Gwiazdy world music: Buika, Jasmin Levy, Raquel Tavares, Tito Paris i Blick Bassy wystąpią na drugim Siesta Festival w Gdańsku od 27 do 29 kwietnia

Koncerty odbędą się w Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance oraz w klubach: Miasto Aniołów i Parlament. To kontynuacja ubiegłorocznej imprezy, która była wówczas świętem z okazji dziesięciolecia niedzielnej audycji „Siesta” Marcina Kydryńskiego w radiowej Trójce. Popularność koncertów i dofinansowanie lokalnych samorządów zdecydowało o kontynuacji festiwalu.

„Rozpoczniemy wieczorem tęsknej, kabowerdyjskiej morny i świetlanych tanecznych rytmów z Wysp Zielonego Przylądka. Dobry czas, by wspomnieć z wdzięcznością wielką Cesarię – pisze na stronie internetowej twórca „Siesty”.

Czas wspomnień nastąpi w piątkowy wieczór na Ołowiance, gdzie zaśpiewa i zagra na swojej gitarze Tito Paris. Portugalska gwiazda fado Mariza nagrała z nim duet „Beijo De Saudaude” na płycie „Terra”, co pomogło mu zdobyć popularność. O Tito mówi się w jego rodzinnym kraju: „Skarb, drogie dziecko wyspy Sao Vincente”. Artysta gra na wielu instrumentach, komponuje urzekające nostalgią piosenki, a słuchaczy ujmuje przede wszystkim swoim lekko zachrypniętym głosem. Miłośnicy Cesarii Evory znajdą w jego piosenkach kontynuację stylu interpretacji, którym podbiła świat. Trzy lata temu Tito Paris był gościem Anny Marii Jopek w koncercie „Lisbon Stories”, a na płycie „Sobremesa” zaśpiewał z nią duet „Tylko tak mogło być”/„Ilha di Paz”.

Po entuzjastycznie przyjętych koncertach na festiwalach Skrzyżowanie Kultur i Bielska Zadymka Jazzowa Buika wraca do Polski by porwać za sobą publiczność w Gdańsku. Zmysłowe interpretacje ciemnoskórej Hiszpanki o afrykańskim pochodzeniu zasługują na gorące oklaski. Z każdej piosenki robi arcydzieło czy to śpiewając solo, czy z kameralnym akompaniamentem w stylu flamenco. Jej koncerty to pasjonujący, improwizowany w dużej części show.

Przez dwa późne wieczory w piątek i w sobotę w klubie Miasto Aniołów/Barka przesycone tęsknym „saudade” pieśni fado śpiewać będzie piękna dziewczyna z Lizbony Raquel Tavares. To będą koncerty w stylu, jaki znają bywalcy klubów w stolicy Portugalii. Nie wolno takiej okazji przegapić, bo Raquel wygrała najważniejszy konkurs dla pieśniarzy fado: Grande Noite do Fado i otrzymała nagrodę im. Amalii Rodgrigues, legendy tego stylu. Warto odkryć nowy głos muzyki świata.

W niedzielę miłośnicy world music przeniosą się na Bliski Wschód za sprawą wokalistki z Izraela Yasmin Levy. Artystka korzysta z ogromnego zbioru pieśni żydowskich, które zgromadził jej ojciec. Słychać w nich tradycyjne śpiewy Żydów Sefardyjskich pisane w ich języku ladino. Yasmin Levi komponuje także własne utwory wykorzystując w nich inspiracje z innych krajów basenu Morza Śródziemnego. Zafascynowana flamenco nagrała intrygująca płytę „Sentir”, a jej producentem był Javier Limon, ten sam, który pomógł wypracować oryginalny styl Buiki i współrealizował płyty Marizy.

W niedzielną noc klub Parlament będzie tętnił afrykańskimi rytmami za sprawą pochodzącego z Kamerunu Blicka Bassy. – Choć urodzony w wielkomiejskim Yaounde, Blick spędził kilka lat w głębi kraju, w Mintaba, wiosce swoich dziadków, chłonąc wielowiekową kulturę przodków. Uczył się pieśni, które od pokoleń towarzyszyły połowom (Bolobo), ślubom (Bekele) czy pogrzebom (Hongo) – czytamy na stronie festiwalu www.siestafestival.pl. Na ten koncert przyjdą z pewnością miłośnicy Richarda Bony.

Za sprawą muzyki z różnych zakątków świata będzie to najgorętszy weekend tej wiosny.

inf. Rzeczpospolita