Lisa Stansfield po długiej przerwie powróciła na scenę z nowym albumem „Seven”. W ramach jego promocji ruszyła w trasę koncertową i już 3 listopada odwiedzi Polskę! Co nas czeka na koncercie oraz jak przebiegała praca nad najnowszym albumem, dowiecie się z naszego wywiadu.

W listopadzie po raz kolejny wystąpisz w Polsce. Czego tym razem możemy się spodziewać podczas koncertu?

Myślę, że będzie to występ zarówno z moimi nowymi, jak i starszymi utworami. Nie chcę śpiewać tylko tych starszych, znanych, ale także zależy mi na zaprezentowaniu mojego najnowszego materiału.

Czy możesz opowiedzieć nam o swoim ostatnim albumie pt. „Seven”? Jak minęła praca nad tą płytą?

Utwory pisałam przez dłuższy czas, ale chciałam poczekać na odpowiednią okazję do powrotu na scenę po 10-letniej przerwie. Piosenki nie były wówczas wystarczająco dobre w mojej ocenie, dlatego czekaliśmy, a potem wreszcie wydaliśmy płytę.

Jaka jest historia pierwszego singla z albumu – „Can’t Dance”? Musimy przyznać, że to jedna z naszych ulubionych piosenek z płyty.

Cieszę się, że Wam się podoba, mnie też! Piosenka jest dokładnie o mnie, naprawdę lubię tańczyć, ale umiem się poruszać tylko we własnym zakresie. Jeżeli ktoś zaprezentuje mi choreografię taneczną, wyjdzie z tego coś niesamowicie beznadziejnego. Nie umiem tańczyć z kimś, umiem tylko na własną odpowiedzialność (śmiech).

A jak to było z „Carry On”?

Kocham tę piosenkę. Jest naprawdę kochana, opowiada o tych, którzy kochają swoje życie. Oni nie zamierzają umierać, chcą prowadzić to życie, wytrzymać, ponownie znaleźć miłość. To jest naprawdę smutna piosenka, bo wielu ludzi nie może tego osiągnąć.

Wspomniałaś wcześniej o swoim powrocie na scenę po 10-ciu latach przerwy. Jakie uczucia Ci wtedy towarzyszyły?

Mówiąc szczerze, to nie wiem. To był dość długi czas, ale piękny, bo zostałam miło powitana przez wszystkich, każdy życzył mi powodzenia.

A teraz, kilka miesięcy później, mogłabyś powiedzieć, czy to była dobra decyzja?

Myślę, że tak – była, jestem z niej bardzo szczęśliwa. To było trochę straszne, bo myślisz sobie: „No nie, nie dam rady”. To dziwne, bo jesteś nieco przerażony tym, że nie zostaniesz po raz drugi pozytywnie odebrany przez publiczność. Ale na szczęście ja byłam, z czego jestem bardzo zadowolona.

Chcemy Cię zapytać jeszcze o pierwszy album w Twojej karierze, zatytułowany „Affection” (1998), który osiągnął spory sukces komercyjny. Jakie oczekiwania ma młody artysta, którego już pierwsza płyta zdobywa tego rodzaju osiągnięcie?

Pojawia się dużo obaw, nie wiesz, co się dzieje. Pamiętam, że byłam zestresowana już przed wydaniem tego krążka, powiedziałam o tym mojemu ówczesnego menedżerowi. Wówczas on mi pomógł. To było zaj*biście niesamowite, kiedy dostrzegasz, że Twój debiut zdobywa całkiem spory sukces (śmiech). Wtedy zdałam sobie sprawę, że moje życie zmieni się na wieki wieków (śmiech).

I ostatecznie tak się stało, bo na debiucie się nie skończyło, wydałaś jeszcze kilka płyt i każda z nich osiągnęła całkiem spory sukces. Teraz chcemy jeszcze dowiedzieć się o Twoich inspiracjach.

Tak, zmieniło się (śmiech). Kiedy byłam mała, to mama puszczała przez cały dzień muzykę. Słuchaliśmy Diany Ross, Marvina Gaye’a itp. Kochałam to!

Dziękujemy Ci za rozmowę, nie możemy doczekać się Twojego występu w Polsce!

Mam nadzieję, że się zobaczymy! Trzymajcie się!

ENGLISH

In November you’ll perform in Poland again. What can we expect from this gig this time?

I think it’s gonna be like new songs with old one. I don’t want to do only songs what people knows, but also want to show my new singles.

Could you tell us about your newest album, „Seven”? How has the work on this CD lasted?

I’ve written the songs from the long time, but I wanted to wait to get the opportunity to get back to performing after my 10-years break. The songs I’ve written wasn’t good enough for me at that time. We’ve just waiting and finally made the album.

What’s the history of „Can’t Dance”, first single from album? We have to admit, that it’s our one of the most favourite songs from this CD!

I’m glad that you like this one, I also do! This song is all about who am I, I really like dancing, but I can dance only on my own. When somebody tells me to do dance routine, it would be completely crapp. I can’t do it with someone else, I can only do it on my own (laugh).

And what about „Carry On”?

I really love this song. It’s realy lovely, it’s about someone who is still loving its live. They don’t gonna die, they just want to carry on, hold out and find love again. It’s very sad song, because a lot of people can’t hold it.

What feelings did you have after coming back to the music after 10-years break?

I don’t know actually. It was quite a long time, but it was beautiful, that everyone welcomed me back. It was so nice for me, everyone wished me good luck.

And now, some months later, would you say whether coming back was good decision or not?

I think so, I’m very happy about that. It was quite scary, because you think: „Oh, I couldn’t handle it”. It’s weird, because you’re also a little bit afraid, that you won’t be accept again by the audience. But luckily I was and I’m very glad about it.

We want to ask you about your first album, called „Affection” (1989), which’ve reached huge commercial success. What expectation the young artist has, when the first album gets this kind of achievement?

There is a lot of fears in your head, you don’t know what’s going on. I remember I was stressed before debut album came out, I told it to my manager. He helped me a lot at that time. It was f*cking incredible when I figured out, that my debut album reached quite huge success (laugh). And then I realised that my life will change forever and ever! (laugh)

And it has finally changed, because you hasn’t releasing one album, but a lot of them and all of them got great commercial success. Now we want to know about your music influences, who is inspiring you the most?

Yeah, it has changed (laugh). When I was a child my mom used to play music all the time at home. We’ve listening Diana Ross, Marvin Gaye etc. I loved it!

Thank you for the interview, we can’t wait for you gig in Poland!

I hope to see you there! Take care!