawna – panowie po raz pierwszy spotkali się już w 2015 roku podczas koncertu w Nowym Jorku. Od tamtej pory idea wspólnego numeru dojrzewała, aż wreszcie doczekała się realizacji. .Paak nie krył entuzjazmu: „Wiedzieliśmy, że to się kiedyś wydarzy. To kawałek, który po prostu wchodzi w ciało – nie musisz go analizować, wystarczy dać się porwać”.
Wraz z premierą piosenki ukazał się również teledysk – prosty, ale pełen klubowej energii. Widzimy w nim Disclosure grających na żywo, a .Paak rapuje na tle rozświetlonej dyskotekowej kuli. Estetyka klipu oddaje to, czym jest „No Cap” – dynamicznym utworem, który nie potrzebuje ozdobników, by działać.
Premiera „No Cap” zbiega się z zapowiedzią nowej trasy koncertowej Disclosure po Ameryce Północnej, która startuje jesienią. Anderson .Paak natomiast kontynuuje promowanie projektu NxWorries (z producentem Knxwledge) i ubiegłorocznego albumu „Why Lawd?”.

