Całkiem niedawno, legendy R&B – Boyz II Men, byli gośćmi programu „Songland”, w którym poszukiwali dla siebie kolejnego hitu. Sądząc po sukcesie „Love Struck” na listach przebojów iTunes, telewizyjna misja zakończyła się sukcesem. Ich śladem podąża teraz kolejny z weteranów R&B lat 90., Usher. Pan Raymond „załapał się” na finał sezonu reality show i na swój kolejny singiel wybrał utwór „California”, przygotowany wspólnie przez Ryana Cama i Ester Dean.

Usher przerobił kompozycję, by pasowała do jego brzmienia, a także nieco zmienił tekst, na adekwatny do czasów kwarantanny z powodu pandemii koronawirusa. „Gdybyśmy nie byli zamknięci w tej chwili, zamknęlibyśmy się teraz”, nuci Usher w refrenie. Tyga dodaje więcej smaku hip-hopu w drugim wersie, w którym pragnie połączyć się z kochankiem, mimo dzielącej ich fizycznej odległości.

W teledysku widzimy Ushera śpiewającego w studio nagraniowym oraz ruchliwe ulice Atlanty, miasta, w którym jest uwięziony i oddzielony od swojej miłości. Tymczasem Tyga jest w studiu na lewym wybrzeżu, gdzie układa swoje wersy. W refrenie sceneria zmienia się w spokojne obrazy Kalifornii, takie jak plaże, ulice pełne palm i słońca.

California” dołącza do innych ostatnich singli UsheraDon’t Waste My Time” z udziałem Elli Mai i „SexBeat” z udziałem Lil Jona i Ludacrisa.