W tym tygodniu prezentuję tylko dwie płyty, ale za to jakie. Dwóch prawdziwych gigantów muzycznych, pani i pan. Jedna z płyt to składanka, druga zaś to świeży, autorski materiał.

Legendarny, nieżyjący już muzyk, Luther Vandross, powraca do nas na chwilę z zaświatów,  by pokazać na najcenniejsze skarby, niektóre dotychczas niema nieznane. Album „Hidden Games” zawiera utwory pochodzące ze ścieżek dźwiękowych oraz wersje koncertowe nagrań pochodzących z jego płyt. Znajdziemy tu to co w dorobku Luthera najlepsze, „When You Call on Me” , „You Stopped Loving Me” , „I Who Have Nothing” ,”Goin Out of My Head”. Naprawdę warto posiadać ten krążek w swojej kolekcji, choć tani nie jest. Kosztuje 63 zł.

Nowy, solowy album Norah Jones jest zjawiskowy, ukazuje zupełnie inną twarz piosenkarki. Norah brzmi teraz bardziej jak Emmanuelle Seigner, trochę jak  Lana Del Rey. Klimatyczny jazz grany na pianinie to już przeszłość. Na „Little Broken Hearts” usłyszymy ambitny pop, blues i country. Konserwatywnym fanom artystki może się to nie spodobać, ale ja apeluję o otwartość, o szansę dla tego świetnego krążka, i wygrzebanie z portfela 57 zł.

wyboru płyt dokonałem w pełni świadomie i bardzo subiektywnie.
ceny sugerowane przez empik i merlin.pl