Po zjawiskowym debiucie w postaci płyty „Settle„, brytyjski duet Disclosure powrócił do gry z nowym albumem zatytułowanym „Caracal„. I podobnie jak przy okazji pierwszego krążka, i tym razem jest czego posłuchać.

Na wydanej pod koniec września br. drugiej płycie wyprodukowanej przez braci Guy’a i Howarda Lawrence’ów znalazło się jedenaście nowych klubowych numerów, w których gościnnie pojawiła się cała plejada artystów odnoszących w ostatnim czasie ogromny sukces komercyjny. Już na samych singlach usłyszymy zatem Sama Smitha (w utworze „Omen„) czy Gregory’ego Portera („Holding On„), zaś gościnnie na albumie pojawili się także m.in. Kwabs („Willing and Able„), Lorde („Magnets„) czy Miguel („Good Intentions„). Każdy z wykonawców dodał swoje dwa grosze do tanecznych brzmień, które Disclosure zaserwowali nam już przy okazji debiutu w 2013 roku. Tym razem mamy jednak do czynienia z jeszcze większą porcją dobrych i dynamicznych beatów.

Na uwagę zasługuje otwierający całe wydawnictwo utwór „Nocturnal„, który przenosi słuchacza na środek największych sal dyskotekowych na świecie. Na klubowych parkietach, oprócz wspomnianych wyżej propozycji, sprawdzi się też zapewnie dynanumer „Hourglass” z wokalem Lion Babe czy nieco ostrzejszy „Superego„, na którym pojawia się Nad. Całość ładnie zamyka spokojny „Masterpiece” z udziałem Jordana Rakei’a. I jak sama nazwa wskazuje, niezłe z niego mistrzostwo, podobnie jak z całej płyty!

Drugi album duetu Disclosure dorównuje fonograficznemu debiutowi braci Lawrence’ów. Jak tak dalej pójdzie, to kolejna płyta również pełna będzie klubowych, wpadających w ucho brzmień oraz świetnych gości. Tylko kiedy ów płyta się ukaże? Oby jak najszybciej!