Michael Bublé zakończył swoją wizytę w naszym kraju. Podczas drugiego koncertu, który odbył się w Krakowie stało się coś niesamowitego. Michael wraz z Karoliną Leszko zaśpiewali fragment „When I Fall In Love”. Zarówno publiczność jak i sam Michael oraz pianista – Alan Chang byli pod ogromnym wrażeniem. Dlaczego o tym piszemy? Z prostego powodu… Michael nieczęsto zgadza się na tego typu niespodzianki, a biorąc pod uwagę, że to zdarzyło się w Polsce, postanowiliśmy zadać Karolinie kilka pytań.

Zacznijmy od początku… Jak długo jesteś fanką Michaela?

Michaela Bublé słucham od lat. Kocham jego barwę głosu, osobowość sceniczną i to jak swoim wokalem potrafi zahipnotyzować publiczność.

To był Twój pierwszy jego koncert?

To był drugi koncert Michaela, na którym byłam. Pierwszy odbył się również w Krakowie w 2014 roku.

Wiemy, że nie jesteś amatorską wokalistką, powiedz coś o sobie.

Śpiewam od dziecka, bo to moja największa pasja. I mam to szczęście, że hobby=praca. Ukończyłam Akademię Muzyczną w Katowicach, pracuję nad autorską płytą, a obecnie promuję mój pierwszy album z piosenkami Marka Grechuty, którą nagrałam w duecie z pianistą Pawłem Piątkiem. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na moją stronę internetową.

Czy podanie mikrofonu przez Michaela było wyreżyserowane?

Duet z Michaelem nie był wyreżyserowany, ale pomysł na to już dawno zrodził się w mojej głowie. Miałam plan- idę na koncert, staję pod sceną i czekam na odpowiedni moment, w którym podnoszę baner z napisem I WANNA SING WITH YOU. Zaprosił mnie i udało się!

Po Twoim wykonaniu widać, że dobrze znałaś ten utwór.

Kiedy usłyszałam „When I fall in love” w jego wykonaniu, poczułam że to właśnie ten utwór chciałabym z nim zaśpiewać.

Co się wydarzyło po Twoim wykonaniu? Jak reagowali Twoi współkoncertowicze stojący obok Ciebie?

Dostałam ogromne wsparcie od publiczności, za które bardzo dziękuję. Czułam się cudownie, w końcu spełniło się marzenie mojego życia:) Niesamowita chwila!

Filmik na pewno rozejdzie się po świecie, w zasadzie już to robi, cieszysz się czy obawiasz?

Nie obawiam się. Cieszę się jak dziecko i liczę na to,że to występ z Michaelem otworzy nowy rozdział w moim życiu:) Jestem taka szczęśliwa!!!

Jak wyglądała na niezwykła dla Karoliny chwila… Tak: