Z końcem stycznia Arlo Parks wydała swój debiutancki, bardzo wyczekiwany album zatytułowany „Collapsed In Sunbeams”. Arlo Parks dorastając walczyła ze swoją tożsamością chłopczycy, bardzo wrażliwej i mało „cool”.

„Byłam czarnym dzieckiem, które kompletnie nie potrafiło tańczyć, słuchałam muzyki emo i byłam zakochana w dziewczynie z zajęć z języka hiszpańskiego” – mówi Arlo.

Zanim skończyła 17 lat, ogoliła głowę, uświadomiła sobie, że jest biseksualna i stworzyła materiał na płytę.

„Mój album to seria intymnych porterów z czasu mojego dorastania oraz ludzi, którzy mnie ukształtowali. Jest zakorzeniony w opowiadaniu historii i nostalgii. Chciałam żeby miał zarówno uniwersalny wydźwięk, jak i super specyficzny” – dodaje artystka.

Podczas występu dla KEXP, artystka wraz z zespołem wykonała 9 utworów: Intro, „Paperbacks”, „Cola”, „Green Eyes”, „Eugene”, „Black Dog”, „Caroline”, „Hurt” i „Sophie”. Zanurzcie się w jej muzyce, warto!