Kalendarz koncertowy

Sty
26
pt
Andrea Bocelli – Gdańsk/Sopot
Sty 26@19:00

ANDREA BOCELLI KONCERT W GDAŃSKU 26 STYCZNIA 2019!

Wybitny włoski tenor Andrea Bocelli wystąpi w Gdańsku, w ERGO ARENIE – jedynym tego typu obiekcie w Polsce, który może pochwalić się operowym układem widowni! Ten wyjątkowy, ceniony na całym świecie artysta powraca po 3 latach do Gdańska, aby wystąpić tylko dla niespełna 9 tysięcy widzów. Jego koncert w 2016 roku cieszył się niezwykłą popularnością, a bilety zostały wyprzedane na długo przed datą wydarzenia. W styczniu 2019 roku tenor zaprezentuje publiczności swój bardzo bogaty repertuar, który zawiera najbardziej znane i najpiękniejsze perły jego całej muzycznej twórczości. Niewątpliwie będzie to wielkie wydarzenie dla miłośników operowych arii jak i ballad muzyki popularnej. Artyście na scenie towarzyszyć będzie orkiestra symfoniczna, chór oraz wyjątkowi goście m.in. światowej sławy sopranistka.

Andrea Bocelli jest znanym na całym świecie muzykiem, solistą z ponad 20-letnim doświadczeniem. Na największe sceny muzyczne tego świata wspiął się przebojem „Con te Partiro”, potem utwór wykonał także w niezapomnianym duecie z Sarah Brightman pod angielskim tytułem „Time To Say Goodbye”. Od tamtego czasu artysta sprzedał ponad 80 milionów płyt i odbył liczne trasy koncertowe w trakcie których występował w najbardziej prestiżowych salach oraz miejscach na świecie m.in La Scali czy Metropolitan Opera, a także na wieży Eiffla i u stóp Statui Wolności.
Dziś Andrea Bocelli jest znany jako jeden z największych talentów wokalnych świata. Zdobył wszystkie najważniejsze nagrody muzyczne: czterokrotnie nagrodę World Music Award dla najlepszego artysty w kategorii muzyki poważnej oraz trzykrotną nagrodę World Music Award dla najlepiej sprzedającego się artysty włoskiego. Otrzymał również nagrodę Brit Awards, która jest brytyjską nagrodą przemysłu fonograficznego oraz nagrodę ECHO. Najnowszy film opowiadający o życiu i twórczości artysty „The Music of Silence” został nominowany do nagrody Złotych Globów 2018 w kategorii najlepszy film obcojęzyczny.

Wyjątkowy talent tenora porusza serca i umysły milionów fanów na całym świecie, budząc nadzwyczajne uczucie wzruszenia, szczęścia jak i melancholii. Jego wielki dar określić można słowami: „Gdyby Bóg umiał śpiewać, śpiewałby jak Andrea Bocelli”– dokładnie tak Céline Dion zapowiedziała kiedyś występ artysty. Imponujący wokal tenora realizuje się w repertuarze zarówno operowym jaki i w pięknych romantycznych balladach. Typ jego głosu, silna barwa w połączeniu wraz z niezwykłą interpretacją artysty sprawiają, że każdy jego koncert to najwyższej klasy przeżycie dla każdego widza, który ma przyjemność w nim uczestniczyć. Tytuł mistrza muzyki operowej to niewątpliwie ogromny sukces. Andrea Bocelli posiada również umiejętność grania na wielu instrumentach muzycznych, co zdecydowanie wzbogaca jego już i tak wyjątkową karierę, bezdyskusyjnie czyniąc go fenomenem na skalę światową. Przez lata swojego dorobku muzycznego zdobywał szczyty wielu list przebojów. Wydał czternaście albumów, wśród których są zarówno krążki z muzyką operową, jak i popularną. Od początku swojej kariery Andrea Bocelli miał zaszczyt występować przed największymi osobistościami dzisiejszego świata. Śpiewał dla prezydentów, premierów, ministrów, książąt, królów i królowych. W niedługim czasie – 26 stycznia 2019 roku Andrea Bocelli wystąpi w ERGO ARENA, w Gdańsku. Serdecznie zapraszamy na ten wyjątkowy koncert!

Lut
13
wt
Zalewski śpiewa Niemena – Gdańsk
Lut 13@19:00 – 21:00

ZALEWSKI ŚPIEWA NIEMENA
13 lutego 2018, godz. 19:00 (wtorek)
Polska Filharmonia Bałtycka, ul. Ołowianka 1, Gdańsk

Uwaga! Zakup biletów poza autoryzowanymi punktami sprzedaży (Facebook, aukcje internetowe itp.) stwarza ryzyko zakupu biletów nieoryginalnych lub nieważnych, które nie umożliwią wejścia na koncert.

Zapraszamy na trasę koncertową Krzysztofa Zalewskiego, promującą jego najnowszy album poświęcony twórczości Czesława Niemena. Już w lutym artysta odwiedzi najpiękniejsze sale w Gdańsku, Łodzi, Lublinie, Warszawie, Poznaniu, Szczecinie, Krakowie, Katowicach, Jarocinie, a także Wrocławiu!

Projekt „Zalewski śpiewa Niemena” powstał w ramach Motywu Niemen tegorocznego festiwalu w Jarocinie i był jego ogromnym sukcesem. Na Festiwalu właśnie odbyło się premierowe wykonanie piosenek Czesława Niemena w nowych aranżacjach Jurka Zagórskiego i Krzysztofa Zalewskiego. Już wkrótce premiera płyty oraz trasa koncertowa, na której Krzysztof Zalewski w towarzystwie czołówki krajowych instrumentalistów zaprezentuje piosenki Czesława Niemena odwiedzając najpiękniejsze sale w Polsce. Będzie to wyjątkowa i niepowtarzalna okazja, by usłyszeć kultowe utwory znane i mniej znane w nowej – niezwykle interesującej odsłonie. Usłyszeć będzie można zarówno kultowe „Dziwny jest ten świat”, „Jednego serca”, jak i te jeszcze nieodkryte „Doloniedola” czy „Pielgrzym”.

Koncerty zagra supergrupa stworzona specjalnie na potrzeby tego albumu w składzie:

Krzysztof Zalewski – wokal, gitara
Jurek Zagórski – gitara
Tomasz Duda – saksofon, flet
Jarek Jóźwik – instrumenty klawiszowe
Pat Stawiński – bas
Kuba Staruszkiewicz – perkusja
Natalia i Paulina Przybysz – chórek

W 2017 roku mija pięćdziesiąt lat od premiery płyty „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena, która na stałe zapisała się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Tytułowy utwór stał się największym przebojem lat 60, a jego tekst do dzisiaj budzi w słuchaczach ogromne emocje. To właśnie w związku z tą rocznicą twórcy projektu „Zalewski śpiewa Niemena” pragną przypomnieć jak wielką rolę w rodzimej kulturze odgrywa dorobek Czesława Niemena, jednego z najbardziej rozpoznawalnych i oryginalnych twórców polskiej muzyki XX wieku. W repertuarze, oprócz najbardziej znanych kompozycji znajdą się interpretacje mniej popularnych dokonań Mistrza, które m.in. dzięki wykorzystaniu instrumentów elektronicznych zrewolucjonizowały brzmienie ówczesnej sceny muzycznej w naszym kraju.

Krzysztof Zalewski to obecnie jeden z najciekawszych i najaktywniejszych wokalistów w kraju. Jego ostatni album pt. „Złoto” spotkał się ze świetnym przyjęciem zarówno krytyków, jak i fanów, przynosząc artyście wiele nominacji i nagród muzycznych. Trasa promująca krążek w pełni zapełniła sale w większości miast. Zaowocowało to również w ostatnim czasie wieloma kooperacjami muzycznymi m.in. z Mioushem, Natalią Przybysz czy Natalią Niemen. Był także ambasadorem tegorocznego festiwalu w Jarocinie angażując się przy tej okazji w promowanie polskiej kultury (m.in. był przewodniczącym jury w konkursie „Rytmy Młodych” dla nowych polskich zespołów, podczas festiwalu brał udział w spotkaniach dot. polskiej literatury, warsztatach artystycznych z dziećmi i wiele innych).

Kwi
3
wt
Roberta SA (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 3@07:54 – 08:54

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Kwi
6
pt
Ikony Jazzu – Laboratorium & EABS – Gdańsk
Kwi 6@20:00 – 23:00

Gwiazdą kolejnego wieczoru z cyklu Ikony Jazzu będzie legendarny polski zespół Laboratorium! Grupa pod koniec lat 70. minionego stulecia była jednym z najpopularniejszych zespołów jazz-rockowych w Europie, a dzisiaj z nową energią powraca na scenę! Specjalnym gościem zespołu będzie wibrafonista Bernard Maseli. Tego samego wieczoru zagra również formacja EABS, o której mówi się, że była największym odkryciem polskiej sceny jazzowej w ubiegłym roku. Grupa zagra numery z debiutanckiej płyty pt. „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” w całości poświęconej twórczości legendy polskiego jazzu — Krzysztofowi Komedzie.

Kwi
19
czw
Sara Tavares (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 19@19:00 – 21:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Noce Fado – Fabia Rebordao (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 19@21:00 – 23:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Kwi
20
pt
Raul MIDON (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 20@17:00 – 19:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Siesta Festival 2018 – Gdańsk
Kwi 20@17:00 – Kwi 22@22:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Tito Paris – dwa koncerty (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 20@17:00 – 18:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Marta Gomez (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 20@20:00 – 22:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Noce Fado – Fabia Rebordao (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 20@21:00 – 23:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Kwi
21
sob
Tito Paris – dwa koncerty (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 21@17:00 – 18:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Noce Fado – Fabia Rebordao (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 21@21:00 – 23:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Kwi
22
nie
Take 6 (Siesta Festival 2018) – Gdańsk
Kwi 22@19:00 – 21:00

Siesta Festival 2018 w dniach 20-22 kwietnia w Gdańsku.

20 kwietnia, piątek, godz. 17.00 – Raul Midon „ No to ja już nie mam tu nic do roboty” – powiedział Herbie Hancock, gdy Raul zaśpiewał solówkę w „I Just Called to Say I Love You”, na płycie Herbiego „Possibilities”. A zadziwić mistrza muzykalnością nie jest łatwo. Wybór utworu był zapewne nieprzypadkowy. Raul Midon często składa hołd niewidomym muzykom, jak Stevie Wonder. Gdy przyszedł na świat w Nowym Meksyku, w rodzinie argentyńskiego tancerza i Afroamerykanki, obaj z bratem bliźniakiem byli niewidomi.
Raul poznał gitarę w szkole i okazał się genialnie utalentowany. Gdy skończył uniwersytet w Miami, nagrywał chórki i partie gitary dla wielkich gwiazd muzyki latynoskiej: Shakiry, Julio Iglesiasa, Alejandro Sanza czy Jose Feliciano. Z Shakirą objechał cały świat, ale miał już wtedy własny pomysł na muzykę. Przeniósł się do Nowego Jorku i w 2005 roku, na autorskiej płycie „State of Mind” gościł już swojego mistrza, Wondera.
Kolejne płyty i gościnne występy ugruntowały pozycję Raula jako młodego, niewidomego geniusza; odkrywczego gitarzysty, kompozytora przebojowych piosenek i muzyka o jazzowej swobodzie w harmonii i improwizacji. Do legendy przeszła jego interpretacja klasyku Coltrane’a „Giant Steps”, tradycyjnie już sprawdzianu dla kunsztu i warsztatu jazzowego muzyka.
Album „Synthesis” wyprodukowany przez Larry’ego Kleina i kolejny: „Don’t Hesitate”, gdzie gościnnie pojawili się: Dianne Reeves, Lizz Wright, Richard Bona i Marcus Miller przyniosły światową sławę. Najnowszy, z którym pojawi się na Siesta festivalu, „Bad Ass and Blind” z 2017 roku został nominowany do Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa”. Choć nazwanie Raula jazzowym wokalistą byłoby, z całym szacunkiem dla tego gatunku, rażącym niedopowiedzeniem. On stwarza nową muzyczną rzeczywistość.

Z wielką przyjemnością napracujemy się, by spotkać się z Państwem na koncertach :) W 2018 Noce Fado z Fabią Rebordao! Bilety nań pojawią się już 1 października w ebileteriach! Noce Fado odbędą się w Sali Kameralnej Filharmonii Bałtyckiej w piątek i sobotę 20 i 21 kwietnia 2018 o godzinie 22.00. Dodatkowy koncert w czwartek 19 kwietnia 2018 o godzinie 21.00!

Fabia RebordaoEntuzjaści otwartego, nie skonwencjonalizowanego fado nie mają dziś wątpliwości: obok bogiń: Marizy i Any Moury to właśnie Fabia staje się najciekawszą, odważnie poszukującą artystką gatunku.

Zakochała się w fado słuchając Amalii Rodrigues. Miała lat piętnaście. W Lizbonie, gdzie się urodziła nie sposób jednak nie chłonąć także innych luzofońskich brzmień. Fabia od zawsze wielbiła kabowerdyjską mornę, brazylijską bossę, bluesa. Te wpływy uczyniły jej muzykę szczególnie bogatą i barwną.

Pierwszy album – wydany w 2011 roku A Oitava Cor – zapowiada przełom na scenie młodego fado. Ogromny, głęboki głos i otwartość na inne style zbliża ją do Marizy. Diva gości Fabię na scenie podczas kilku swoich koncertów w Europie. Pomaga w karierze. Debiutantka pojawia się też, bagatela, w nowojorskiej Carnegie Hall.

Zaczyna komponować. Jej muzyka jest oryginalna, inna. Oprócz wpływów luzofońskich słychać w niej też fascynację klasyką. Fabię wspiera znakomity pieśniarz, autor i kompozytor Jorge Fernando. To z nim współtworzy część piosenek na swoją drugą płytę Eu, która czyni Fabię Rebordao najgorętszym nazwiskiem muzyki portugalskiej w 2016 roku.

Dziś w przerwach między koncertami na scenach całego świata śpiewa regularnie w klubie Casa da Linhares, u stóp Alfamy, nad rozległym Tagiem.

Tito Paris 21 kwietnia 2018 o godzinie 20.00 Filharmonia Bałtycka w Gdańsku.

Jeden z najbardziej charakterystycznych głosów muzyki świata powraca z nową płytą po piętnastu latach. Wraca też na scenę Siesty po latach siedmiu. Po raz pierwszy w Polsce wystąpił właśnie na Siesta Festival w Gdańsku.

W tym roku wydał swoją długo oczekiwaną nową studyjną płytę. Jest uznawany niemal za dobro narodowe Wysp Zielonego Przylądka. Jego koncert ogłoszony kilka tygodni temu wyprzedał się niemal do ostatniego miejsca.

A zatem proponujemy sobotni maraton z Tito Paris i jego muzyką 21 kwietnia na Siesta Festival 2018!

Dodatkowy wcześniejszy koncert Tito Paris w sobotę 21 kwietnia 2018 o godzinie 17.00.

Tito Paris Tito Paris, kabowerdyjski bard, Król Morny, pieśniarz, kompozytor, multiinstrumentalista, jeden z współtwórców wielkiego sukcesu Cesarii. Pochodzi, jak i ona, z Mindelo. Zafascynowany muzyką słynnego Luisa Moraisa sam nauczył się grać na klarnecie, by zbliżyć się do sztuki swojego mentora. Jego pierwszym, mistrzowskim instrumentem pozostaje jednak gitara. Swą pierwszą płytę Fidjo Malguado w roku 1978.

Mając lat dziewiętnaście przeniósł się, jak wielu mieszkańców Wysp, do Lizbony i od tamtej pory jest w wiecznym ruchu. Mieszka w Portugalii, w Angoli, na Cabo Verde. Koncertuje na całym świecie. Śpiewa głosem przejmującym, szorstkim i leczniczym zarazem. W tym głosie jest zgoda na utratę dawnego życia w małym kraju z fal, piasku i wiatru. Ale jednocześnie wieczna za nim tęsknota.

Nagrywa niechętnie. W ostatnich dwóch dekadach nieomal wyłącznie podczas koncertów. Album Mim e Bo, wydany wiosną 2017 jest pierwszą studyjną płytą po wydanym w 2002 roku albumie Guilhermina.

W Polsce znany przede wszystkim z płyty Anny Marii Jopek Sobremesa i towarzyszących jej koncertów, w tym telewizyjnego występu w sopockiej Operze Leśnej podczas gali Top Trendy w 2012.

Odznaczony przez prezydenta Portugalii Krzyżem Komandorskim Orderu de Merito 8 kwietnia tego roku.

Koncert Take 6 odbędzie się 22 kwietnia

w Filharmonii Bałtyckiej o godzinie 19.00

Jakkolwiek muzyka nie jest dyscypliną olimpijską, to śmiało możemy powiedzieć: nie było, nie ma i nie będzie wybitniejszego zespołu wokalnego w świecie gospel, R&B czy soulu. Trzydzieści lat nieprzerwanych sukcesów; deszcz nagród; konstelacja gwiazd wszystkich gatunków muzyki zebrana na wspólnych nagraniach; wdzięk, czar, szyk, arcymistrzostwo. Take 6.

Take 6 To wielki zaszczyt i ogromna frajda, że na Siesta Festivalu, gdy sięgamy po raz pierwszy po tak zwaną amerykańską „Czarną Muzykę”, trafiamy od razu na najwyższą możliwą półkę. Bo nic lepszego nie jest nawet do pomyślenia.

O ich genialną barwę, odważne harmonie i niedościgłą charyzmę zabiegali na swoje płyty artyści tej miary co Ella Fitzgerald, Ray Charles, Quincy Jones, Al Jarreau, k.d. Lang, James Taylor, Sheryl Crow, Branford Marsalis czy nasza ubiegłoroczna diva: Eliane Elias. Słychać ich na ścieżkach dźwiękowych klasycznych filmów Spike’a Lee i na przebojowym filmie Warrena Beatty „Dick Tracy”.

Sześciu gentlemanów z Take 6 to jednak nie tylko niedościgłe tło. To samodzielny zespół z przynajmniej tuzinem wielkich albumów na swoim koncie. Powstali jako Genteleman’s Estate Quartet przy jednym z kościołów w Alabamie w roku 1980. Swoją pierwszą płytę: „Take 6” już w sekstecie wydali w roku 1987 i wkrótce otrzymali za nią dwie nagrody Grammy, nieźle jak na debiut. Niebawem posypało się kilkanaście następnych. Olśniewali publiczność ceremonii rozdania Grammy a także Oscarów czy Saturday’s Night Live. Występowali na prywatnych koncertach dla czterech (!) urzędujących amerykańskich prezydentów. Na pytanie, co pozwoliło im przetrwać tak długo w tak idealnej harmonii, mają wciąż tę samą odpowiedź: „wiara, przyjaźń, szacunek i miłość do muzyki”.

Wiele już było wielkich finałów Siesta Fetsivalu. Ten będzie inny od wszystkiego, cokolwiek się u nas na scenie zdarzyło od 2011 roku. Zapraszamy.

Maj
23
śr
Jazz na Politechnice: Algorhythm – Gdańsk
Maj 23@19:00

Otwarte podejście do improwizacji. Melodyjne frazy połączone z nieoczywistą rytmiką. Matematyka i metafizyka. Geometria wody. Zespół Algorhythm powstał w 2013 roku. Od samego początku istnienia łączy w swojej twórczości różne idee, nurty muzyczne i osobowości. Jedynym stałym wyznacznikiem jego twórczości jest swobodna ekspresja artystyczna. Sama zaś nazwa zespołu to słowo – symbol. Odnosi się do pojęcia algorytmu, który jest codziennie stosowany we wszystkich dziedzinach współczesnego życia. Tak też muzyka Algorhythmu oddaje codzienne emocje i myśli współczesnego człowieka.

**************************************

Mandala: Na „Mandalę” można spojrzeć z wielu perspektyw – jako muzykę pochodzącą z serca, przepływającą, używającą środków, które w sposób naturalny zrozumie szerszy odbiorca, ale również na innych poziomach komplikacji – intelektualnie, pod mikroskopem, gdzie zauważymy złożony detal i tekstury rytmiczne, harmoniczne oraz przenikające się wielorakie gatunki, czy wyraz spod znaku free improv. Album to skumulowanie doświadczeń muzyków Algorhythmu, na które wpływ miały współpraca z uznanymi wykonawcami, jak Leszek Możdżer, Tymon Tymański czy Sławek Jaskułke, a także poświęcanie się własnym projektom. Tytuł płyty nawiązuje do tradycji tworzenia przez tybetańskich mnichów mandali – złożonych, koronkowych wzorów z barwionegopiasku, opartych na kole i kwadracie, a następnie niszczenia ich, co przypominać ma o przemijającej naturze rzeczy. „Mandala” jest owocem zimowej sesji nagranej w położonym na górskim odludziu studio Monochrom. Miks z kolei został przygotowany w nowojorskim Bass Hit Studio prowadzonym przez Dave’a Darlingtona, stojącego za nagrodzonym nagrodą Grammy albumem „Alegria” Wayne’a Shortera czy nawet „Eroticą” Madonny.

Maj
26
sob
André Rieu World Tour 2018 – Gdańsk/Sopot
Maj 26@20:00

André Rieu na żywo w Polsce w 2018

24.05.2018 Kraków (TAURON Arena Kraków)
25.05.2018 Łódź (Atlas Arena)
26.05.2018 Gdańsk/Sopot (ERGO ARENA)

Bilety w sprzedaży od piątku 24 Listopada od godz. 10:00 na www.andrerieu.com / www.eventim.pl

Kariera holenderskiego skrzypka André Rieu trwa od ponad 30 lat – jest nie tylko świetnym artystą, jest po prostu „Królem Walca”. Tysiące fanów z całego świata – w tym pięć kontynentów – uwielbia jego przepiękne mieszanki walca z muzyką musicalową, operową i tę niezwykłą łatwość odsłuchu i dobrej zabawy. Z pewnością artysta wie, jak zorganizować i poprowadzić wielki pokaz, pełny romantycznych uniesień i dowcipnych zwrotów akcji. Jego trasy przyciągają ponad 600 000 osób rocznie, co oznacza, że charyzmatyczny artysta wyprzedza takie gwiazdy jak Coldplay, Elton John czy Madonna. Jego światowa trasa koncertowa w 2018, ku uciesze fanów prowadzi ponownie do Polski – a na koncertowej mapie znalazł się Kraków i TAURON Arena (czwartek 24 maja), Łódź i Atlas Arena (piątek 25 maja) i Gdańsk / Sopot i ERGO ARENA (sobota 26 maja).

Wieczory z André Rieu oferują doskonałą rozrywkę złożoną ze słynnych na całym świecie, romantycznych i emocjonalnych melodii, mnóstwa niespodzianek, dobrego humoru i wysokiej klasy międzynarodowych solistów. Charyzma, pasja i żywiołowość Rieu sprawiają, że jego występy na scenie są wyjątkowym przeżyciem. Wraz z jego orkiestrą Johann Strauss, składającą się z 60 członków i świętującą swoje 30-lecie w 2017 roku, André Rieu zainicjował światowe odrodzenie muzyki walca. Jego pokazy przyciągają ludzi ze wszystkich grup wiekowych i narodowości i jedna rzecz jest zagwarantowana: wcześniej czy później wszyscy są na nogach i tańczą.

André Rieu: „Ludzie piszą do mnie, mówiąc mi, że powrót do normalności po jednym z naszych koncertów zajmuje im dwa tygodnie. Po prostu fantastycznie jest czuć tę energię i radość każdego wieczoru „.

Historia Rieu to same superlatywy: „The Maestro for the Masses” (Wall Street Journal) sprzedał ponad 40 milionów płyt CD i DVD, na szczycie listy przeszło 30 razy, otrzymał ponad 500 nagród platynowych i trzy nagrody Brit-Awards w kategorii „Album roku”. Jego albumy regularnie plasują się w pierwszej piątce brytyjskich list przebojów pop, a jego filmy na YouTube osiągają ponad miliard wyświetleń. Ponad 2,4 miliona fanów obserwuje go na Facebooku. Jego Orkiestra Johann Strauss jest największą na świecie prywatną orkiestrą i ma członków z dziesięciu krajów.

André Rieu jest żonaty od ponad 40 lat. Wraz ze swoją żoną Marjorie mieszka w romantycznym zamku zbudowanym w 1452 roku w swoim rodzinnym mieście Maastricht w Holandii. Mają dwóch synów i pięcioro wnucząt.

W 2018 roku André Rieu wystąpi w Niemczech, Meksyku, Izraelu, Europie Wschodniej i Północnej, Holandii i Argentynie, zanim jego światowa trasa w końcu doprowadzi go do Polski w maju 2018 roku. Zdobądź najlepsze bilety, przeżyj niezapomniany wieczór i ciesz się André Rieu – NA ŻYWO!

Cze
7
czw
Joanna Kucharczyk Quartet – Gdańsk
Cze 7@19:00 – 20:00

Krystyna Stańko i Fundacja Wspólnota Gdańska zapraszają do Oliwskiego Ratusza Kultury na niezwykły wieczór muzyczny.

Joanna Kucharczyk jest wielokrotnie nagradzaną wokalistką, kompozytorką i pianistką. Po czterech latach od premiery debiutanckiego albumu „More” powraca z nowym materiałem. Charakterystyczne dla muzyki Joanny: piękna melodyka, przestrzenność i nastrojowość, zostały wzbogacone doświadczeniem kompozytorskim i aranżerskim, które zdobywała
w ostatnim czasie podczas studiów kompozytorskich w UMFC. Wysmakowane aranżacje nie przysłaniają warstwy tekstowej,
a raczej sprawiają, że staje się ona pierwszoplanowa. Głos jest jednym z instrumentów w tej orkiestrze, ale przede wszystkim jest nośnikiem historii. Starannie dobrane teksty (m.in. napisane specjalnie dla Joanny przez Agnieszkę Musiał czy też Jeremiego Przybory oraz Jerzego Jurandota) opowiadają o tęsknocie, miłości, poszukiwaniu wewnętrznego spokoju i poczuciu spełnienia. Nastrojowe ballady przeplatają się z piosenkami przepełnionymi radością, odkrytymi na nowo standardami jazzowymi i tematami iście instrumentalnymi, nawiązującymi do współczesnego jazzu
w najlepszym wydaniu.

Wystąpią:
Joanna Kucharczyk – śpiew
Nikola Kołodziejczyk – fortepian
Michał Jaros – kontrabas
Karol Domański – perkusja

Joanna Kucharczyk – ukończyła studia na Akademii Muzycznej
w Katowicach oraz Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Po roku spędzonym w Konserwatorium Muzycznym w Odense (Dania) nagrała debiutancki album „More”, na którym towarzyszyli jej jedni z najzdolniejszych muzyków jazzowych młodego pokolenia: Vit Kristan (fortepian), Max Mucha (kontrabas), Karol Domański (perkusja). Swoją twórczość prezentowała podczas licznych koncertów i festiwali w Polsce, na Słowacji, w Łotwie, Estonii i Czechach (premiera płyty odbyła się
w ramach Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego w Pradze). Joanna swoje umiejętności szkoliła podczas warsztatów i lekcji, które prowadzili m.in. Victor Mendoza, Theo Bleckmann, Marion Cowings, Grzegorz Karnas, Cyrille Aimee, John Hollenbeck, Gretchen Parlato. Współpracuje z Teatrem Lalka oraz Klubem Komediowym w Warszawie jako instrumentalistka i kierownik muzyczny.

Nikola Kołodziejczyk – muzyczne DNA Nikoli Kołodziejczyka składa się z jazzu, muzyki klasycznej, elektronicznej, filmowej, a także
z muzyki rozrywkowej. Na co dzień zajmuje się aranżacjami oraz orkiestracją i jak sam mówi – najlepiej czuje się w zadaniach specjalnych, dedykowanych dużym składom, za przykład mogą posłużyć m.in. suita „Barok Progresywny” łącząca świat jazzowych improwizacji z barokową subtelnością, czy uwspółcześniona wersja „Śpiewnika Domowego” Stanisława Moniuszki na orkiestrę symfoniczną, pięcioosobowy zespół i solistów (m.in. Mietek Szcześniak, Natalia Grosiak). Dzięki oryginalności, dbałości
o szczegóły i twórczej elastyczności, zyskał zaufanie, a jego muzyka zamawiana jest przez instytucje oraz artystów z kraju i ze świata (m.in. Nowa Zelandia, Holandia, Tunezja), wykonywały ją takie gwiazdy jak Richard Bona wraz ze słynną Metropole Orkest. Dzięki projektom autorskim zdobył uznanie Akademii Fonograficznej otrzymując dwukrotnie nagrodę Fryderyk. W ramach różnych projektów koncertował m.in. w Korei Płd., Turcji, Tunezji, Singapurze, Chinach, Meksyku, Stanach Zjednoczonych i wielu krajach Europy. Stale szuka nowych wyzwań dźwiękowych
i sposobów, by przekraczać bariery między gatunkami muzycznymi.

Michał Jaros – urodził się w 1976 roku w Chełmnie. Jest absolwentem Wydziału Jazzu i Policealnego Studium Jazzu przy Zespole Państwowych Szkół Muzycznych II stopnia im. F. Chopina w Warszawie oraz Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach. Uczestnik i laureat konkursów, m.in. Grand Prix na Jazz nad Odrą (Wrocław 1996), I miejsce na Jazz Juniors (Kraków 2002), oraz Grand Prix na Hot Jazz Spring (Częstochowa 2003). Na swoim koncie ma występy z wieloma czołowymi muzykami sceny jazzowej, m. in. Ishmael Wadada, Leo Smith, Ronnie Cuber, Judy Bady, Janusz Muniak, Zbigniew Namysłowski, Piotr Wojtasik, Maciej Sikała, Piotr Baron, Grażyna Auguścik, Aga Zaryan, Grzegorz Karnas, Michał Tokaj.

Karol Domański – absolwent Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej
w Katowicach w klasie perkusji mgr Łukasza Żyty oraz Wydziału Jazzu w Warszawie w klasie perkusji prof. Kazimierza Jonkisza. Laureat III nagrody na przeglądzie szkolnych zespołów jazzowych
w Elblągu z zespołem „Brand New Jazz Quartet” w latach 2000
i 2002. W 2001 roku zdobywca II nagrody na festiwalu „Jazzga”
w Łodzi z zespołem „Twin Tenors”. Otrzymał też pierwszą nagrodę na festiwalu jazzowym Gdynia 2008, Nadzieje Warszawy (2008) oraz na festiwalu „Klucz do kariery” Gorzów 2009 z zespołem „Biotone”. Kształcił swoje umiejętności u takich muzyków jak: Michał Tokaj, Ben Monder, Bob Gulotti, Bob Moses, Matthew Garrison, Dave Weckl, Rudi Mahall. Występował z takimi artystami polskiej sceny muzycznej jak: Jerzy Małek, Iza Zając, Jarosław Małys, Piotr Rodowicz, Przemysław Dyakowski, Janusz Muniak, Marcin Styczeń, Marek Dyjak, Krystyna Prońko. Absolwent Carl Nielsen Akademie
w Danii w klasie jednego z najwybitniejszych duńskich muzyków Andersa Mogensena.

bilety na https://www.kupbilecik.pl/impreza-26500-joanna.kucharczyk.gdansk.html
20 zł w przedsprzedaży
25 zł w dniu wydarzenia

Patronat medialny: Portal Trojmiasto.pl, Portal Stara Oliwa
Oliwski Ratusz Kultury jest prowadzony i finansowany ze środków Fundacji Wspólnota Gdańska.

Cze
13
śr
Jazz na Politechnice: Almost Jazz Group – Gdańsk
Cze 13@19:00

Trójmiejski kwartet jazzowy Almost Jazz Group powstał w 2012 roku. Brzmienie zespołu łączy melodie spod znaku jazzu z klasycznymi dźwiękami akordeonu i rzadko słyszanej na polskich scenach akordiny, która z wielkim sukcesem zaprezentowana została na debiutanckiej płycie „Almost Jazz Group & Accordina” (2012). Koncerty kwartetu obfitująw kompozycje autorskie, standardy jazzowe oraz kaszubskie melodie zaaranżowane i nagrane przez Almost Jazz Group na ich drugiej płycie „Na Kaszebach”

Cze
20
śr
Lucky Chops – Gdańsk
Cze 20@19:00

Lucky Chops to nietypowy i bardzo wesoły kwintet dęty. Zespół powstał w 2006 roku w Nowym Jorku. Pięcioosobowy skład charakteryzuje nieprzeciętna energia i unikalne brzmienie, które zaowocowały międzynarodowym sukcesem. U podłoża sukcesu chłopaków – obok niespożytej scenicznej energii – leży przede wszystkim. Poczucie humory, fantastyczne aranżacje znanych piosenek na instrumenty dęte oraz wyjątkowy klimat jaki tworzą bawiąc się wspólnie z publicznością podczas koncertów.

Początkowo zespół grał na ulicach Nowego Jorku i w małych klubach wokół miasta. Ich występy bardzo szybko zdobyły rzeszę fanów. Ciekawostką jest, że za ich sukcesem stoi turysta z Ameryki Południowej, który w marcu 2015 roku opublikował nagrany telefonem film, a film ten odmienił wszystko. W zaledwie kilka dni wideo dotarło do milionów ludzi i stało się viralową sensacją!!!

Życie muzyków z Lucky Chops odmieniło się na zawsze.

Zespół po raz pierwszy odwiedził Polskę w 2016 roku. Ich koncert zmienił się w szaloną imprezę, a

fani zakochali się w Lucky Chops bez pamięci – ze wzajemnością. Zespół regularnie wraca z

koncertami do naszego kraju i w tym roku nie będzie inaczej. Polska publiczność będzie miała

możliwość zobaczyć Lucky Chops aż trzykrotnie – w Warszawie, Gdańsku i Krakowie.

Lucky Chops

18 czerwca 2018 Warszawa, Klub Stodoła
19 czerwca 2018 – Klub Kwadrat, Kraków
20 czerwca 2018 – Stary Maneż, Gdańsk

Otwarcie bram: Info wkrótce

Wrz
27
czw
Urszula Dudziak – „Wyśpiewam Wam Więcej” – Gdańsk
Wrz 27@20:00 – 23:30

Pierwsza dama polskiego jazzu powraca z serią koncertów z okazji wydania swojej najnowszej książki „Wyśpiewam wam więcej…”. Artystka podczas koncertu we Wrocławiu wykona najlepsze utwory z przekroju swojej bogatej kariery.

Urszula Dudziak wystąpi z zespołem w składzie:
Jan Smoczyński – pianino
Krzysztof Pacan – bas
Robert Cichy – gitara
Tomek Torres – bębny
Łukasz Poprawski – saksofon

Partnerzy: Centrum TMT Skoda, Hotel Invite

Zdaniem krytyków muzycznych Urszula Dudziak jest czołową postacią polskiej wokalistyki jazzowej. Nagrała ponad 50 albumów, karierę zaczynała u boku Krzysztofa Komedy, później występowała z takimi tuzami jak Bobby McFerrin, Herbie Hancock, Jaco Pastorius, Ron Carter, Nina Simone, Dee Dee Bridgewater, Sting czy Lionel Hampton. Koncertowała niemalże we wszystkich krajach Europy, Azji i obu Ameryk, w tym w słynnej nowojorskiej Carnegie Hall oraz podczas Newport Jazz Festival. W 1972 roku prestiżowy amerykański magazyn „Down Beat” przyznał jej albumowi „Newborn Light” maksymalną ocenę pięciu gwiazdek. W 1979 roku „Los Angeles Times” mianował Urszulę Dudziak Piosenkarką Roku. Jej utwór „PAPAYA” stał się światowym hitem. Na 45. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 2008 r. przyznano jej tytuł „Artysta bez granic”. Dysponuje niezwykłą skalą głosu; porównywano ją do Ymy Sumac, peruwiańskiej śpiewaczki, mającej skalę 5-oktawową. Swoboda i perfekcja intonacji oraz technika wokalna zyskały jej opinię artystki oryginalnej i kreatywnej. Znana jest ze stosowania klasycznej techniki wokalnej zwanej „scatem”. Jest mistrzynią tego, popularnego w jazzie, sposobu śpiewania, polegającego na naśladownictwie dźwięków instrumentów.
Koncerty Urszuli Dudziak to mieszanka jazzowej wirtuozerii z wokalną ekwilibrystyką, która jest domeną artystki. „Trudno uwierzyć w Ulę Dudziak siedemdziesięciolatkę. Wokalistka jest w swojej najwyższej formie – mówi Paweł Brodowski, redaktor naczelny Jazz Forum. – „Wydała niedawno swój kolejny album i jest to płyta rewelacyjna: oryginalny materiał, nagrany ze świetnymi muzykami.” – dodał. Pomiędzy utworami usłyszymy również kilka ciekawych anegdot z życia artystki, opowiedzianych w lekkim i zabawnym tonie. Podczas koncertów będzie możliwość nabycia książki oraz spotkania z artystką. Nie ulega wątpliwości, że szykuje nam się jedno z najciekawszych wydarzeń tej jesieni na polskim rynku jazzowym.

Bilet Online:
InterTicket Polska
➡https://www.interticket.pl/program/urszula-dudziak-we-wroclawiu-3858
KupBilecik.pl
➡https://www.kupbilecik.pl/impreza-28173-urszula.dudziak.wroclaw.html

Punkty sprzedaży stacjonarnej:
➡Księgarnia Pod Arkadami, ul. Świdnicka 49, Wrocław
➡De’Molika Uniq Sound, ul. Kazimierza Wielkiego 65, Wrocław
➡PKS Travel, ul. Powstańców Śląskich 145, Wrocław
➡Sklep Muzyczny Riff, ul. Piłsudskiego 28, Wrocław
➡Sklep Muzyczny RAGTIME, ul. Traugutta 15 (za budynkiem ASP), Wrocław
➡Księgarnia PWN, ul. Kuźnicza 56, Wrocław
➡Sklep Muzyczny DEMO, ul. Cieplicka 107/7, Jelenia Góra

Organizator: Agencja Artystyczna Perspektywy

www.agencjaperspektywy.pl

Kontakt: biuro@agencjaperspektywy.pl

Patroni Medialni:
Jazz Forum, RMF Classic, JazzSoul.pl, Radio Wrocław, PIK.wroclaw.pl

Urszula Dudziak z zespołem wystąpi również w:

Urszula Dudziak – Wrocław – Wyśpiewam Wam Więcej – 07.09.2018 r.
Urszula Dudziak – Poznań – Wyśpiewam Wam Więcej – 08.09.2018 r.
Urszula Dudziak – Lublin – Wyśpiewam Wam Więcej – 09.09.2018 r.

Pełne informacje o trasie „ Wyśpiewam Wam Więcej” : https://www.facebook.com/dudziakurszula/

Paź
2
wt
Piotr Schmidt Quartet – Saxesful – Gdańsk
Paź 2@19:00 – 21:00

Piotr Schmidt Quartet – Saxesful – największe przeboje muzyki jazzowej, najwspanialsi polscy saksofoniści, najlepsze sale koncertowe w Polsce. Piękno sztuki – jazz.

Jesienią wielbiciele jazzu oraz muzyki improwizowanej staną się uczestnikami wyjątkowego wydarzenia – już 1 września zapraszamy na premierę płyty Piotr Schmidt Quartet – Saxesful, której towarzyszyć będzie seria koncertów w całej Polsce.

Wybitny jazzowy trębacz Piotr Schmidt z całą plejadą najwspanialszych polskich saksofonistów jazzowych. Jan Ptaszyn Wróblewski, Zbigniew Namysłowski, Henryk Miśkiewicz, Grzech Piotrowski, Maciej Sikała, Piotr Baron oraz Adam Wendt towarzyszyć będą zespołowi Piotr Schmidt Quartet zarówno na krążku, jak i w znakomitej większości na trasie koncertowej, która zagości w najwspanialszych filharmoniach w Polsce!

Repertuar zespołu to hity muzyki jazzowej: znane standardy zaaranżowane i zagrane tak, by pozostać w sercu słuchaczy na bardzo długo.

Projekt uświetni swą osobą wybitny Wojciech Myrczek – gigant jazzowego wokalu, znajdujący się od trzech lat, w ankiecie Jazz Top magazynu Jazz Forum, na 1 miejscu w kategorii najlepszy jazzowy wokalista roku.

W skład kwartetu wchodzą także: Wojciech Niedziela – fortepian, Maciej Garbowski – kontrabas oraz Krzysztof Gradziuk – perkusja. Dwaj ostatni kojarzeni ze znanym trio jazzowym – RGG.

Piotr Schmidt Quartet – Saxesful – największe przeboje muzyki jazzowej, najwspanialsi polscy saksofoniści, najlepsze sale koncertowe w Polsce. Piękno sztuki – jazz.

Lis
2
pt
Ikony Jazzu – John Scofield – Gdańsk
Lis 2@20:00 – 23:00

Zapraszamy na kolejny koncert z cyklu Ikony Jazzu. Tym razem bohaterem wieczoru będzie jeden z najlepszych jazzowych gitarzystów świata – John Scofield! Ten genialny kompozytor, znany m.in. z zespołu Milesa Davisa powraca z nowym albumem zatytułowanym „Combo 66”, którego premiera odbyła się we wrześniu 2018 roku.

Gdański koncert będzie jedną z pierwszych okazji, aby usłyszeć na żywo nowe kompozycje artysty.

Ikony Jazzu - John Scofield - Poster

John Scofield należy dzisiaj do najważniejszych i najbardziej kreatywnych gitarzystów jazzu. Będąc jednym z najbardziej oryginalnych i utalentowanych współczesnych instrumentalistów lansuje własną, charakterystyczną stylistykę i wirtuozerię. Objawił się jako jazzowy innowator w formacjach Milesa Davisa. W Gdańsku wystąpi ze swoim nowym projektem Combo 66 w składzie: John Scofield – gitara, Vincente Archer – kontrabas, Gerald Clayton – instrumenty klawiszowe, Bill Stewart – perkusja. Koncert odbędzie się w dzień zadusznych, w najlepszej sali koncertowej w naszej części kraju – klubie Stary Maneż.

John Scofield w 2015 roku wydał album „Past Present”, który przyniósł nowojorczykowi dwie nagrody Grammy, za najlepszy jazzowy album instrumentalny i najlepszą solową improwizację jazzową. Następna płyta, eklektyczne „Country For Old Men” zapewniło muzykowi kolejne statuetki Grammy, w tym za Najlepszy Jazzowy Album Instrumentalny.John Scofield – wraz ze swoją wierną gitarą Ibanez AS200 – powraca w fantastycznej formie, prezentując świeże kompozycje, równocześnie świętując swoje 66 urodziny!

– Napisałem wszystkie utwory na nowej płycie „Combo 66” – mówi Scofield. – Nazwałem album właśnie tak, ponieważ mam 66 lat! A 66 to najlepsza liczba jazzowa. Pamiętacie wszystkie świetne płyty z lat 60.? „Brasil 66”, „Route 66” Stwierdziłem, że używanie tytułu Combo 66 byłoby poetyckie. 

Być może Scofield nie zdawał sobie sprawy, że w systemie Abjad czyli układzie liczb dziesiętnych, w którym 28 literom alfabetu arabskiego przypisuje się wartości liczbowe,  wartość imienia Allaha wynosi 66, lub że 66 jest liczbą sfeniczną, trójkątną i sześciokątną. Jednak tworzenie magii zostawmy naszym artystom na „Combo 66”, gdzie doświadczymy melodii porywających duszę.

„Combo 66” miękko porusza się wśród rytmów perkusisty Billa Stewarta, który z zespołem Scofielda gra od 1992 roku. Jeśli chodzi o basowe rapsodie, John wybrał basistę Vincente’a Archera z Trio Roberta Glaspera. Na pierwszego w historii swojego akustycznego kwartetu klawiszowca, Scofield wybrał 34-letniego pianistę Geralda Claytona, syna basisty Johna Claytona z Clayton-Hamilton Jazz Orchestra.

Gitara i instrumenty klawiszowe nie zawsze są najłatwiejsze do połączenia – mówi Scofield. – Fortepian pod pewnymi względami jest bardzo podobny do gitary. Ale Gerald ma piękny akcent i choć jest dość nowoczesny, jego styl przypomina mi Hanka Jonesa lub Tommy’ego Flanagana. Mimo, że ma korzenie w tradycyjnym jazzie, może zrobić wszystko. Jestem po prostu zachwycony, że mogę grać z Geraldem. 

Będąc jednym z najbardziej oryginalnych i utalentowanych współczesnych instrumentalistów John Scofield lansuje własną, charakterystyczną stylistykę i wirtuozerię. Objawił się jako jazzowy innowator w formacjach Milesa Davisa. Jako solista współtworzył sukcesy zespołów Billy’ego Cobhama, George’a Duke’a, Gary’ego Burtona, Charlesa Mingusa, Rona Cartera, Joe Lovano, Mike’a Sternam czy Pata Metheny’ego. Jest liderem ważnych, autorskich formacji dzisiejszego jazzu. Zawsze otoczony plejadą gwiazd buduje pozycję jednego z najwybitniejszych współczesnych artystów jazzowych, którego krytycy i publiczność nagradzają od lat najznamienitszymi laurami i nagrodami. 

John Scofield wystąpi ze swoim nowym projektem Combo 66 w składzie: John Scofield – gitara, Vincente Archer – kontrabas, Gerald Clayton – instrumenty klawiszowe, Bill Stewart – perkusja już 2 listopada w gdańskim klubie Stary Maneż.

Partnerem wydarzenia jest Porsche Centrum Sopot oraz Hotel Gdańsk Boutique. 

John Scofield „Combo 66”
Gdańsk, Stary Maneż | 02.11.2018 r., godz. 20:00
Bilety: On-Line na portalu www.interticket.pl // Lista punktów sprzedaży stacjonarnej w całej Polsce dostępna jest, tutaj.
Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1762433447204535

Lis
12
pon
Gloria Campaner & Leszek Możdżer – Gdańsk
Lis 12@19:00 – 22:00

Leszek Możdżer jest jednym z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych, odważnym twórcą, który przez lata wypracował („wygrał”) własny język muzyczny. Możdżer wystąpi z Glorią Campaner, włoską pianistką znaną m.in. z interpretacji wielkich kompozytorów, takich jak Schumann czy Rachmaninow. Artystka chętnie sięga również po tematy z muzyki kameralnej i współczesnej – w swoim dorobku ma współpracę z didżejami oraz jazzmanami.

Na scenie spotkają się dwa światy: muzyki klasycznej i improwizowanej tworząc niezwykłą synergię wirtuozerii, impresji i wyobraźni. Usłyszymy też śpiewające kamienie, które zostały sprowadzone z Sardynii z pracowni włoskiego rzeźbiarza, mistrza Pinuccio Scioli.
W koncercie wezmą udział również: Magdalena Kordylasińska – Pękala i Miłosz Pękala (instrumenty perkusyjne).

Lis
25
nie
Aga Zaryan trasa „High & Low” – Gdańsk
Lis 25@19:00 – 22:00

Aga Zaryan trasa koncertowa „High & Low” promująca nowy album.

Pierwsza dama polskiego jazzu, wokalistka której albumy ukazują się m.in w legendarnej wytwórni Blue Note Records, przygotowała nowy autorski materiał. Na listopadowe koncerty do Polski zostali zaproszeni wspaniali muzycy, którzy brali udział w nagraniu płyty.

Koncerty Agi Zaryan będą towarzyszyć premierze nowej płyty Artystki. „High & Low” to wyjątkowy album, który Aga Zaryan w całości okrasiła swoimi tekstami, a autorami kompozycji są wybitni jazzmani: Michał Tokaj, David Dorużka, Dariusz Oleszkiewicz oraz Marcin Wasilewski. W trakcie listopadowej trasy usłyszymy zarówno nowe, autorskie kompozycje, jak utwory z wcześniejszego repertuaru.

Artystka nie po raz pierwszy zdecydowała się przekroczyć granice i na listopadowe koncerty zaprosiła muzyków z różnych stron świata. Na scenie towarzyszyć jej będą: Michał Tokaj (fortepian), Sławomir Kurkiewicz (kontrabas, gitara basowa), wirtuoz gitary z Czech – David Dorużka oraz gwiazda instrumentów perkusyjnych z Portugalii, Pedro Segundo.

Trasa „High & Low” to koncerty w prestiżowych lokalizacjach: filharmoniach, salach koncertowych oraz teatralnych, które zagwarantują komfort słuchaczom.

Warto przypomnieć, że występy Agi Zaryan słyną z niepowtarzalnej atmosfery a Artystka jest rozpoznawalną w świecie wokalistką jazzową, której reputacja sięga od Tokyo do Nowego Jorku. Wyróżnia ją indywidualny styl i podejście do śpiewania z charakterystyczną lekkością frazowania oraz ciepłym matowym tonem głosu.
Laureatka wielu nagród, m.in. Gwiazdy Dobroczynności, Złotego Krzyża Zasługi, Róże Gali, Fryderyk, a także ośmiokrotna zwyciężczyni plebiscytu „Pierwsza Dama Polskiego Jazzu” według magazynu Jazz Forum.

14.11 Kraków – ICE
15.11 Łódź – Klub Wytwórnia
17.11 Białystok – BOK – Kino Forum
18.11 Legionowo – Sala widowiskowa MOK
19.11 Poznań – Aula UM
20.11 Warszawa – Palladium
21.11 Lublin – Centrum Spotkania Kultur
24.11 Olsztyn – Filharmonia Warmińsko Mazurska
25.11 Gdańsk – Teatr Szekspirowski
26.11 Wrocław – Centrum Kultury Impart
27.11 Ostrów Wielkopolski – Ostrowskie Centrum Kultury
29.11 Sanok – Sanocki Dom Kultury
30.11 Tarnów – Tarnowskie Centrum Kultury
01.12 Bielsko Biała – BCK Dom Muzyki
02.12 Chorzów – Teatr Rozrywki

Lut
7
czw
Kaczmarczyk vs Paderewski: Tatra – Gdańsk
Lut 7@19:30 – 21:30

Zapraszamy na wyjątkowy koncert w ramach ogólnopolskiej trasy promującej album „Kaczmarczyk vs Paderewski: Tatra”. Pianista i kompozytor jazzowy, Paweł Kaczmarczyk, wystąpi nie tylko ze swoim kwartetem, lecz także ze światowej sławy mistrzem instrumentów perkusyjnych, Mino Cinelu oraz pięcioosobową sekcją dętą.

W nagraniu płyty wzięło udział aż 21 muzyków i skład koncertowy także będzie imponujący. Na scenie – oprócz Pawła Kaczmarczyka – zobaczymy także plejadę fantastycznych muzyków: jednego z najlepszych kontrabasistów jazzowych, Michała Barańskiego; dwukrotnego zdobywcę tytułu Perkusisty Roku, Tomka Torresa oraz cenionego producenta muzycznego, Wojciecha Długosza, znanego także jako Mr Krime. Koncerty „Tatry” uświetni także wyjątkowy artysta z Nowego Jorku – Mino Cinelu. To mistrz instrumentów perkusyjnych i laureat dwóch nagród Grammy, który współpracował z takimi postaciami, jak Miles Davis, Herbie Hancock, Stevie Wonder czy Sting.

To wciąż jednak nie wszystko, bo u boku wymienionych artystów stanie także Polish Brass Quintet, czyli crème de la crème polskich orkiestr symfonicznych. Jest tu trzech solistów Sinfonii Varsovii: Jakub Waszczeniuk (trąbka), Henryk Kowalewicz (waltornia), Krzysztof Mucha (tuba), a także solista Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie, Ostap Popovych (trąbka) oraz solista Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, Tomasz Hajda (puzon).

Miejsce:
Stary Maneż
Gdańsk, ul. Słowackiego 23

Start koncertu: 20:00
Wejście od 19:30

Bilety dostępne pod linkiem: https://goingapp.pl/buy/2025503
oraz w salonach Empik.

Ceny:
I pula: 17-31.12.2018: 30 zł
II pula: 1.01.2019-14.01.2019: 40 zł
III pula: 15.01.2019-6.02.2019: 60 zł
W dniu koncertu bilety dostępne wyłącznie w miejscu wydarzenia.

Więcej na https://tatra.pawelkaczmarczyk.com