Lianne La Havas to kolejny wielki talent muzyczny z Wielkiej Brytanii. W jej żyłach płynie mieszanka krwi greckiej i jamajskiej, a w muzyce krzyżują się wielobarwny folk, oraz soul.

Określenie Lianne wielkim talentem to bynajmniej nie promocyjna ściema. Urodzona w sierpniu 1989 roku piosenkarka, kompozytorka i multiinstrumentalistka znalazła się w doborowym gronie młodych artystów, na których eksperci stacji BBC polecają zwrócić uwagę w 2012 roku. A oni naprawdę rzadko się mylą. Lianne śpiewać zaczęła mając lat siedem. W rozwoju talentu na pewno pomogło to, że rodzice słuchali dużo muzyki, między innymi Jill Scott i Mary J. Blige, a ojciec był muzykiem i nauczył córkę podstaw gry na pianinie i gitarze. Studiowała sztukę, lecz rzuciła college, by w pełni poświęcić się muzyce. Ale to właśnie w czasie studiów dokonała pierwszych nagrań demo, a dzięki koledze poznała osobiście Palomę Faith. To był punkt zwrotny w karierze La Havas, bo potem stała się chórzystką Faith na jej koncertach. Oczywiście to nie zaspokajało ambicji ambitnej dziewczyny. Zanim doszło do nagrania prezentowanego albumu, Lianne wydała kilka EP-ek. Dzięki nim zaczęła pojawiać się w radiu, w tym w BBC, w telewizyjnym programie Joolsa Hollanda, supportowała Bon Iver. Wiosną 2012 ukazał się zapowiadający płytę singel „Lost & Found”, który oceniony został bardzo wysoko. Cały album powstał przy współpracy z Mattem Halesem z zespołu Aqualung, a sporą część materiału nagrano w studiu muzyka w Los Angeles. Z piosenek płynie feeling kojarzący się z dokonaniami na przykład Lauryn Hill i Erykah Badu, które Lianne uwielbia od dzieciństwa. Jest w nich pasja, namiętność, determinacja, miłość, duma. Wszystko zmieszanie w sposób niesamowity, jak na debiutantkę, która wciąż nie wierzy w szczęście, jakie ją spotkało, a którym jest pisanie własnej muzyki. „Wciąż muszę sobie to przypominać. Jestem nieustannie zaskoczona. Nie mogę uwierzyć, że mam taką pracę” – mówi z uśmiechem. Wygląda na to, że przy takich zasobach talentu prędko jej nie straci.

Premiera płyty już 27 sierpnia! JazzSoul.pl objął patronat medialny nad albumem.