Kalendarz koncertowy

Sty
25
sob
EABS | Slavic Spirits w Spatifie – Warszawa
Sty 25@20:00 – 22:00

Z radością po raz kolejny gościć będziemy supergrupę EABS , tym razem w repertuarze z głośnego już albumu „Slavic Spirits”

Bilety w cenach 60/70/80 (ilość miejsc ograniczona)
>>>>https://goingapp.pl/evt/2189961/eabs-slavic-spirits-w-spatifie

Po koncercie na obu piętrach Spatifu DJ party z udziałem lidera EABS – Marka Pędziwiatra, gospodarzy wieczoru: Soul Service, Envee oraz Hermana Studio 51.15

****
EABS w poszukiwaniu słowiańskiej melancholii

Po świetnie przyjętym przez publiczność i krytyków debiutanckim krążku­ Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda), poświęconemu mniej znanej twórczości legendarnego polskiego kompozytora, w 2018 roku wrocławska formacja EABS poszła za ciosem wydając dwie kolejne płyty winylowe (“live” oraz “na taśmę”) wieńcząc dzieło “tryptykiem Komedowskim”. Zaskakujące przyjęcie debiutu zespołu zaostrzyło apetyt słuchaczy na zupełnie nowe nagrania. Na nowy album, tym razem już w stu procentach autorski, trzeba było jednak poczekać aż 2 lata.

Zespół EABS tym razem nie sięgał bezpośrednio do kompozycji mistrzów polskiej szkoły szeroko pojętej muzyki rozrywkowej. Muzycy nie zapomnieli przy tym, że dziedzictwo, to w pewnym sensie kapitał przeszłości, który generuje tożsamość i buduje przyszłość. Dlatego przodkowie z ery jazzowej i bigbitowej wskazali drogę, którą zespół powinien obrać w swoich dalszych muzycznych poszukiwaniach. Głownie przez chęć do eksperymentowania i poszukiwania unikalnego brzmienia. Dzięki ich koncepcjom grupa postanowiła jeszcze głębiej wsłuchać się w swoje własne “ja”. To pozwoliło uniknąć obsesji imitacji zachodniego brzmienia, którym opanowany jest coraz bardziej generyczny rodzimy rynek muzyczny.

Konceptualny kierunek oraz pierwsze szkice kompozycji były gotowe już po wakacjach 2017 roku. Jednak ogromne tempo koncertowe, oraz chęć poszerzenia składu o saksofon sopranowy i flet na których zagrał Tenderlonious, nie pozwalały na szybkie ruchy w studiu. Zwłaszcza, że gość z Londynu musiał przylecieć na sesje do Wrocławia. Na szczęście czas działał tylko na korzyść tego materiału. Zespół był już niesłychanie zgrany realizując założenia podczas nagrań. Kompozycje dojrzały i ewoluowały jeszcze bardziej.

Pomysł na utwór Ciemność otwierający album zrodził się z kolektywnej improwizacji następującej przed koncertową wersją komedowskiego medleya Free Witch And No Bra Queen / Sult. Bardzo nas zdziwiło, że nowy album poświęcony szeroko pojętej słowiańszczyźnie rodzi się akurat z połączenia utworów o wiedźmie i o głodzie. Jedno i drugie było bardzo dobrze znane w centralnej europie, nie tylko we wczesnym średniowieczu. Podczas długich tras dużo rozmawialiśmy o skomplikowanej historii Polski. Widzieliśmy w niej dużo strasznych, nieprzepracowanych momentów, które nawiedzają nas we współczesności. – wspomina Marek Pędziwiatr.

Pod wpływem inspiracji rozważaniami wielu muzyków, historyków, dziennikarzy, pisarzy a nawet psychoterapeutów bardzo szybko zaczęły pojawiać się kompozycje, które zespół wydostał z głębi swojego ducha i wyobraźni. Jest to też próba radykalnego zerwania z utartymi mitami narodowymi, które sterują zbiorową wyobraźnią Polaków. Muzycy skoncentrowali się na mitologii słowiańskiej i demonologii polskiej, jednocześnie zastanawiając się nad współczesną duchową kondycją polaków. Główną inspiracją dla tego albumu jest enigmatyczna “słowiańska melancholia”, którą zespół starał się odszukać we własnym DNA. Slavic Spirits to próba kontaktu ze światem bezpowrotnie i brutalnie utraconej kultury, która przez brak bogactwa źródeł nigdy nie zostanie już dokładnie zbadana. Metaforą tego braku wiedzy o przodkach jest utwór Ciemność. Następnie zespół zabiera nas do lasów i na pola gdzie spotykamy dwa demony, które nad nimi panują (Leszy i Południca). Wreszcie wspinamy się nad mglistą i wiecznie mokrą świętą górę (Ślęża), by ostatecznie oddać się rytualnemu Przywitaniu Słońca.

Sty
26
nie
Kindness – Warszawa
Sty 26@19:00 – 23:00

Kindness na jedynym koncercie w Polsce! Brytyjski muzyk i producent, który do tej pory współpracował między innymi z Solange, Robyn czy Blood Orange zagra 26.01.2020 w warszawskim klubie NIEBO. Występ będzie częścią europejskiej trasy Kindness, promującej jego trzeci album studyjny „Something Like a War”. Start sprzedaży biletów 9 września.

Kariera Adama Bainbridge’a (prawdziwe nazwisko artysty) rozpoczęła się już pod koniec ubiegłej dekady. W 2009 roku Moshi Moshi Records wydało „Swingin’ Party”, debiutanckiego singla Kindness, a trzy lata później ukazał się pierwszy studyjny album „World, You Need a Change of Mind”. Szybko zwrócił na siebie uwagę krytyków, publiczności i innych artystów. W 2013 roku do nagrań i współprodukcji albumu ” Cupid Deluxe” zaprosił go Blood Orange, a rok później ukazała się kolejna płyta Kindness „Otherness”, na której gościnnie wystąpili Robyn, Dev Hynes czy Kelela. Po kilku kolejnych latach produkcji i twórczego wsparcia dla innych artystów, Adam Bainbridge wraca pod szyldem Kindness z albumem „Something Like a War”.

HARMONOGRAM
19:00 wejście
20:00 support
21:00 KINDNESS

Lut
8
sob
Skalpel „Music For S” • Spatif B-Day – Warszawa
Lut 8@20:00 – 22:00

Z okazji trzecich urodzin klubu zapraszamy na wyjątkowy koncert pt „MUSIC FOR S” czyli electro-akustyczne impresje na temat muzyki Tomasza Stańki

skład:
Skalpel (Igor Pudło, Marcin Cichy) – elektronika
Piotr Damasiewicz – trąbka
Rafał Dutkiewicz – perkusja

SKALPEL
Marcin Cichy i Igor Pudło – tego duetu nie trzeba nikomu przedstawiać. Laureaci Paszportu Polityki na początku wieku zrobili spektakularną, międzynarodową karierę łącząc tradycję z nowoczesnością, nagrywając albumy-kolaże oparte na samplach z polskiego jazzu lat 60. dla kultowej brytyjskiej wytwórni Ninja Tune
W składzie powiększonym o perkusistę Rafała Dutkiewicza i jednego z czołowych polskich jazzowych trębaczy – Piotra Damasiewicza zespół wykona materiał inspirowany twórczością najbardziej legendarnego polskiego jazzmana – TOMASZA STAŃKO.

PIOTR DAMASIEWICZ
Jeden z najoryginalniejszych polskich jazzmanów, wybitny trębacz i muzyczny wizjoner, lider orkiestry Power Of The Horns. W tym roku po pieszej pielgrzymce 4000km z trąbką powrócił z głośnym albumem „Polska”

RAFAŁ DUTKIEWICZ
Jeden z bardziej wziętych warszawskich perkusistów. Znany choćby ze współpracy z P.Unity , Skalpel, NOVIKA czy SONAR.

Lut
15
sob
JAZZPOSPOLiTA | „Przypływ” w Spatifie – Warszawa
Lut 15@20:00 – 22:00

Zapraszamy na premierowy koncert promujący najnowszą płytę „Przypływ” grupy JAZZPOSPOLITA.

Jazzpospolita to jedno z ciekawszych zjawisk muzycznych na polskiej scenie. Zespół, który w ciągu 11 lat wydał 6 płyt i zagrał 400 koncertów, od początku na przekór nazwie wymykał się gatunkowym kwalifikacjom. Działając w czteroosobowym składzie – gitara, bas, klawisze, perkusja – Jazzpospolita wypracowała własne, rozpoznawalne brzmienie i zdobyła liczną grupę fanów. Siłę Jazzpo – jak często o grupie mówią fani – stanowią oryginalne kompozycje sytuujące zespół na styku jazzu, post-rocka i elektroniki. Połączenie jazzowych harmonii, rockowych brzmień i klubowej dynamiki powoduje, że Jazzpospolita zjednuje sobie zwolenników z bardzo różnych kręgów i z powodzeniem występuje nie tylko na klubowych koncertach, ale też na dużych festiwalach jazzowych (London Jazz Festival, Copenhagen Jazz Festival i popowo-rockowych (Open’er, Męskie Granie).

Lut
29
sob
ANiA RUSOWiCZ: Przebudzenie w Spatifie – Warszawie
Lut 29@20:00 – 22:00

Zapraszamy w hippisowską, bigbitowo-rockowo-funkową podróż z Anią RUSOWICZ i jej nowym albumem „Przebudzenie” !!

Zainspirowana podróżami m.in do Nowego Orleanu nagrała muzykę z zespołem na tzw. setkę i przy użyciu taśmy. RUSOWICZ, jak zawsze, charakteryzuje się dobrym klasycznym smakiem lat 60. i 70. Tym razem Ania zaprosiła do współpracy instrumenty dęte, które nadały klimat bluesowo/ funkowo/ rockandrollowy w niektórych momentach wręcz przypominający klimat Jamesa Browna czy też Otisa Reddinga. Jak zawsze jest to sentymentalna podróż do lat 60/70, tych które można powiedzieć, że będą powracały i kojarzyły się z prawdą i życiem człowieka wychodzącego naprzeciw drugiemu człowiekowi żyjącemu zgodnie z naturą.

After party: Soul Service : Polish Funk / Bigbit / Eastern Grooves

***
Ania Rusowicz – polska wokalistka, zdobywczyni czterech nagród: FRYDERYK, kompozytorka, tekściarka, ale przede wszystkim osoba która na nowo przywróciła styl i muzykę lat 60. i 70. w Polsce, nagrywając cztery płyty w stylu retro, z których dwie okryły się statusem „złotych”. Koncerty, sesje i wywiady w jej wykonaniu zawsze charakteryzują się niebywałym stylem i smakiem, a kierowane są do odbiorcy nietuzinkowego i wymagającego.

Mar
2
pon
Jazz Band Młynarski-Masecki – Warszawa
Mar 2@20:00 – 22:00

Po znakomicie przyjętej przez publiczność jesiennej trasie, Jazz Band Młynarski – Masecki wraca do wybranych sal koncertowych w całej Polsce. Patronem duchowym koncertów i wydanej niedawno „Płyty z zadrą w sercu“, jest Zygmunt Karasiński – genialny kompozytor rozrywkowy Polski przed i powojennej.

Artyści postanowili pójść o krok dalej i spełnić swoje wielkie marzenie o prawdziwej jazzowej orkiestrze. Do podstawowego składu, który liczył 7 osób, dodali sekcję skrzypiec oraz trąbki i puzony. W ten sposób powstał 17-sto osobowy zespół o dużo szerszej brzmieniowej palecie. Trasa koncertowa zespołu w powiększonym składzie będzie składać się z recitali, które odbędą się w najlepszych polskich salach koncertowych.

Tytuł „Płyta z zadrą w sercu” to tytuł jednej z piosenek jednego z największych polskich tekściarzy XX wieku – Mariana Hemara. Polski przekład amerykańskiego standardu Cliffa Friend’a, Charliego Tobias’a i Boyd’a Bunch’a robił furorę w jednej z rewii warszawskiego teatru Cyrulik Warszawski w roku 1938. Muzycy zapatrzeni w stare fotografie i zasłuchani w orkiestry polskie i amerykańskie, postanowili stworzyć świat, w którym II Wojna Światowa nie miała miejsca, a jazzbandy taneczne w Polsce nie przestają istnieć i grają czerpiąc ze wszelkich dobrodziejstw nowoczesności. Do nagrań muzycy użyli mikrofonów z lat 20. ubiegłego wieku. Całość realizował Filip Krause, ze słynnego berlińskiego studia Emila Berlinera. Na płycie znajdą się utwory głównie z przełomu lat 30. i 40. ubiegłego wieku. Wszystkie to szlagiery polskie, dobrze znane w dawnych czasach, dziś nieco zapomniane. Marcin Masecki swoimi aranżacjami tchnął w piosenki kompletnie nowe życie, życie na miarę XXI wieku. Patronem duchowym tej płyty jest Zygmunt Karasiński – genialny kompozytor rozrywkowy Polski przed i powojennej. Na płycie znajdą się trzy jego kompozycje. Historia maestro Karasińskiego będzie opisana w dodatku do płyty.

JAZZ-BAND MŁYNARSKI-MASECKI to zespół grający przedwojenny polski jazz. Wbrew obiegowej opinii, jazz nie trafił do Polski na falach słuchanego po kryjomu Radia Wolna Europa. Pierwsze polskie jazzowe utwory powstawały już pod koniec lat XX-stych ubiegłego wieku. Wybitni kompozytorzy tacy jak: Henryk Wars, Jerzy Petersburski czy bracia Artur i Henryk Gold, zasłuchani w płytach zza oceanu czy z Berlina tworzyli hity na potrzeby filmu, kabaretów, teatrów i rewii, a także na zamówienie coraz liczniejszych wytwórni płytowych takich jak Columbia czy Syrena Record. W ten sposób do 1939 roku powstały tysiące kompozycji i nagrań z udziałem wybitnych instrumentalistów oraz śpiewaków i aktorów. Druga Wojna Światowa przekreśliła życiorysy, przerwała ciągłość i zakończyła okres „prosperity” młodego polskiego show biznesu, ale nie bezpowrotnie!

Wybitny pianista Marcin Masecki razem z Janem Emilem Młynarskim powołali do życia zespół odwołujący się do starej tradycji polskich orkiestr jazzowych międzywojnia. W repertuarze Jazz-Bandu znalazły się utwory swingowe, w większości nieznane. Nie zabraknie też kilku wyjątkowych tang, z których autorstwa polscy kompozytorzy znani byli na całym świecie. Całe przedsięwzięcie skupione jest wokół ducha postaci Adama Astona – najwybitniejszego przedwojennego polskiego śpiewaka rozrywkowego oraz Henryka Warsa – najważniejszego polskiego przedwojennego pianisty, aranżera i kompozytora. Marcin z Jankiem niejako rekompensują stracone szanse całego pokolenia polskich artystów rozrywkowych, którzy w rozkwicie prosperity musieli uciekać, walczyć, ginąć, emigrować osierocając polską muzykę rozrywkową w niepowetowany sposób. Aranżacje Marcina i głos Janka nadają całości zupełnie nowy oddech, czyniąc tę muzykę aktualną i użytkową, do tańca i wzruszeń.

Trasa obejmuje następujące koncerty:
1.03.2020 – Łódź, Filharmonia Łódzka im. Artura Rubinsteina
2.03.2020 – Warszawa, Filharmonia Narodowa
23.03.2020 – Białystok, Opera i Filharmonia Podlaska
25.03.2020 – Gdańsk, Stary Maneż
28.03.2020 – Wrocław, Narodowe Forum Muzyki
19.04.2020 – Katowice, NOSPR

Mar
3
wt
Stormzy – Warszawa
Mar 3@20:00 – 22:00

Jeden z najważniejszych współczesnych przedstawicieli hip-hopu i grime’u na jedynym koncercie w Polsce! Stormzy wystąpi 3 marca w warszawskim Klubie Stodoła. Przedsprzedaż biletów dla członków Alter Klubu rusza 4 grudnia. Bilety w regularnej sprzedaży dostępne od 6 grudnia na alterart.pl.

Brytyjski raper ogłosił właśnie jedną z najbardziej wyczekiwanych tras 2020 roku. „H.I.T.H Tour” to 55 dat obejmujących Europę, Azję, Australię, Nową Zelandię, Amerykę Północną oraz Afrykę. I nie ma wątpliwości, że jej ogłoszenie zbiega się z fenomenalnym okresem w jego karierze. Na początku miesiąca 26-letni artysta ogłosił datę wydania nowego albumu „Heavy Is The Head”, a w ubiegłym tygodniu ukazał się jego świetnie przyjęty singiel „Own It”, z gościnnym udziałem Eda Sheerana i Burna Boya.

Od momentu wydania debiutanckiej EP-ki „Dreamers Disease” (2014), przez ogromny sukces pierwszego albumu „Gang Signs & Prayer” (2017), aż po spektakularne występy na tegorocznych festiwalach Glastonbury czy Open’er brytyjski raper z każdym kolejnym rokiem rósł w siłę. Ostatnie miesiące pokazały, że bezapelacyjnie zasługuje na koronę, którą symbolicznie umieszczono na okładce jego nadchodzącego albumu. Raper, który przez pierwsze lata kariery brał czynny udział w rozwoju undergroundowej sceny muzycznej, słynie dziś z zaangażowania w sprawy społeczne. Obecnie Stormzy uważany jest za jedną z najbardziej inspirujących postaci brytyjskiej kultury, co wykorzystał podczas występu na Glastonbury, kiedy pomiędzy utworami zwracał uwagę publiczności na palące problemy społeczne – m.in. nierówności na tle rasowym.

Podczas gdy on sam czerpie z czołowych postaci grime’u, hip-hopu i soulu (wyrażał swoje uwielbienie m.in. dla Skepty, Wileya Drake’a, Franka Oceana czy Lauryn Hill) Stormzy jest dziś inspiracją również dla innych artystów. Z jednej strony flirtuje z popem, nagrywając z gwiazdami pokroju Eda Sheerana, z drugiej specjalny strój koncertowy projektuje i tworzy dla niego nie kto inny jak Banksy.

Nadchodzący album Stormzy’ego, został w całości wyprodukowany przez artystę, a w tekstach nadal wybrzmiewa wiele ważnych tematów, znanych z jego dotychczasowej twórczości. Na „Heavy Is The Head” nie zabrakło również utytułowanych nazwisk oraz reprezentantów nowego pokolenia muzyków – m.in. Aitch, Burna Boy, Ed Sheeran, Headie One, H.E.R., Tiana Major9 oraz YEBBA.

Przedsprzedaż biletów dla członków Alter Klubu rusza 4 grudnia. Bilety w regularnej sprzedaży dostępne od 6 grudnia na Alterart.pl, Stodola.pl, Ticketclub.pl oraz w kasie Klubu Stodoła.

Mar
10
wt
Jesse Cook – Warszawa
Mar 10@20:00 – 22:30

W lutym 2020 Jesse Cook zawita do Polski i zagra aż 3 koncerty! Wrocław – Kraków – Warszawa – w tych miastach zabrzmi world music w najlepszym wykonaniu. Kanadyjczyk świętować będzie 25-lecie działalności artystycznej.

Złota płyta i dziesięć platynowych. Pięć koncertowych DVD i płyty z koncertów na żywo. Pięć wystąpień specjalnych dla stacji PBS. Jedna nagroda Juno. Dziewięć nominacji. Jedna nagroda Gemini. Trzykrotnie otrzymał nagrodę Canadian Smooth Jazz. Srebrna nagroda magazynu Acoustic Guitar Magazine. Droga pełna podobnych wyróżnień. Tysiące koncertów w dziesiątkach państw. Miliony wyświetleń na Youtube. Niezliczone grono fanów na całym świecie. I kariera, która w tym roku świętuje swoją 25 rocznicę i nadal trwa.
Całkiem niezły dorobek, jak na kogoś, kto nawet nie planował nagrać płyty.
„Gdybyście zapytali mnie w wieku 22 lat, powiedziałbym, że nigdy ale to nigdy nie będę tworzył muzyki dla publiczności” mówi Jesse Cook z uśmiechem. „Powiedziałbym, że publiczność jest zbyt kapryśna- w jednej minucie mogą cię kochać a w drugiej o tobie zapomnieć. Więc, jak się okazuje zrobiłem rzecz, której bym nigdy nie zrobił, i w jakimś sposobem to zadziałało”.
Ale to zbyt mało powiedziane. Od momentu rozpoczęcia kariery albumem Tempest w 1995, Cook przetarł niejedne szlaki. Będąc nadzwyczajnym gitarowym wirtuozem, doskonalił swoje umiejętności jako kompozytor, producent, organizator, wykonawca a ostatnio nawet jako reżyser i ambasador kultury. Co niebywałe, rozpoczął większość tych ścieżek jeszcze zanim zaczął szkołę. Urodzony w Paryżu, jako syn filmowca Johna Cooka oraz Heather Cook, reżyserki i producentki telewizyjnej. Jesse mieszkał również w Barcelonie, gdzie zainteresował się flamenco jeszcze jako mały chłopiec. W wieku 6 lat, po rozwodzie rodziców i przeprowadzce z matką do Toronto, ten niezwykle uzdolniony chłopak uczęszczał do Eli Kassner Guitar Academy. W trakcie wakacji z ojcem w Arles, Jesse jeszcze bardziej zainteresował się flamenco pod wpływem sąsiada Nicolasa Reyes, światowej sławy lidera grupy Gipsy Kings. Poza tym, Cook początkowo i o dziwo planował uczęszczać do Akademii Sztuk Pięknych, do momentu aż jego dziewczyna powiedziała: „Twoja muzyka jest naprawdę dobra, ale twoja sztuka, nie tak bardzo” „Więc zmieniłem tory. I jestem z tego bardzo zadowolony”.
Po uczęszczaniu do Royal Conservatory, York University and Berklee College, piękna kariera jako kompozytora wydawała się pewna – aż do momentu, kiedy telewizja kablowa w Ontario puściła jego kawałek na playliście. „Ich centrala telefoniczna została zasypana telefonami” – wspomina. „Ludzie jakimś cudem zdobyli nawet mój numer i zaczęli wydzwaniać do mnie do domu pytając o płytę. A ja odpowiadałem, „Nie mam płyty, jestem zwykłym kompozytorem. Nie nagrywam płyt”.
W niedługim czasie zmienił zdanie: Widząc możliwości, Cook nagrał w domu, we własnym zakresie album Tempest przy użyciu 8-ścieżkowca i jednego mikrofonu. Następnie dostarczył swoją pierwszą partię w postaci 1,000 CD z zakładu wprost do dystrybutora swoim własnym samochodem. Te skromne początki szybko obróciły się w wielką międzynarodową karierę. „To było szaleństwo” – mówi dziś 54-latek. „I jest to inna historia w każdym zakątku świata”. W Kanadzie, w telewizji śniadaniowej Canada AM i programie Petera Gzowskiego Morningside wszystko się zaczęło. W US, to był przełomowy występ na Catalina Jazz Festival, gdzie jego gra otrzymała 10-minutową owację na stojąco – „To było jak bycie The Beatles” – zachwyca się – i skłonił jeden sklep do zamówienia wystarczającej liczby albumów Tempest, żeby umieścić go na 14. miejscu listy Billboard. W Polsce, jego album Montreal z 2004 zawojował cały kraj. W Indiach, zdobył sławę po tym jak jedna z jego piosenek została splagiatowana na potrzeby jednego z głównych filmów Bollywood („W Indiach to jest dozwolone” – wyjaśnia. „Nazywają to kulturowym przywłaszczeniem – i oczywiście tam to wcale nie oznacza tego samego.”) W Iraku, jego utwory osiągnęły sukces w wiadomościach wieczornych. Gdzie indziej, towarzyszyły ćwiczeniom gimnastycznym i łyżwiarstwu podczas Olimpiady. „W Nagano, japoński i rosyjski łyżwiarz rywalizowali przy tym samym utworze. Jeden z nich wygrał. Myślę, że powinienem dostać brąz”, żartuje.
Zatem, nie dziwi fakt, że Cook żartuje sobie, iż jego muzyka „prowadzi znacznie ciekawsze życie” niż on sam. Ale ostatnio, ten międzynarodowy czar – odbił się w stylu komponowania, który łączy flamenco ze wszystkim od stylu klasycznego i jazzu do zydeco, blusa i brazylijskiej samby – to stało się czymś co traktuje na poważnie. „Zawsze tworzyłem muzykę jaką kocham. Ale w ciągu ostatnich paru lat, czułem, że powinien zostać poruszony jakiś aspekt polityczny. Muzyka jaką tworzę pochodzi z miejsc, gdzie politycy uskarżają się na coś: muzyka latynoska, meksykańska, arabska, wszystkie te rzeczy. Tam jest dużo szerzącego się strachu, ludzi próbujących nas odseparować. Ale jeśli muzyka może pochodzić z całego świata i tak pięknie łączyć to bogactwo, to może jest coś, czego muzyka może nas nauczyć.”
I jak mówi Cook na swoje następne 25 lat niezwykłej kariery – „Czuję się tak jakbym dopiero zaczynał” – mówi – nadal się uczy i rozwija, nadal ściga marzenia i cele. Jest spragniony odkrycia następnego etapu w swojej muzycznej ewolucji. Wypatruje zmiany z albumów muzycznych na utwory z filmami video. Chce zagrać w Carnegie Hall. Przede wszystkim chce podróżować po świecie, łączyć ludzi przy pomocy swojej muzyki i przesłania jedności.
Naprawdę, całkiem niezły dorobek.

Mar
13
pt
Little Dragon – Warszawa
Mar 13@19:00 – 23:00

Little Dragon niedawno gościli już w Polsce dając znakomity koncert podczas chorzowskiego Fest Fest. Wiosną jednak fani będą mieli okazję nacieszyć się ich muzyką podczas klubowego występu w Niebie.
W ostatnich miesiącach Little Dragon sygnowali znakomite wydawnictwo „Lover Chanting EP”, które potwierdziło świetną formę grupy z Göteborga, do której przywykliśmy za sprawą takich albumów jak „Ritual Union”, „Nabuma Rubberband” (nominowany do Grammy) czy „Season High”. „W czasach szaleństwa, tańczmy w imię pokoju i miłości!” – wzywają Szwedzi, którzy w muzycznym świecie cieszą się powszechnym uznaniem.
Wystarczy wspomnieć, że wokal Yukimi słychać w nagraniach takich artystów jak
Gorillaz. Flume, Kaytranadą, De La Soul, DJ Shadow, Mac Miller czy ODESZA. Zespół remiksował piosenki Rhye czy Childish Gambino, zaś niedawno ukazał się efekt ich muzycznego spotkania z BadBadNotGood „Tried”.
Występowali też na scenie u boku Gorillaz, Tyle The Creator czy Flying Lotus.
Koncert w warszawskim Niebie 13 marca jest częścią dużej trasy której kulminacją będzie show w sławnej londyńskiej O2 Brixton academy dla pięciotysięcznej publiki.

Little Dragon – Warszawa
Mar 13@19:00 – 23:00

Little Dragon to niezmiennie jeden z najfajniejszych zespołów na planecie! Szwedzka grupa której przewodzi wokalistka Yukimi Nagano (znana też z nagrań Gorillaz czy Flume) wydaje nowy singiel „Tongue Kissing” i zapowiada trasę koncertową. 13 marca zobaczymy ich w klubie Niebo w Warszawie!

Little Dragon niedawno gościli już w Polsce dając znakomity koncert podczas chorzowskiego Fest Fest. Wiosną jednak fani będą mieli okazję nacieszyć się ich muzyką podczas klubowego występu w Niebie.
W ostatnich miesiącach Little Dragon sygnowali znakomite wydawnictwo „Lover Chanting EP”, które potwierdziło świetną formę grupy z Göteborga, do której przywykliśmy za sprawą takich albumów jak „Ritual Union”, „Nabuma Rubberband” (nominowany do Grammy) czy „Season High”. „W czasach szaleństwa, tańczmy w imię pokoju i miłości!” – wzywają Szwedzi, którzy w muzycznym świecie cieszą się powszechnym uznaniem.
Wystarczy wspomnieć, że wokal Yukimi słychać w nagraniach takich artystów jak
Gorillaz. Flume, Kaytranadą, De La Soul, DJ Shadow, Mac Miller czy ODESZA. Zespół remiksował piosenki Rhye czy Childish Gambino, zaś niedawno ukazał się efekt ich muzycznego spotkania z BadBadNotGood „Tried”.
Występowali też na scenie u boku Gorillaz, Tyle The Creator czy Flying Lotus.
Koncert w warszawskim Niebie 13 marca jest częścią dużej trasy której kulminacją będzie show w sławnej londyńskiej O2 Brixton academy dla pięciotysięcznej publiki.

Mar
18
śr
Iamddb – Warszawa
Mar 18@18:00 – 21:00

Iamddb.
18 marca – Warszawa, klub Stodoła

Bilety w ogólnej sprzedaży dostępne będą od piątku 13 grudnia od 10:00 na LiveNation.pl i Ticketmaster.pl

Przedsprzedaż Citi Handlowy ruszy w środę, 11 grudnia o 10:00 i zakończy się w piątek, 13 grudnia o 9:00

Przedsprzedaż Ticketmaster Polska rozpocznie się w czwartek, 12 grudnia o 10:00 i potrwa do piątku, 13 grudnia do 10:00

IAMDDB wydaje nowy singiel „FAMOUS”, którego premiera odbędzie się w programie TODDLA T na antenie BBC1XTRA. Nowy utwór wraz z niedawno wydanym „NIGHT KAPP”, jest zapowiedzią gigantycznej trasy koncertowej po Europie z 23 koncertami w tym w londyńskim Brixton Academy.
Niezaprzeczalna i niezachwiana w swoim podejściu, IAMDDB nadal przesuwa granice mieszając ze sobą hip-hop, trap i urban jazz. Wyjątkowo surowa i osobista w całej swojej muzyce artystka z Manchesteru przygotowuje się do wydania swojego debiutanckiego albumu w 2020 roku, który będzie jednocześnie początkiem nowego rozdziału dla wszechstronnie uzdolnionej piosenkarki i autorki tekstów. Ze wsparciem ze strony PITCHFORK, TRENCH, DAZED, FADER, GUARDIAN, INTERVIEW MAGAZINE, CRACK, NOTION, VOGUE, MTV, COMPLEX, ANNIE MAC, JULIE ADENUGA, oraz LAURYN HILL, kalendarzem wypełnionym międzynarodowymi koncertami, pożądanym miejscem na liście Forbesa „30 under 30” i najwyższej klasy kampaniami dla IVY PARK, MULBERRY, BROWNS FASHION, MONCLER GENIUS, MIU MIU oczekujcie kolejnych dużych ogłoszeń od IAMDDB w 2020 roku.
Zobaczcie IAMDDB na jednym z jej 23 koncertów w lutym i marcu 2020 roku, zaczynając od Dublina, w którym zagra 28 lutego !

Kwi
9
czw
2 Nights with Terry Riley & Gyan Riley w Pardon, To Tu – Warszawa
Kwi 9@20:45 – 22:45

Utworem „In C” przeszedł do historii muzyki. Jest on jednym z czterech wielkich twórców (obok La Monte Younga, Steve’a Reicha i Philipa Glassa) minimalizmu i bez wątpienia jedna z najbardziej wpływowych postaci w historii muzyki 2 poł. XX wieku. Inspirował nie tylko autorów muzyki klasycznej, ale również legendy rocka, takie jak The Who czy The Velvet Underground oraz rzeszę producentów muzyki elektronicznej.

Z wielką radością chcemy Państwa zaprosić na pierwsze klubowe i jedyne w Polsce koncerty, podczas których wystąpi wspólnie ze swoim synem – gitarzystą, z którym współpracuje przy swoich muzycznych projektach. Bardzo serdecznie zapraszamy na dwa wieczory z legendą Terrym Riley i jego synem Gyanem Riley.

„We are presenting a full-length program of Terry’s music: intricate and often improvisational structures containing elements of minimalism, jazz, ragtime, and North Indian raga, the combination of which have defined Terry’s diverse and prolific career.”

• Czwartek / Piątek 09./10.04.2020 – g. 20:45
• Bilety (1-Dniowe): 89 zł (przedsprzedaż) i 99 zł (w dniu koncertu) > Bilety (2-Dniowy Karnet): 160 zł
• Adres: Aleja Armii Ludowej 14; 00-637 Warszawa

Terry Riley (piano / synthesizer / voice)
Gyan Riley (classical / electric guitars)

Bilety są dostępne za pośrednictwem naszej strony internetowej www.pardontotu.pl, strony Going., stacjonarnie w „Pardon, To Tu” przy barze (bilety kolekcjonerskie) oraz w Empikach. Bilety można także nabyć w dniu koncertu (od godziny 19:00) ‚na bramce’, o ile nie zostaną wcześniej wyprzedane.

➳ Liczba miejsc siedzących jest ograniczona

Prosimy osoby, które są zainteresowane miejscem siedzącym o odpowiednio wcześniejsze dotarcie na koncert (od 19:00).

Terry Riley

urodził się w Colfax w Kalifornii, uczył się w Shasta College na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco i w konserwatorium w San Francisco, następnie zdobył tytuł magistra sztuki w dziedzinie kompozycji na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, na który uczęszczał wraz z Seymourem Shifrinem i Robertem Ericksonem.

Był związany z eksperymentalną instytucją San Francisco Tape Music Center, w ramach której współpracował z Mortonem Subotnickiem, Steve’em Reichem, Pauline Oliveros i Ramonem Senderem.

Największy wpływ na twórczość Rileyego miał jednak Pandit Pran Nath (1918–1996), wykładowca klasycznego śpiewu indyjskiego, który uczył również La Monte Younga i Marian Zazeelę. Riley w czasie ich znajomości wielokrotnie podróżował do Indii, gdzie uczył się i akompaniował mu na tabli, tamburze i w śpiewie.

W latach 60. XX wieku często podróżował po Europie, gdzie utrzymywał się z gry na pianinie w barach i zbierał muzyczne inspiracje. W 1971 roku został wykładowcą na Mills College, gdzie nauczał indyjskiej muzyki klasycznej. W 2007 roku Uniwersytet Chapmana w Orange w Kalifornii przyznał Rileyowi doktorat honoris causa.

Wykładając na Mills College Riley poznał Davida Harringtona, co zaowocowało długoletnią współpracą z założonym przez niego Kronos Quartet. Riley między innymi skomponował dla zespołu 13 kwartetów smyczkowych. W 1991 roku skomponował swój pierwszy utwór orkiestralny Jade Palace. Współpracował również z Michaelem McClure’em, wydał z nim kilka płyt i skomponował muzykę do nowej odsłony jego sztuki The Beard. Obecnie Riley naucza, śpiewa ragi i występuje jako pianista.

Riley początkowo inspirował się muzyką Stockhausena, ale po poznaniu La Monte Younga zmienił styl. Od 1965 do 1966 roku grał w jego Theater of Eternal Music. Pierwszym dziełem Rileyego w tym stylu był String Quartet (1960); wkrótce potem skomponował trio smyczkowe, w którym po raz pierwszy zastosował charakterystyczne dla minimalizmu powtarzające się krótkie frazy.

Muzyka Rileyego jest aleatoryczna i minimalistyczna (utwór In C uważa się za początek minimalizmu) i repetytywna, często oparta na powolnym zwiększaniu różnicy w tempie gry dwóch instrumentów, co stopniowo dysharmonizuje utwór. Ze względu na trudność wykonania tak wolnego przesunięcia tempa, często podczas występów na żywo do wykonywanej przez jednego bądź obu muzyków frazy włącza się co pewien czas dodatkową nutę.

Kwi
10
pt
2 Nights with Terry Riley & Gyan Riley w Pardon, To Tu – Warszawa
Kwi 10@20:45 – 22:45

Utworem „In C” przeszedł do historii muzyki. Jest on jednym z czterech wielkich twórców (obok La Monte Younga, Steve’a Reicha i Philipa Glassa) minimalizmu i bez wątpienia jedna z najbardziej wpływowych postaci w historii muzyki 2 poł. XX wieku. Inspirował nie tylko autorów muzyki klasycznej, ale również legendy rocka, takie jak The Who czy The Velvet Underground oraz rzeszę producentów muzyki elektronicznej.

Z wielką radością chcemy Państwa zaprosić na pierwsze klubowe i jedyne w Polsce koncerty, podczas których wystąpi wspólnie ze swoim synem – gitarzystą, z którym współpracuje przy swoich muzycznych projektach. Bardzo serdecznie zapraszamy na dwa wieczory z legendą Terrym Riley i jego synem Gyanem Riley.

„We are presenting a full-length program of Terry’s music: intricate and often improvisational structures containing elements of minimalism, jazz, ragtime, and North Indian raga, the combination of which have defined Terry’s diverse and prolific career.”

• Czwartek / Piątek 09./10.04.2020 – g. 20:45
• Bilety (1-Dniowe): 89 zł (przedsprzedaż) i 99 zł (w dniu koncertu) > Bilety (2-Dniowy Karnet): 160 zł
• Adres: Aleja Armii Ludowej 14; 00-637 Warszawa

Terry Riley (piano / synthesizer / voice)
Gyan Riley (classical / electric guitars)

Bilety są dostępne za pośrednictwem naszej strony internetowej www.pardontotu.pl, strony Going., stacjonarnie w „Pardon, To Tu” przy barze (bilety kolekcjonerskie) oraz w Empikach. Bilety można także nabyć w dniu koncertu (od godziny 19:00) ‚na bramce’, o ile nie zostaną wcześniej wyprzedane.

➳ Liczba miejsc siedzących jest ograniczona

Prosimy osoby, które są zainteresowane miejscem siedzącym o odpowiednio wcześniejsze dotarcie na koncert (od 19:00).

Terry Riley

urodził się w Colfax w Kalifornii, uczył się w Shasta College na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco i w konserwatorium w San Francisco, następnie zdobył tytuł magistra sztuki w dziedzinie kompozycji na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, na który uczęszczał wraz z Seymourem Shifrinem i Robertem Ericksonem.

Był związany z eksperymentalną instytucją San Francisco Tape Music Center, w ramach której współpracował z Mortonem Subotnickiem, Steve’em Reichem, Pauline Oliveros i Ramonem Senderem.

Największy wpływ na twórczość Rileyego miał jednak Pandit Pran Nath (1918–1996), wykładowca klasycznego śpiewu indyjskiego, który uczył również La Monte Younga i Marian Zazeelę. Riley w czasie ich znajomości wielokrotnie podróżował do Indii, gdzie uczył się i akompaniował mu na tabli, tamburze i w śpiewie.

W latach 60. XX wieku często podróżował po Europie, gdzie utrzymywał się z gry na pianinie w barach i zbierał muzyczne inspiracje. W 1971 roku został wykładowcą na Mills College, gdzie nauczał indyjskiej muzyki klasycznej. W 2007 roku Uniwersytet Chapmana w Orange w Kalifornii przyznał Rileyowi doktorat honoris causa.

Wykładając na Mills College Riley poznał Davida Harringtona, co zaowocowało długoletnią współpracą z założonym przez niego Kronos Quartet. Riley między innymi skomponował dla zespołu 13 kwartetów smyczkowych. W 1991 roku skomponował swój pierwszy utwór orkiestralny Jade Palace. Współpracował również z Michaelem McClure’em, wydał z nim kilka płyt i skomponował muzykę do nowej odsłony jego sztuki The Beard. Obecnie Riley naucza, śpiewa ragi i występuje jako pianista.

Riley początkowo inspirował się muzyką Stockhausena, ale po poznaniu La Monte Younga zmienił styl. Od 1965 do 1966 roku grał w jego Theater of Eternal Music. Pierwszym dziełem Rileyego w tym stylu był String Quartet (1960); wkrótce potem skomponował trio smyczkowe, w którym po raz pierwszy zastosował charakterystyczne dla minimalizmu powtarzające się krótkie frazy.

Muzyka Rileyego jest aleatoryczna i minimalistyczna (utwór In C uważa się za początek minimalizmu) i repetytywna, często oparta na powolnym zwiększaniu różnicy w tempie gry dwóch instrumentów, co stopniowo dysharmonizuje utwór. Ze względu na trudność wykonania tak wolnego przesunięcia tempa, często podczas występów na żywo do wykonywanej przez jednego bądź obu muzyków frazy włącza się co pewien czas dodatkową nutę.

Maj
19
wt
WOODKID – Warszawa
Maj 19@18:30 – 20:30

TIMETABLE:
18:30 – otwarcie drzwi
20:00 – początek koncertu

Yoann Lemoine, działający pod pseudonimem Woodkid, to człowiek wielu talentów, a jego twórczość obejmuje zarówno dziedziny muzyki, wideo, jak i sztuk graficznych. W 2011 roku ukazała się jego pierwsza EP-ka „Iron”, a tytułowy utwór, który znalazł się również na jego debiutanckim albumie „The Golden Age” (2013), szybko stał się popkulturowym fenomenem. Kawałek wykorzystywano zarówno w grach komputerowych, jak i muzyce (numer samplował sam Kendrick Lamar w „The Spiteful Chant” na albumie „Section.80”). Podobnym sukcesem okazał się utwór „Run Boy Run”, który do dziś jest najwyżej plasowanym singlem Woodkida. W 2016 roku ukazała się EP-ka „Ellis” nagrana wspólnie z Nilsem Frahmem. W tym samym roku Woodkid nagrał ścieżkę dźwiękową do filmu „Desierto” Jonása Cuaróna.

Artysta zyskał również sławę jako reżyser klipów muzycznych i konceptów wizualnych. Oprócz własnych, fenomenalnych teledysków, stworzył także videoklipy dla Taylor Swift, Lany Del Rey, Pharrella, Drake’a czy Harry’ego Stylesa.

W 2020 roku ukaże się nowy album Woodkida, na który czekamy z niecierpliwością. A już 19 maja artysta zagra w warszawskim Klubie Stodoła.

Bilety w regularnej sprzedaży dostępne od 11 grudnia, godz. 17:00 na Altersklep.pl, Stodola.pl, Ticketclub.pl oraz w kasie Klubu Stodoła.

Organizator: Alter Art

Cze
4
czw
Pat Metheny „Side Eye” – Sopot
Cze 4@20:00 – 22:00

PAT METHENY W SOPOCIE

Opera Leśna – 04.06.2020 r.

Pat Metheny po raz pierwszy w Trójmieście! 4 czerwca 2020 roku fenomenalny gitarzysta odwiedzi sopocką Operę Leśną w ramach światowej trasy koncertowej ‚Side Eye’, promującej nowy projekt artysty. Polska trasa odbędzie się w ramach cyklu Siesta w Drodze, firmowanego przez dziennikarza Radiowej Trójki – Marcina Kydryńskiego. Szykuje się niezapomniany spektakl. Bilety już w sprzedaży!

Pat Metheny,wirtuoz gitary,kompozytor, zdobywca 20 nagród Grammy to jedna z najbardziej znanych osobowości jazzu, ceniony i uwielbiany przez setki tysięcy fanów nie tylko tego gatunku muzyki. Stworzył własny, natychmiast rozpoznawalny styl o charakterystycznym brzmieniu i barwie. Pat Metheny jest prawdopodobnie jedynym jazzmanem o popularności dorównującej idolom pop-music, jest niekwestionowaną gwiazdą najważniejszych festiwali na całym świecie.

„Chciałem stworzyć stałą scenę na której rotacyjnie występować będą muzycy u progu swych karier, Ci którzy szczególnie mnie zainteresowali.” – wyjaśnia Pat…. i kontynuuje, „Od mych pierwszych kroków w Kansas City, ale i później, czerpałem garściami z możliwości, jakie dawali mi starsi koledzy po fachu, by rozwijać się i swoją muzyczną osobowość przez pryzmat ich doświadczenia i specyficznych wyzwań ich muzyki. Czułem, że chciałem też stworzyć taką platformę, która pozwoliłaby mi skupić się na młodych muzykach, których ostatnio polubiłem, czy też z których muzyką poczułem pewne pokrewieństwo”.

„Często zgłaszają się do mnie początkujący muzycy, którzy przyznają się do wielkiej inspiracji moimi utworami i płytami i zdarza się, że zapraszam ich do siebie, żeby pograć. Bardzo często mój wpływ przejawia się wręcz w ich muzycznej naturze, bo dosłownie wyrośli na mojej muzyce. Inspiruje mnie, jak różnie sobie radzą z muzycznymi wyzwaniami niektórych moich starszych kawałków i łapię się na myśleniu, jak by to było napisać coś nowego specjalnie dla nich. Ten projekt ma nam to właśnie umożliwić.”

Gośćmi obecnej edycji „Side Eye” są pianista i klawiszowiec James Francies, oraz perkusista Marcus Gilmore.

Trójkowa Siesta należy do grona najcenniejszych programów muzycznych. Marcin Kydryński, związany ze stacją od dnia przełomu w 1989 roku, wymyślił Siestę blisko dwadzieścia lat temu. W 2015 r przyszła kolej na i cykl koncertów Siesta w Drodze. W Sieście przenikanie się kultur; zacieranie granic przy jednoczesnym szacunku dla tradycji regionów; pojednanie ponad historycznymi podziałami, to obok samej materii muzyki najcenniejsze wartości.

Pat Metheny dla Siesty jest Artystą niejako założycielskim i postacią ważną też w życiu samego autora projektu. Wszak Pat i Marcin wraz z Anną Marią Jopek stworzyli słynną, przełomową dla polskiej muzyki ostatecznie „platynową” i wydaną na całym świecie płytę Upojenie. Pat Metheny ze swoim nowym Trio odwiedzi pod banderą Siesty u progu lata 2020 aż pięć polskich miast, co czyni tę wizytę jego najdłuższą trasą koncertową nad Wisłą. Ważny to moment dla Siesty. Bezcenne doświadczenie dla melomanów w całej Polsce.

PAT METHENY – SIDE EYE
Sopot, Opera Leśna – 04.06.2020 r.
godzina 20.00
Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/420046341893174/

Organizator: Agencja Perspektywy

www.agencjaperspektywy.pl

Cze
6
sob
Pat Metheny „Side Eye” oraz James Francies & Marcus Gilmore – Warszawa
Cze 6@21:00 – 23:00

Marcin Kydryński prezentuje: Siesta w Drodze

PAT METHENY – SIDE EYE

w/ James Francies & Marcus Gilmore

2 czerwca 2020 roku fenomenalny gitarzysta Pat Metheny rusza w najdłuższą trasę koncertową nad Wisłą. Koncerty we Wrocławiu i Warszawie znajdą się na mapie światowej prezentacji nowego projektu – PAT METHENY ‚SIDE EYE’

2 czerwca Wrocław – Narodowe Forum Muzyki

6 czerwca Warszawa – Palladium

Pat Metheny, wirtuoz gitary, kompozytor, zdobywca 20 nagród Grammy to

jedna z najbardziej znanych osobowości jazzu, ceniony i uwielbiany przez setki tysięcy fanów nie tylko tego gatunku muzyki. Stworzył własny, natychmiast rozpoznawalny styl o charakterystycznym brzmieniu i barwie. Pat Metheny jest prawdopodobnie jedynym jazzmanem o popularności dorównującej idolom pop-music, jest niekwestionowaną gwiazdą najważniejszych festiwali na całym świecie.

„Chciałem stworzyć stałą scenę na której rotacyjnie występować będą muzycy u progu swych karier, Ci którzy szczególnie mnie zainteresowali.” – wyjaśnia Pat…. i kontynuuje, „Od mych pierwszych kroków w Kansas City, ale i później, czerpałem garściami z możliwości, jakie dawali mi starsi koledzy po fachu, by rozwijać się i swoją muzyczną osobowość przez pryzmat ich doświadczenia i specyficznych wyzwań ich muzyki. Czułem, że chciałem też stworzyć taką platformę, która pozwoliłaby mi skupić się na młodych muzykach, których ostatnio polubiłem, czy też z których muzyką poczułem pewne pokrewieństwo”.

„Często zgłaszają się do mnie początkujący muzycy, którzy przyznają się do wielkiej inspiracji moimi utworami i płytami i zdarza się, że zapraszam ich do siebie, żeby pograć. Bardzo często mój wpływ przejawia się wręcz w ich muzycznej naturze, bo dosłownie wyrośli na mojej muzyce. Inspiruje mnie, jak różnie sobie radzą z muzycznymi wyzwaniami niektórych moich starszych kawałków i łapię się na myśleniu, jak by to było napisać coś nowego specjalnie dla nich. Ten projekt ma nam to właśnie umożliwić.”

Gośćmi obecnej edycji „Side Eye” są pianista i klawiszowiec James Francies, oraz perkusista Marcus Gilmore.

Trójkowa Siesta należy do grona najcenniejszych programów muzycznych. Marcin Kydryński, związany ze stacją od dnia przełomu w 1989 roku, wymyślił Siestę blisko dwadzieścia lat temu i od tamtej pory logo z „frunącym mężczyzną” pojawia się na bestsellerowych płytach, afiszach Siesta Festiwalu w Gdańsku i w kolejnych miastach, które przyjmują pod swoje skrzydła cykl koncertów Siesta w Drodze.

W Sieście przenikanie się kultur; zacieranie granic przy jednoczesnym szacunku dla tradycji regionów; pojednanie ponad historycznymi podziałami, to obok samej materii muzyki najcenniejsze wartości.

Pat Metheny dla Siesty jest Artystą niejako założycielskim i postacią ważną też w życiu samego autora projektu. Wszak Pat i Marcin wraz z Anną Marią Jopek stworzyli słynną, przełomową dla polskiej muzyki ostatecznie „platynową” płytę Upojenie, którą wydano na całym świecie. Pat Metheny ze swoim nowym Trio odwiedzi pod banderą Siesty u progu lata 2020 min.: Warszawę i Wrocław. Ważny to moment dla Siesty. Bezcenne doświadczenie dla melomanów w całej Polsce.

Lis
25
śr
Simply Red – Warszawa
Lis 25@18:45 – 19:45

Simply Red
25 listopada 2020
COS Torwar, Warszawa

Bilety w regularnej sprzedaży od piątku 20 września od godz. 10:00 na LiveNation.pl

Przedsprzedaż Citi Handlowy rozpoczyna się we wtorek, 17 września o godz. 12:00 i zakończy się w 20 września (piątek) o godz. 09:00

Przedsprzedaż biletów dla zarejestrowanych użytkowników LiveNation.pl startuję w środę 18 września od godz. 10:00 i potrwa do 20 września (piątek) do godz. 09:00

Wraz z ogłoszeniem nadchodzącej funky’owej płyty ‘Blue Eyed Soul’, która ukaże się na rynku 8 listopada dzięki BMG, Simply Red ujawnia szczegóły oczekiwanej trasy koncertowej po Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz Europie. Trasa rozpocznie się w 2020 roku i obejmie łącznie 33 miasta. Simply Red uznawany za jeden z najlepszych zespołów wywodzących się z Wielkiej Brytanii, grających muzykę na żywo, powraca ze swoimi hitami wszech czasów tj. ‘Stars’, ‘Holding Back The Years’, ‘Fairground’, czy ‘Money’s Too Tight To Mention’, a także z całkowicie nowymi, mocno emocjonalnymi utworami. Zespół wystąpi w Warszawie 25 listopada 2020 r. na COS Torwar.