Zła wiadomość. Prince postanowił nie nagrywać nowego albumu… dlaczego? Ponieważ jest przede wszystkim wrogiem plików mp3, po drugie jest wrogiem piratów internetowych. Ostatnim albumem, który dostaliśmy od Księcia jest 20TEN, który został dołączony do jednej z brytyjskich gazet w zeszłym roku. Sam Prince mówi: – Branża muzyczna bardzo się zmieniła. Zanim piractwo wymknęło się spod kontroli, zarabialiśmy pieniądze w internecie. Teraz na sieci nie zarabia nikt, poza firmami telekomunikacyjnymi, Apple i Google. Zostałem zaproszony do Białego Domu na dyskusję o ochronie praw autorskich. Jesteśmy świadkami internetowej gorączki złota. Nie liczą się żadne zasady, więc zamierzam po prostu dać sobie spokój z nagrywaniem nowej muzyki – mówi artysta w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Guardian”. Nie tylko on wie, że jest to problem, wiemy o tym chyba wszyscy. Sam byłem osobą, która nie kupowała muzyki – zmieniło się to kilka lat temu kiedy po prostu dojrzałem i zrozumiałem kilka spraw. Mam taką cichą nadzieję, że Ci wszyscy którzy twierdzą, że kupowanie oryginalnych płyt jest bezsensu zrozumieją, że nie ma fajniejszego uczucia jak włączyć sobie zakupioną płytę i po prostu słuchać z satysfakcją, że w ten sposób nie kradniesz, co więcej pomagasz!