Świeżo po ostatnich nominacjach do nagrody GRAMMY, Doja Cat wydała teledysk do swojego najnowszego singla „Woman”. W dedykowanym filmie kobietom i dziewczętom na całym świecie, Doja prezentuje boską kobiecość z przesłaniem dla obu płci.

Piosenka nie tylko nadaje ton całemu albumowi „Planet Her”, ale „Woman” pokazuje jej zakres, dzięki czemu łatwo zrozumieć, dlaczego jest nominowana do nagrody GRAMMY w wielu kategoriach. „Woman” ma nie tylko jedną z niewielu rapowych zwrotek na albumie, ale także jedną z najlepszych Doji.

W teledysku Doja kontynuuje swoje afro-futurystyczne i międzygalaktyczne motywy. Teyana Taylor, ulubiona w tym roku gwiazda, gra afrykańską królową, której królestwo jest w niebezpieczeństwie. Wpada na spotkanie mężczyzn, którzy próbują ukraść jej tron ​​i przywołuje magicznego ducha, który formuje się z kuli ognia i dymu. Doja czołga się po blacie od jednego końca do drugiego, zatrzymując się, by po drodze wykonać kilka uwodzicielskich przewrotów.

Teledysk do „Woman” zapożycza trochę pomysłów z innych popularnych mediów. Jest trochę z „Remember The Time” Michaela Jacksona, trochę z „Ganji Burns” Nicki Minaj, taneczne ruchy Beyoncé i Jay-Z, „Apesh*t” i „Umbrella” Rihanny. Zapożyczeń jest dużo ale Doja oddaje hołd swoim licznym inspiracjom w sposób, który jest nieskazitelny i bezproblemowy. To zlepek wielu niesamowitych rzeczy, podobnie jak kobieta.