Stylistycznie album „Effet Miroir” to połączeniem chanson, południowoamerykańskich gitar, popu, salsy i rocka. Jego głównym przesłaniem jest nadzieja. ZAZ liczy, że fani dzięki jej muzyce odnajdą i zaakceptują siebie. Zaakceptowanie ludzkich aspektów i paradoksów jest dla mnie kluczowe w życiu – mówi Francuzka.

Obdarzona wyjątkowym głosem, porównywana do Edith Piaf i Elli Fitzgerald, swobodnie poruszająca się między jazzem, popem, soulem i piosenką francuską Isabelle Geffroy, jak naprawdę nazywa się ZAZ, jest obecnie najpopularniejszą piosenkarką we Francji i najbardziej znaną francuską piosenkarką na świecie. Od 2010 roku, kiedy premierę miał przebój „Je veux”, sprzedała ponad 4 mln albumów i wystąpiła na pięciu kontynentach.

Artystka wielokrotnie koncertowała w Polsce i za kilka miesięcy powróci do nas ponownie, aby promować nową płytę.

Piosenkarka wystąpi 22 lutego 2019 roku na warszawskim Torwarze i dzień później w Tauron Arenie Kraków.

Parę tygodni temu uwielbiana w Polsce ZAZ ujawniła piosenkę „Qué vendrá” zapowiadającą jej czwartą płytę. Teledysk do najnowszego singla został nakręcony na Kubie i jest rezultatem pracy paryskiego teamu Hobo & Mojo. To naładowana optymizmem, zaśpiewana po hiszpańsku i francusku kompozycja.

Z mojej perspektywy to utwór o tym, jak idziemy przez życie. Tytuł jest odbiciem ostatnich ośmiu lat, które spędziłam na koncertach w różnych częściach świata i przypomina mi o wszystkich spotkaniach i sytuacjach, które mi się w tym czasie przydarzyły. „Qué vendrá” można przetłumaczyć z hiszpańskiego na „co będzie, to będzie”. Tekst mówi o tym, aby brać życie, jakie jest i niczego nie żałować – mówi o utworze ZAZ.

Album można zakupić tutaj.