Kalendarz koncertowy

Wrz
14
czw
Adam Bałdych & Helge Lien Trio – Sonneberg (Niemcy)
Wrz 14@20:00 – 22:00

ADAM BAŁDYCH & HELGE LIEN TRIO with album „BROTHERS” – within the 25 ACT Week.

Adam Bałdych – violin
Helge Lien – piano
Thomas Fonnesbaek – double bass
Per Oddvar Johansen – drums

Tytuł poprzedniego albumu Adama Bałdycha, powstałego w 2015 roku to „Bridges”. I rzeczywiście – polski skrzypek wiedzie prym w budowaniu mostów między gatunkami współczesnego europejskiego jazzu. Choć ma zaledwie 31 lat, ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym prestiżowe europejskie ECHO Jazz.

Muzyka Adama Bałdycha łączy polski folklor, muzykę klasyczną i różne odmiany jazzu. Jego gra zaskakuje bogactwem techniki – tu klasyczna finezja splata się ze spontaniczną improwizacją, z buntowniczą energią i mocą rocka. Od 2015 roku Bałdych buduje mosty przy współudziale norweskiego Helge Lien Trio.

„Przemierzyliśmy tysiące kilometrów z Helge, Frode i Per Oddvarem. Ci muzycy są czymś więcej niż tylko grupą akompaniatorów” – mówi skrzypek.

adam bałdych brothers-b-iext50625903

Nowy album Adama Bałdycha nazywa się „Brothers” i poświęcony jest pamięci zmarłego brata. Zatem dla Bałdycha i kolegów z zespołu album wykracza poza wirtuozerię czy rozrywkę. „Chciałbym, aby moja muzyka” – mówi Bałdych – „zakorzeniała się w teraźniejszości, odzwierciedlała ją. Powinna zagłębiać się w troski i tęsknoty dzisiejszego świata. Czym ma być moja muzyka? Powinna być przesłaniem miłości i piękna; bardziej niż kiedykolwiek wcześniej powinniśmy czuć się braćmi i siostrami aby lepiej zrozumieć siebie wzajemnie”. Ten ambitny cel znajduje odzwierciedlenie w tytułach, takich jak „Faith [Wiara]”, „Love [Miłość]”, „One [Jedność]” i ” Shadows [Cienie]”. Poprzez doświadczenie wspólnego grania z Helge Lienem na fortepianie, Frode Bergiem na kontrabasie i Per Oddvar Johansenem na perkusji, Bałdych posiadł idealny środek ekspresji – wyrażenia wielu aspektów braterstwa poprzez muzykę. Kwartetowi w niektórych utworach towarzyszy norweski saksofonista Tore Brunborg, który zyskał sławę pracując z artystami takimi jak Tord Gustavsen i Manu Katchè.

To głębokie poczucie braterstwa między muzykami jest punktem wyjścia dla zespołu:

„Jedynie dzięki bezgranicznemu zaufaniu i zrozumieniu możemy osiągnąć cele muzycznej jedności” – mówi Bałdych. „Chcielibyśmy bez kompromisów wyruszyć w muzyczne podróże, mieć odwagę odkrywać nieznane”.

Ta jedność w tworzeniu muzyki przebija we wszystkich dziewięciu utworach na płycie. Osiem to oryginalne kompozycje Adama Bałdycha. Album jest bardzo spójny – jest pewnego rodzaju albumem koncepcyjnym. Bałdych szerokim gestem kreśli łuk, poczynając od ciężkiego i rokowego hymnu „Elegy” poprzez balladę „Faith”, która delikatnie włącza słuchacza w krąg zaufania i igra pomiędzy dur i mol. Potem podejmuje liryczne zobowiązanie jedności („One”). Tytułowy utwór „Brothers” poruszająco krąży wokół tematu, dociera do punktu w którym „Hallelujah” Leonarda Cohena wydaje się wydobywać z nicości i cicho zanikać wracając do niej.

„W porównaniu z naszym poprzednim albumem – „Bridges”, muzyka w „Brothers” jest „brudniejsza” i bardziej nieskrępowana. – mówi Bałdych. To tak, jakby mogli istnieć na krawędzi cienkiej jak ostrze noża, pomiędzy tym, co Lacan nazwał „płaczem” i milczeniem. Taki jest dzisiejszy świat: radość i tragedia mogą współistnieć”.

Autor „Brothers” poprzez muzykę jest zdolny obrazować całą gamę emocji. Pianissimo nasycone jest i uczuciami, ale i przejrzystością. Z drugiej zaś strony Bałdych jest w stanie dojść do granicy krzyku, gdzie natężenie i głośność graniczy niemalże z eksplozją. Interakcja polskich i skandynawskich dźwięków, tradycji amerykańskiego i europejskiego jazzu, sposoby łączenia i uzupełniania stylów i gatunków … wszystko niesie ze sobą ducha braterstwa. Słuchacze są wciągani bez reszty, stają się duchowymi braćmi i siostrami.

Album „Brothers” nagrany z norweskim trio to już czwarta płyta Adama Bałdycha nagrana dla prestiżowej wytwórni ACT Music. Album nagrany został w Hansa Studios w Berlinie w dniach 13-14.11.2016. Okładkę albumu tworzy dzieło rzeźbiarza Alfa Lechnera „Anlehnung”.

Album „Brothers” ukazał się nakładem ACT Music, 25 sierpnia 2017 roku.

Paź
13
pt
Adam Bałdych & Helge Lien Trio oraz Tore Brunborg – Brothers – Ełk
Paź 13@19:00 – 20:00

Tytuł poprzedniego albumu Adama Bałdycha, powstałego w 2015 roku to „Bridges”. I rzeczywiście – polski skrzypek wiedzie prym w budowaniu mostów między gatunkami współczesnego europejskiego jazzu. Choć ma zaledwie 31 lat, ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym prestiżowe europejskie ECHO Jazz. Muzyka Adama Bałdycha zaskakuje bogactwem techniki – tu klasyczna finezja splata się ze spontaniczną improwizacją, z buntowniczą energią i mocą rocka. Od 2015 roku Bałdych buduje mosty przy współudziale norweskiego Helge Lien Trio. „Przemierzyliśmy tysiące kilometrów z Helge, Frode i Per Oddvarem. Ci muzycy są czymś więcej niż tylko grupą akompaniatorów” – mówi skrzypek. Nowy album Adama Bałdycha nazywa się „Brothers” i poświęcony jest pamięci zmarłego brata. Zatem dla Bałdycha i kolegów z zespołu album wykracza poza wirtuozerię czy rozrywkę. „Chciałbym, aby moja muzyka” – mówi Bałdych – „zakorzeniała się w teraźniejszości, odzwierciedlała ją. Powinna zagłębiać się w troski i tęsknoty dzisiejszego świata. Czym ma być moja muzyka? Powinna być przesłaniem miłości i piękna; bardziej niż kiedykolwiek wcześniej powinniśmy czuć się braćmi i siostrami aby lepiej zrozumieć siebie wzajemnie”. Ten ambitny cel znajduje odzwierciedlenie w tytułach, takich jak „Faith [Wiara]”, „Love [Miłość]”, „One [Jedność]” i ” Shadows [Cienie]”. Poprzez doświadczenie wspólnego grania z Helge Lienem na fortepianie, Frode Bergiem na kontrabasie i Per Oddvar Johansenem na perkusji, Bałdych posiadł idealny środek ekspresji – wyrażenia wielu aspektów braterstwa poprzez muzykę. Kwartetowi w niektórych utworach towarzyszy norweski saksofonista Tore Brunborg, który zyskał sławę pracując z artystami takimi jak Tord Gustavsen i Manu Katchè. To głębokie poczucie braterstwa między muzykami jest punktem wyjścia dla zespołu: „Jedynie dzięki bezgranicznemu zaufaniu i zrozumieniu możemy osiągnąć cele muzycznej jedności” – mówi Bałdych. „Chcielibyśmy bez kompromisów wyruszyć w muzyczne podróże, mieć odwagę odkrywać nieznane”. Ta jedność w tworzeniu muzyki przebija we wszystkich dziewięciu utworach na płycie. Osiem to oryginalne kompozycje Adama Bałdycha. Album jest bardzo spójny – jest pewnego rodzaju albumem koncepcyjnym. Bałdych szerokim gestem kreśli łuk, poczynając od ciężkiego i rokowego hymnu „Elegy” poprzez balladę „Faith”, która delikatnie włącza słuchacza w krąg zaufania i igra pomiędzy dur i mol. Potem podejmuje liryczne zobowiązanie jedności („One”). Tytułowy utwór „Brothers” poruszająco krąży wokół tematu, dociera do punktu w którym „Hallelujah” Leonarda Cohena wydaje się wydobywać z nicości i cicho zanikać wracając do niej. „W porównaniu z naszym poprzednim albumem – „Bridges”, muzyka w „Brothers” jest „brudniejsza” i bardziej nieskrępowana. – mówi Bałdych. To tak, jakby mogli istnieć na krawędzi cienkiej jak ostrze noża, pomiędzy tym, co Lacan nazwał „płaczem” i milczeniem. Taki jest dzisiejszy świat: radość i tragedia mogą współistnieć”. Autor „Brothers” poprzez muzykę jest zdolny obrazować całą gamę emocji. Pianissimo nasycone jest i uczuciami, ale i przejrzystością. Z drugiej zaś strony Bałdych jest w stanie dojść do granicy krzyku, gdzie natężenie i głośność graniczy niemalże z eksplozją. Interakcja polskich i skandynawskich dźwięków, tradycji amerykańskiego i europejskiego jazzu, sposoby łączenia i uzupełniania stylów i gatunków … wszystko niesie ze sobą ducha braterstwa. Słuchacze są wciągani bez reszty, stają się duchowymi braćmi i siostrami. Album „Brothers” nagrany z norweskim trio to już czwarta płyta Adama Bałdycha nagrana dla prestiżowej wytwórni ACT Music. Album nagrany został w Hansa Studios w Berlinie w dniach 13-14.11.2016. Okładkę albumu tworzy dzieło rzeźbiarza Alfa Lechnera „Anlehnung”. Album „Brothers” ukaże się nakładem ACT Music 25 sierpnia 2017 roku.

Lut
10
sob
Anna Maria Jopek „Najciszej” – Łomianki
Lut 10@20:00 – 23:00

Muzyka do przytulenia – takie założenie artystyczne przyjęła Anna Maria Jopek na lutowe, około walentynkowe grania. O miłości, akustycznie, w doborowym towarzystwie…

ANNA MARIA JOPEK – „NAJCISZEJ”

Po koncertach w wielkich salach, w których zagrała z Gonzalo Rubalcabą, czekając na swój nowy projekt z Branfordem Marsalisem, Anna Maria Jopek wraca do mniejszych miejsc z prawdziwą kameralistyką. Zaprasza AMJ:
Czekanie na wiosnę strasznie się dłuży. Chcemy być dla Państwa odrobiną ciepła i światła w tym czasie, stąd pomysł grania cichutko, ale bardzo energetycznie. Potrzebuję też pewnej dawki piękna i harmonii w tych burych miesiącach, dlatego z radością wykonamy bossanovy – w najlepszej z możliwych konfiguracji ludzkich do takiego grania. Wystąpią:

Kuba Stankiewicz – sama wrażliwość pianistyki
Mitchell Long – gitarzysta, którego przedstawiła mi Melody Gardot w Lizbonie, jest jej współpracownikiem, diabelnie muzykalnym, wszechstronnym i uroczym
Pedro Nazaruk – multiinstrumentalista i mój kompan wokalny
Robert Kubiszyn – wiadomo… tym razem tylko na kontrabasie
Paweł Dobrowolski – którego poprosiłam o całkowite rozbrojenie perkusyjne.

Założenie? Gramy energią, nie wolumenem, a kolorów, barw, środków wyrazu szukamy nie w gadżetach, a w sobie samych. Chciałabym, żeby było prosto, pięknie i najprawdziwiej. Czy się uda? Zapraszamy. Sprawdzimy to razem.

Anna Maria Jopek – wokalistka, songwriterka, improwizatorka, wizjonerka, pasjonatka.
Absolwentka Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawa w klasie fortepianu. Studiowała również filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Śpiewu uczyła się prywatnie u legendarnej prof. Darii Iwińskiej (wcześniej nauczycielki ojca AMJ, Stanisława Jopka, który też był śpiewakiem). Jako pianistka debiutowała mając zaledwie 12 w cyklu koncertów dla dzieci w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Natomiast jako wokalistka debiutowała na Festiwalu Piosenki w Białorusi „Słowański Bazar”, gdzie otrzymała osobistą nagrodę Michela Legranda (przewodniczącego jury festiwalu). Nagrywa i koncertuje na całym świecie z najważniejszymi postaciami naszych czasów. W Polsce miała zaszczyt śpiewać z Markiem Grechutą, Jeremim Przyborą czy Wojciechem Młynarskim. Na światowych scenach z takimi artystami jak m.in. Pat Metheny, Youssu’n Dour, Bobby McFerrin, Ivan Linz, Branford Marsalis, Nigel Kennedy, Richard Bona, Oscar Castro-Neves, Makoto Ozone, Noa czy Gonzalo Rubalcaba. W 2017 w noworocznym koncercie telewizyjnym spontanicznie wystąpiła też w duecie ze Stingiem. Śpiewała na najbardziej prestiżowych scenach świata, takich jak: Carnegie Hall, Hollywood Bowl, Royal Festival Hall, Opera w Tokio i Tel Awiwie, Blue Note Tokyo w Hamer Hall w Melbourne. Nagrywała w studiach Real World u Petera Gabriela, Abbey Road w Londynie i Power Station w Nowym Jorku.
Zdobyła wszystkie możliwe prestiżowe nagrody i wyróżnienia, włącznie z Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przyznanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego za promowanie polskiej sztuki na świecie. Od pięciu lat eksperymentuje z formami scenicznymi. Wystąpiła w spektaklu „Czas Kobiety” w reż. Leszka Mądzika, dla którego współkomponowała muzykę oraz współpracowała z Teatrem Pieśni Kozła.
Ostatni album AMJ z Gonzalo Rublcabą „Minione” uzyskał status podwójnej platyny.

Rezerwacja biletów: jazzcafe@jazzcafe.com.pl

Lut
11
nie
Anna Maria Jopek „Najciszej” – Łomianki
Lut 11@20:00 – 23:00

Muzyka do przytulenia – takie założenie artystyczne przyjęła Anna Maria Jopek na lutowe, około walentynkowe grania. O miłości, akustycznie, w doborowym towarzystwie…

ANNA MARIA JOPEK – „NAJCISZEJ”

Po koncertach w wielkich salach, w których zagrała z Gonzalo Rubalcabą, czekając na swój nowy projekt z Branfordem Marsalisem, Anna Maria Jopek wraca do mniejszych miejsc z prawdziwą kameralistyką. Zaprasza AMJ:
Czekanie na wiosnę strasznie się dłuży. Chcemy być dla Państwa odrobiną ciepła i światła w tym czasie, stąd pomysł grania cichutko, ale bardzo energetycznie. Potrzebuję też pewnej dawki piękna i harmonii w tych burych miesiącach, dlatego z radością wykonamy bossanovy – w najlepszej z możliwych konfiguracji ludzkich do takiego grania. Wystąpią:

Kuba Stankiewicz – sama wrażliwość pianistyki
Mitchell Long – gitarzysta, którego przedstawiła mi Melody Gardot w Lizbonie, jest jej współpracownikiem, diabelnie muzykalnym, wszechstronnym i uroczym
Pedro Nazaruk – multiinstrumentalista i mój kompan wokalny
Robert Kubiszyn – wiadomo… tym razem tylko na kontrabasie
Paweł Dobrowolski – którego poprosiłam o całkowite rozbrojenie perkusyjne.

Założenie? Gramy energią, nie wolumenem, a kolorów, barw, środków wyrazu szukamy nie w gadżetach, a w sobie samych. Chciałabym, żeby było prosto, pięknie i najprawdziwiej. Czy się uda? Zapraszamy. Sprawdzimy to razem.

Anna Maria Jopek – wokalistka, songwriterka, improwizatorka, wizjonerka, pasjonatka.
Absolwentka Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawa w klasie fortepianu. Studiowała również filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Śpiewu uczyła się prywatnie u legendarnej prof. Darii Iwińskiej (wcześniej nauczycielki ojca AMJ, Stanisława Jopka, który też był śpiewakiem). Jako pianistka debiutowała mając zaledwie 12 w cyklu koncertów dla dzieci w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Natomiast jako wokalistka debiutowała na Festiwalu Piosenki w Białorusi „Słowański Bazar”, gdzie otrzymała osobistą nagrodę Michela Legranda (przewodniczącego jury festiwalu). Nagrywa i koncertuje na całym świecie z najważniejszymi postaciami naszych czasów. W Polsce miała zaszczyt śpiewać z Markiem Grechutą, Jeremim Przyborą czy Wojciechem Młynarskim. Na światowych scenach z takimi artystami jak m.in. Pat Metheny, Youssu’n Dour, Bobby McFerrin, Ivan Linz, Branford Marsalis, Nigel Kennedy, Richard Bona, Oscar Castro-Neves, Makoto Ozone, Noa czy Gonzalo Rubalcaba. W 2017 w noworocznym koncercie telewizyjnym spontanicznie wystąpiła też w duecie ze Stingiem. Śpiewała na najbardziej prestiżowych scenach świata, takich jak: Carnegie Hall, Hollywood Bowl, Royal Festival Hall, Opera w Tokio i Tel Awiwie, Blue Note Tokyo w Hamer Hall w Melbourne. Nagrywała w studiach Real World u Petera Gabriela, Abbey Road w Londynie i Power Station w Nowym Jorku.
Zdobyła wszystkie możliwe prestiżowe nagrody i wyróżnienia, włącznie z Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przyznanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego za promowanie polskiej sztuki na świecie. Od pięciu lat eksperymentuje z formami scenicznymi. Wystąpiła w spektaklu „Czas Kobiety” w reż. Leszka Mądzika, dla którego współkomponowała muzykę oraz współpracowała z Teatrem Pieśni Kozła.
Ostatni album AMJ z Gonzalo Rublcabą „Minione” uzyskał status podwójnej platyny.

Rezerwacja biletów: jazzcafe@jazzcafe.com.pl

Lis
8
czw
Marek Napiórkowski WAW – NYC – Łomianki
Lis 8@20:00 – 22:00

Po sukcesie trzech poprzednich tras zrealizowanych w dwudziestu czterech miastach Polski, Marek Napiórkowski zaprasza na prawdopodobnie ostatnią już koncertową podróż po naszym kraju z jego warszawsko-nowojorskim zespołem. Muzycy zaprezentują materiał z wydanej w ubiegłym roku płyty „WAW-NYC”.

W ramach listopadowej trasy zagrają znamienici przedstawiciele Warszawy i Nowego Jorku: nominowany za swój ostatni album do Nagrody GRAMMY – pianista Manuel Valera, rozchwytywany basista Robert Kubiszyn oraz nowojorski mistrz perkusji – Clarence Penn.

„WAW-NYC ma w sobie piękne brzmienia, klimat, różnorodność, poezję, jazzowy feeling, melodyjność – można by dalej wymieniać. To muzyka, która jest sumą oczekiwań i kontynuacją tego, czego czasem brak wielkim „wypalonym”. Dopracowane utwory, w których nie słychać przypadkowych dźwięków. Inteligentna, wyważona, a zarazem znakomita technicznie gra gitarzysty. Wszystko to sprawia, że płyty słucham godzinami i ciągle mi mało. Chciałoby się powiedzieć – magia dźwięku, antidotum na rzeczywistość za oknem.”
Marek Brzeski, Jazzpress

————————————————————————-

REZERWACJA BILETÓW: jazzcafe@jazzcafe.com.pl

————————————————————————-

★ Marek Napiórkowski jest czołowym polskim gitarzystą i kompozytorem. Od początku swojej kariery pojawia się na szczytach polskich rankingów, a nieprzerwanie od 2012 roku, głosami czytelników Jazz Forum, wybierany jest Jazzowym Gitarzystą Roku. Doceniany przez branżę i krytykę – dziesięciokrotnie nominowany do prestiżowej Nagrody Muzycznej FRYDERYK w kategoriach Jazzowy Muzyk Roku oraz Jazzowy Album Roku.
Nagrał ponad 150 płyt z różnymi wykonawcami. Na szczególną uwagę zasługują albumy sygnowane jego nazwiskiem: „Szukaj w snach” (2018), „WAW-NYC” (2017), „Sextet – Trójka Live” (2016), „Celuloid” (2015), „UP!” (2013), „KonKubiNap” (2011), „Wolno” (2007, złota płyta), „Nap” (2005). Na jego płytach zagrali m. in. Chris Potter, Clarence Penn, Grégoire Maret, Mino Cinelu, Manuel Valera, Anna Maria Jopek, Leszek Możdżer, Adam Pierończyk. Koncertował w Japonii, USA, Meksyku, Brazylii, Kanadzie, Indonezji, Chinach, Rosji i większości krajów Europy.

★ Manuel Valera to pianista i kompozytor kubańskiego pochodzenia od prawie 20 lat związany z Nowym Jorkiem. Doskonale łączy latynoską muzykę z jazzową improwizacją, na co dowodem jest nominacja do Nagrody GRAMMY za jego ostatni album New Cuban Express. Lider kilku roznych projektow. Grał m. in z: Arturo Sandoval, Paquito D’Rivera, Dafnis Prieto, Jeff “Tain” Watts, John Patitucci, Bill Stewart, Antonio Sanchez, Horacio „El Negro” Hernandez, Seamus Blake.

★ Robert Kubiszyn – rozchwytywany kontrabasista i gitarzysta basowy, a także wieloletni partner muzyczny i współproducent czterech albumów Marka Napiórkowskiego. Laureat Nagrody FRYDERYK za swój pierwszy solowy album „Before Sunrise”. Wśród muzyków, z którymi współpracował znajdują się m. in.: Adam Pierończyk, Gregoire Maret, Janusz Muniak, Zbigniew Namysłowski, Dean Brown, Jon Herrington, Jarosław Śmietana, Antymos Apostolis, Maria Schneider, Gary Husband, Ewa Bem, Urszula Dudziak…

★ Clarence Penn jest jednym z najbardziej zajętych perkusistów na świecie, lider wielu zespołów, kompozytor, producent. Ma na koncie współpracę z największymi nazwiskami, jak Dizzy Gillespie, Wynton Marsalis, Betty Carter, Stanley Clarke, Dave Douglas, Maria Schneider, Luciana Souza, Richard Galliano, Fourplay. Jego imponująca dyskografia zawiera kilkaset albumów studyjnych, w tym nagrodzone GRAMMY „34th and Lex” Randy Brecker’a oraz „Concert in the Garden and Sky Blue” Marii Schneider.

Start: 20.00
Wejście: 19.00

Rezerwacja biletów: jazzcafe@jazzcafe.com.pl

Lis
14
śr
Mika Urbaniak – Art Pop & The Best Of – Łomianki
Lis 14@20:00 – 22:00

Mika Urbaniak
Piosenkarka, autorka tekstów i muzyki, Mika Urbaniak jest profesjonalnym muzykiem od kiedy skończyła 13 lat. Pierwszy swój utwór skomponowała mając 11 lat… od tamtej pory komponuje i koncertuje. Wychowana przez dwie bardzo legendarne ikony Jazzu, Urszulę Dudziak i Michała Urbaniaka – pionierów fusion Jazz – urodziła się w świecie muzyki i sztuki. Pop, Jazz, Hip-Hop, Rap, Neo-Soul, RnB i Blues były podstawą jej muzycznego rozwoju. Ma bardzo ekspansywną, twórczą i bogatą wyobraźnię, która pozwala jej eksperymentować w różnych stylach. „Muzyka, którą kocham, to muzyka przemawiająca do serca, która mówi prawdę i daje ludziom coś do myślenia.” -mówi Mika. Unikalny, pełen uduchowienia, terapeutyczny, gładki dźwięk Miki, pełen serca i melancholii zahipnotyzuje słuchaczy. Jej rytmiczny, osobliwie poetycki i porywający styl rapowy, dodaje także innego wymiaru ekspresyjnemu i wyjątkowemu stylowi.
Od lat koncertuje na całym świecie, występowała z takimi artystami jak: Lenny White, Tom Browne, Al McDowell, Richard Bona i Hiram Bullock. Występowała również z Quincy’m Jonesem i jego Big Bandem, w którym także wystąpiła Chaka Khan. Brała udział w wielu projektach, które spotkały się z dobrymi recenzjami jej twórczości muzycznej i przede wszystkim umiejętnościami wokalnymi. Miała wiele hitów w radio i otrzymała liczne nagrody. Jej pierwszy album „Closer” zdobył nagrodę Frederyka za najlepszy album w 2009 roku. Mika współpracowała z producentem Victorem Daviesem, aby stworzyć album „Follow You” (który otrzymał nagrodę Best Pop Album), następnie „Once in a Lifetime”, inspirowany muzyką jazzową, który zyskał duże uznanie. Najnowszy ich projekt to album coverów z lat 80 i 90 ze świeżym, niebanalnym nowym brzmieniem.

Victor Davies
Londyńczyk Victor Davies, z korzeniami angielskimi i afrykańskimi, jest jednym z najbardziej utalentowanych i wszechstronnych muzyków. Od 14 lat tworzy absorbującą muzykę oraz sztukę. Debiut Victora zyskał uznanie krytyków ,Magazyn Q oznajmił, że „pieśni Daviesa mogą sprzedawać światło słoneczne Australijczykom”… Następny album, Hoxton Popstars, uzyskał status numer jeden w Japonii („Fire” utrzymywał się na topie przez dwa tygodnie). Trzeci album Hear the Sound, który stworzył w duecie z nominowaną do nagrody Grammy brazylijską artystką Bebel Gilberto, był kontynuacją sukcesów i ugruntowania pozycji artysty wszechstronnego, jak i dwa kolejne jego albumy.
Charakterystyczne dźwięki Victora są realizowane poprzez jego urzekające połączenie akustycznej i popowej estetyki. Jego muzyka okazała się popularna dla fanów na całym świecie. Odbył trasę koncertową po Europie, USA, Japonii, (8 razy, w 16 japońskich Blue Note.) Współpracował także z wieloma artystami na całym świecie tak jak Quincy Jonesem, Richardem Boną, Roy Hargrove, Louie Vega, Bebel Gilberto, Smolikiem, Marylą Rodowicz, Marysią Sadowską i Skubasem. Victor Davies rozwijał dalej swój muzyczny talent przy tworzeniu i produkcji, dwóch albumów dla piosenkarki Miki Urbaniak, „Follow You” i „Once in a Lifetime”, dla Sony Music zbierając pochwały krytyków oraz dziennikarzy muzycznych i uzyskując tytuł – Best Album Pop. Victor nadal rozwija swoją kreatywną wizję w różne media, tworząc klipy muzyczne, filmy, oraz realizuje się w malarstwie. Jego różnorodność ekspresji artystycznej jest bardzo wyjątkowa, ponieważ używa różnych mediów, aby współdziałać i komplementować się nawzajem na wiele różnych sposobów. „Muzyka to muzyka. Nie widzę granic, jeśli chodzi o gatunki. Staram się nie uznawać tych ograniczeń podczas tworzenia. Sztuka jest sztuką, bez względu na to, czy maluję, robię muzykę, film, czy klip. Używam tylko różnych mediów, w drodze do tego samego celu”. Victor teraz wydaje album coverów z lat 80 i 90 razem z Miką Urbaniak, ze ich świeżym nowym brzmieniem.

„Art Pop”
Nowy duetowy album (Art Pop) Miki Urbaniak i Victora Daviesa nawiązuje do sztuki i muzyki. Wykorzystują kilka ulubionych piosenek Pop, a poszczególne kolory łączą się jako jedno dzieło sztuki. W połączeniu z neoimpresjonistycznymi malowidłami Victora Daviesa stworzyli album, który ma nie tylko mocne brzmienie, ale ma również wyrazisty aspekt wizualny. Dzięki eklektycznemu wyborowi popularnych piosenek z różnych gatunków pop, stworzyli je na nowo dzięki elektronicznemu krajobrazowi dźwiękowemu, który jest nie tylko świeży i nowy, ale daje unikalną interpretację. Połączenie tych dwojga wyjątkowych wokalistów z dodatkiem wysublimowanego rapu Miki w kilku utworach sprawia, że ten album to prawdziwa przyjemność.

Start: 20.00
Wejście: 19.00

Rezerwacja biletów: jazzcafe@jazzcafe.com.pl