Alfredo Rodriguez wraz z trio, którzy wystąpili 26 kwietnia 2016 roku w Krakowie przenieśli publiczność do całkowicie innej czasoprzestrzeni charakteryzującej się żwawym rytmem, beztroskimi melodiami i niezwykle optymistycznym wydźwiękiem. ..

Koncert Alfredo Rodriguez Trio odbył się w ramach XXII edycji Międzynarodowego Festiwalu Starzy i Młodzi, czyli Jazz w Krakowie. W kameralnych wnętrzach Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha muzycy zaprezentowali głównie materiał z najnowszego albumu „Tocororo” (narodowy ptak Kuby). Tytułowy Tocororo jest ptakiem, który w klatce umiera ze smutku, odzwierciedla on nie tylko samo dążenie do wolności, ale też jej konieczność. To tylko niektóre symbole „Tocororo”, bowiem koncert był jeszcze pełen różnorodnych muzycznych odniesień. Artyści wychowani na Kubie z dumą wplatali latynoamerykańskie brzmienia do swoich jazzowych piosenek. Połączenie jazzu i latino w ich wydawaniu było niezwykle wysublimowane i estetyczne. Muzycy bawili się wręcz konwencją, dzięki czemu zaskoczeń nie było końca.

Alfredo Rodriguez swoją postawą i ruchami odzwierciedlał każdą przekazywaną emocję. Gra pełna ekspresji budziła zachwyt. Żwawa muzyka w pełni nim zawładnęła. Sam Alfredo Rodriguez jawił się jako tytułowy „Tocororo” – z początku niepozorny, ale zarazem zwinny, sprytny, pełen werwy, który z pewnością lubi „wysokie loty”. Również pozostali członkowie Trio, czyli Reinier Elizarde – bas oraz Michael Olivera – perkusja ujęli publiczność swoją grą.

Niewątpliwym przebojem wieczoru okazał się utwór „Quantanamera”, przy którym zarówno muzycy, jak i krakowska publiczność poczuli pełną swobodę.

Kilkukrotne owacje na stojąco potwierdziły tylko, jak udanym był koncert Alfredo Rodriguez w Krakowie (pierwszy i miejmy nadzieję, nie ostatni).