„Nielukrowana” to całkiem nietypowa piosenka bożonarodzeniowa. Zamiast banałów z ckliwych piosenek z dzwoneczkami – samo życie! To nieświąteczna piosenka na święta, proszę w tym roku o święty spokój – deklaruje Kasia Klich w refrenie „Nielukrowanej”. Utwór ukazuje tę stronę świąt Bożego Narodzenia, którą wszyscy znamy aż za dobrze, a o której nigdy nie słyszy się w radiowych piosenkach… 

Już od jakiegoś czasu myślałam o tym, żeby zrobić taki przekorny utwór świąteczny – mówi Kasia Klich. Wiadomo, że w okolicach grudnia jest wysyp piosenek związanych ze świętami, ale ja poszłam w kontrze do tego, co zwykle się w nich słyszy. Przeważnie wszyscy piszą o wigilii, pierwszej gwiazdce, przytulaniu i miłości, a moja piosenka to samo życie – mówi o tym wszystkim, co trzeba zrobić przed wigilią. 

Czy artystka utożsamia się zatem ze słowami piosenki, w której refrenie padają słowa: Proszę w tym roku o święty spokój? Tłumaczy z uśmiechem: 

To tylko taki żart. Ale na pewno nie lubię sprzątać! Istotą świąt nie powinno być tylko sprzątanie, bieganie ze szmatą i gotowanie. Kiedy urządzałam w swoim domu święta dla gości, krążyłam po domu z mopem i gotowałam potrawy, a przy stole zasiadałam tylko na krótką chwilę, bo trzeba było stale donosić kolejne dania. Ale niektórzy takie właśnie święta lubią. Ja w tym roku rzeczywiście planuję mieć święty spokój i nie robić nic.

Pracowity będzie za to dla Kasi Klich następny rok, ponieważ wróci z nowym albumem!