Quincy Jones został uhonorowany muralem o wysokości 30 i szerokości 40 stóp. Namalowany przez argentyńskiego ulicznego artystę Cobre’a znajduje się na ścianie na Logan Square w rodzinnym mieście Quinciego, Chicago.

Najwyraźniej artysta zainspirował się muralem legendy jazzu i funky po obejrzeniu w zeszłym roku nagradzanego Grammy dokumentu „Keep one Keepin”, który opowiadał historię życia Jones’a.
Sam wielki Q chwalił mural w mediach społecznościowych słowami „absolutnie piękny”. W sieci krąży także video zatrzymującego się pociągu, bo maszynista rozpoznał malowane oczy Quincy’iego na ścianie.


