Lut
23
czw
2017
WWW 2017: Easter – Warszawa
Lut 23@20:00 – Lut 24@23:00

Program festiwalu WWW w wielu punktach opiera się na punktach nieoczywistych. Podczas tegorocznej edycji właśnie tym wyjątkowym i innym wydarzeniem będzie koncert duetu Easter.

Post-pop-elektro-duo to podobno określenie, którego można użyć w stosunku do norwesko-niemieckiego duetu Easter, ale ich muzyka podobnie jak oni sami jest niemożliwa do prostego zaszufladkowania. Z jednej strony idealnie pasuje do tańca, intymnego z kimś gdzie ważniejsza jest dla Ciebie bliskość niż zmęczenie nóg i uszu. Z drugiej zadziwia i konfunduje niejednoznacznością. W ich twórczości jest coś nieuchwytnego i niepowtarzalnego co trafia wprost do słuchacza po nawet jednym odsłuchu pojedynczego utworu. Coś co zostaje z tobą i nie chce cię opuścić. Jesteśmy pewni, że mało kto będzie w stanie o nich zapomnieć po lutowym występie w stołecznym Pogłosie.

Lut
24
pt
2017
Arek Skolik Trio – Warszawa
Lut 24@20:30 – 23:00

Trio prowadzone przez Arka Skolika, perkusistę na polskim rynku znanego i szanowanego sięgnęło do podręcznika jazzowych standardów, by zaproponować kawał porywającego straightaheadu. Na płycie znajdziemy kompozycje Jerome’a Kerna, Gerry’ego Mulligana, Counta Basie’go, Michela Petruccianiego, H. Ellisa/J. Frigo/L. Cartera, jedną Kuby Płużka i wspólną Codę.

★ Wydarzenie będzie transmitowane na antenie RadioJAZZ.FM. ★

★ Arek Skolik należy do grona muzyków, którzy nie starają się być nowatorscy za wszelką cenę, raczej chyli on czoła przed dziesięcioleciami tradycji, starając się wpisać w nią swój muzyczny temperament. Lista muzyków, z którymi współpracował jest imponująca: Lee Konitz, Janusz Muniak, Tomasz Gwinciński, Leszek Możdżer, Maciek Sikała, Tomasz Szukalski, Piotr Baron, Piotr Wojtasik, Krzysztof Popek, Jerzy Milian, John Zorn, Steve Logan, Urszula Dudziak, Michał Urbaniak, Zbigniew Namysłowski, Tymon Tymański, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jacek Niedziela, Wojciech Niedziela, Shakin Dudi, Jarosław Śmietana, Nigel Kennedy, Wojciech Karolak, Piotr Cieślikowsk, Stanisław Soyka. Od lat zajmuje czołowe miejsca w ankiecie pisma Jazz Forum w kategorii perkusista jazzowy.

★ Kuba Płużek – pianista, współpracował z Januszem Muniakiem. Występował również z Bronisławem Suchankiem, Zbigniewem Wegehauptem i Vitaliy Ivanov Quartet. Jest laureatem takich konkursów jak Jazz Juniors, Złota Tarka, Festiwal Pianistów Jazzowych, Jazz Standards Festival Siedlce, Tarnów International Jazz Contest w tym nagroda dla najlepszego solisty. W marcu 2010 został otrzymał pierwszą nagrodę na Indywidualność Jazzową Jazz nad Odrą 2010. Był także finalistą konkursu pianistycznego w Montreux, gdzie otrzymał wyróżnienie.

★ Paweł Puszczało – jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie kontrabasu mgr. Macieja Garbowskiego. W chwili obecnej jest wykładowcą na Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów i Zespołu Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Łodzi. Jednymi z największych osiągnieć jest: ,,XXXV Klucz do kariery”(2009) , Grand Prix na XI (2008) i XIII (2011) Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Jazzowych i Bluesowych w Gdyni , II miejsce z zespołem ,,Sporysz Polska” na festiwalu ,,Nowa Tradycja”(2011) , II miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki jazzowej i Rozrywkowej w Elblągu z ,,Rafał Sarnecki trio”(2004).

▎AREK SKOLIK TRIO

Jakub Płużek – fortepian
Paweł Puszczało – kontrabas
Arek Skolik – perkusja

Piątek, 24.02.2017, godz. 20:30

▎BILETY

I pula (przedsprzedaż) – 50 PLN

II pula (w dniu koncertu) – 55 PLN

Lut
25
sob
2017
Kenneth Dahl Knudsen Group – Warszawa
Lut 25@20:30 – 23:00

Międzynarodowy kwintet pod przewodnictwem niezwykłego duńskiego kontrabasisty i kompozytora Kennetha Dahla Knudsena. Zespół gra współczesny europejski jazz o skandynawskim rodowodzie, z dużą dawką improwizacji. Kenneth wydał dotychczas trzy płyty i wszystkie spotkały się ze znakomitym przyjęciem przez krytykę: debiutancki album ‘Strings Attached’, zarejestrowany w Skyline Studios na Manhattanie ‘Clockstopper’ z udziałem nominowanego do nagrody Grammy Johnathana Blake’a oraz najnowszy projekt artysty z orkiestrą ‘We’ll Meet in the Rain’ – każdorazowo Knudsen jest doceniany za śmiałe, nowoczesne kompozycje.

“… One of the first things that strikes me about this music, is its naturalness. There is such an open, honest feel to it, that the listener actually senses the composer’s thoughts and intentions whilst listening. There is a breathtaking beauty to it, provided not only by the skill of the composer’s writing, but also by the strength and poignancy in the way it is performed…” – Mike Gates, UKvibe

* Kenneth Dahl Knudsen i jego ostatnia płyta We’ll Meet in the Rain została zaliczona do TOP 20 najlepszych jazzowych płyt roku przez portal UK Vibe, w towarzystwie płyt Keitha Jarretta czy Avishai Cohena http://ukvibe.org/awards/best-jazz-albums-of-2016/

Kenneth Dahl Knudsen – duński kontrabasista urodzony w 1984. Nazywa siebie szczęściarzem, będąc związanym z muzyką całe życie i grając ze wspaniałymi muzykami. Jego debiutancki album to „Strings Attached”, a w roku 2012 wydał „Clockstopper” opowiadający o strachu przed utratą i fascynacją czasem. Występował z Dick Oatts (US), John Scofield (US), Gilad Hekselman (ISR/US), Jason Marsalis(US), Soren Moller (DK/US), Uffe Steen(DK), Andrew D’angelo(US), Jan Kaspersen, Salvador Olmos (Mex), Nicola Pisani (Ita), Tomasz Dąbrowski (POL) i wielu wielu więcej…

▎KENNETH DAHL KNUDSEN GROUP

Lars Zander – saksofon
Gauthier Toux – fortepian
Sebastian Boehlen – gitara
Kenneth Dahl Knudsen – kontrabas
Maxence Sibille – perkusja

Sobota, 25.02.2017, godz. 20:30

▎BILETY

I pula (przedsprzedaż) – 120 PLN

II pula (w dniu koncertu) – 132 PLN

WWW 2017: Efdemin – Warszawa
Lut 25@22:00 – Lut 26@01:00

DJ-ski line-up festiwalu World Wide Warsaw z każdym rokiem coraz mocniejszy. Po ogłoszeniu trzech headlinerów: Omara S, Mall Graba i DVS1 pora na kolejnego reprezentanta sceny światowej, który balansuje na styku różnych gatunków zawieszony między melodyjnym housem i hipnotycznym techno.

Efdemin (Dial, Naïf, Curle/Berlin)
Czy można połączyć dwa światy – kompozytora i producenta? Przez lata tworzenia Philip Sollman – znany większości słuchaczy jako Efdemin potwierdza, że tak. W jego artystycznym podejściu do tworzenia elektroniki nie ma jednak przesady i przerostu formy nad treścią. Jest świadomość tego, jak elektronika może brzmieć, aby spełniać zarówno głębokie potrzeby duszy, jak i te lżejsze zachcianki ciała. W Warszawie Efdemin pojawi się po raz pierwszy od niemal dekady, by pokazać jak daleką drogę przeszła jego muzyka nie zmieniając jednak podwalin, na których była tworzona. Jego dj sety to “nauka chodzenia po linie” – jak kilka lat temu napisał Gerd Janson. Efdemina znakiem rozpoznawczym jest przeżywanie każdego swojego setu, jego ręce cały czas coś robią, oczy nigdy nie tracą wyrazu skupienia nawet, gdy rozbłyskują zachwytem nad muzyką, a ciało tańczy w rytm muzycznych wibracji serwowanych przez ich architekta. Pozwólcie się porwać jednemu z najciekawszych artystów zza naszej zachodniej granicy.

sncld : https://soundcloud.com/efdemin
discogs : https://www.discogs.com/artist/77593-Efdemin

Wydarzenie będzie połączone z 4. Urodzinami kolektywu dype, który od ponad 4 lat zaprasza na stołeczne sceny najciekawsze postacie klubowej muzyki elektronicznej, patrząc szeroko, ale i ambitnie, na ich imprezach zagrali tacy artyści, jak: Objekt, Vril, Antigone, czy Konstantin Sibold.

Bilety dostępne w przedsprzedaży w Going. w cenie 30 PLN: http://bit.ly/2kscCi9
W dniu wydarzenia na wejściu: 40 PLN

Lut
28
wt
2017
Darek Dobroszczyk Trio – Warszawa
Lut 28@20:30 – 23:00

Zespół powstał w roku 2011 z inicjatywy pianisty – Darka Dobroszczyka. Muzyka tria opiera się głównie o kompozycje lidera i oscyluje pomiędzy mainstreamem, muzyką improwizowaną skupioną wokół wytwórni ECM, po muzykę klasyczną (Skriabin, Debussy, Arvo Part). Muzycy nawiązują do takich wykonawców jak: Keith Jarrett, Bobo Stenson, Esbjorn Svensson. Skupiają się przede wszystkim na brzmieniu zespołu oraz silnym dialogu pomiędzy trzema niezależnymi instrumentami. Zespół otrzymał Grand Prix na konkursie „Jazz Juniors” (2014) oraz Nagrodę Specjalną podczas „Bielskiej Zadymki Jazzowej” (2012).

▎Darek Dobroszczyk Trio

Darek Dobroszczyk – fortepian
Jakub Mielcarek – kontrabas
Grzegorz Masłowski – perkusja

Wtorek, 28.02.2017, godz. 20:30

▎BILETY

I pula (przedsprzedaż) – 40 PLN

II pula (w dniu koncertu) – 44 PLN

Mar
3
pt
2017
JOHN MAYALL – Warszawa
Mar 3@18:00 – 19:00
Legenda bluesa powraca do Polski! John Mayall, brytyjski muzyk, który ma na koncie ponad 50 albumów, wystąpi na dwóch koncertach: w Warszawie oraz Poznaniu.
Przez wielu John Mayall uważany jest za ojca białego bluesa. Mayall to muzyk kompletny: śpiewa, gra na gitarze, pianinie, organach oraz harmonijce.
Jego kariera rozpoczęła się, gdy w 1963 roku, podobnie jak Mick Jagger czy Keith Richards, został dostrzeżony przez Alexisa Kornera. Pod jego wpływem John Mayall przeprowadził się do Londynu i założył zespół John Mayall & The Bluesbreakers. Wielu wybitnych muzyków współpracowało z Mayall’em w ramach tego projektu, m.in. Eric Clapton, Jack Bruce (przed założeniem Cream),  18-letni Mick Taylor (później zastąpił Briana Jonesa w The Rolling Stones), czy Mick Fleetwood.
Pod koniec lat 60., gdy większość bluesowych zespołów w Wielkiej Brytanii zaczęła grać muzykę rock and roll, John Mayall przeprowadził się do USA, skąd wywodził się blues. Tam kontynuował muzyczną kooperację m.in. z muzykami Larry’m Taylor’em i Harvey’em Mandel’em (Canned Heat).
W tym roku artysta został wprowadzony do elitarnego Blues Hall Of Fame.
Prekursor muzyki rockowej, uhonorowany Orderem Imperium Brytyjskiego, zdradza w wywiadach, że nigdy nie ma gotowej listy utworów przed koncertem – każdego dnia daje inny występ. Dzięki temu jego koncerty stanowią niezapomniane przeżycie.
JOHN MAYALL
3 marca, Klub Stodoła, Warszawa
4 marca, CK Zamek, Poznań
Bilety w cenach:
119 – 159 zł w Warszawie (miejsca siedzące)
139 zł w Poznaniu (miejsca stojące)
dostępne w kasie klubu Stodoła oraz na www.stodola.pl i www.LiveNation.pl.
Mar
4
sob
2017
JOHN MAYALL – Warszawa
Mar 4@19:00 – 20:00
Legenda bluesa powraca do Polski! John Mayall, brytyjski muzyk, który ma na koncie ponad 50 albumów, wystąpi na dwóch koncertach: w Warszawie oraz Poznaniu.
Przez wielu John Mayall uważany jest za ojca białego bluesa. Mayall to muzyk kompletny: śpiewa, gra na gitarze, pianinie, organach oraz harmonijce.
Jego kariera rozpoczęła się, gdy w 1963 roku, podobnie jak Mick Jagger czy Keith Richards, został dostrzeżony przez Alexisa Kornera. Pod jego wpływem John Mayall przeprowadził się do Londynu i założył zespół John Mayall & The Bluesbreakers. Wielu wybitnych muzyków współpracowało z Mayall’em w ramach tego projektu, m.in. Eric Clapton, Jack Bruce (przed założeniem Cream),  18-letni Mick Taylor (później zastąpił Briana Jonesa w The Rolling Stones), czy Mick Fleetwood.
Pod koniec lat 60., gdy większość bluesowych zespołów w Wielkiej Brytanii zaczęła grać muzykę rock and roll, John Mayall przeprowadził się do USA, skąd wywodził się blues. Tam kontynuował muzyczną kooperację m.in. z muzykami Larry’m Taylor’em i Harvey’em Mandel’em (Canned Heat).
W tym roku artysta został wprowadzony do elitarnego Blues Hall Of Fame.
Prekursor muzyki rockowej, uhonorowany Orderem Imperium Brytyjskiego, zdradza w wywiadach, że nigdy nie ma gotowej listy utworów przed koncertem – każdego dnia daje inny występ. Dzięki temu jego koncerty stanowią niezapomniane przeżycie.
JOHN MAYALL
3 marca, Klub Stodoła, Warszawa
4 marca, CK Zamek, Poznań
Bilety w cenach:
119 – 159 zł w Warszawie (miejsca siedzące)
139 zł w Poznaniu (miejsca stojące)
dostępne w kasie klubu Stodoła oraz na www.stodola.pl i www.LiveNation.pl.
WWW 2017: Bitamina – Warszawa
Mar 4@22:00 – 23:59

World Wide Warsaw to festiwal rozproszony w czasie i po różnych miejscach, ale spójny pod względem ambicji, by pokazywać najciekawsze zjawiska w nowej muzyce. W ramach tego projektu stolicę czeka ponad miesiąc spotkań z artystami z wielu zakątków świata – od dużych sal koncertowych, po mniejsze kluby. W programie poza headlinerami zagranicznymi nie może zabraknąć Polaków. Co roku na WWW występują świeże i niezwykle ciekawe rodzime zespoły, które nie ustępują poziomem gwiazdom zagranicznym. Polskim odkryciem w ramach WWW2017 będzie Bitamina.

BITY, SAMPLE I SŁOWA SKLEJONE EMOCJAMI

„KAWALERKA” – taki tytuł nosi ich najnowsza płyta, której premiera będzie miała miejsce podczas koncertu na WWW2017. Będzie to pierwsza okazja aby zobaczyć zespół w Warszawie i posłuchać premierowego materiału. Nowe piosenki to kontynuacja wcześniejszego „Placu Zabaw”. Opowiadają o potknięciach i pierwszych krokach stawianych już samemu, są krokiem poza dziecinne podwórko.

Bitamina czyli Amar, Piotr i Mateusz dali się poznać na poprzednich albumach jako doskonali producenci i wrażliwi obserwatorzy. Nie patrząc na mody i trendy, pracują nad swoją muzyką i mimo, iż zupełnie nie zabiegają o promocję i zaistnienie w social mediach, wokół tej trójki tworzy się rzesza bardzo oddanych fanów. Widoczne to jest w rankingach sprzedaży – warszawski sklep Sideone w zestawieniu najlepiej sprzedających się płyt w 2016 umieścił ich aż trzykrotnie.

Bitaminę na koncertach wspomagają znakomici muzycy dzięki czemu materiał znany z poprzednich płyt brzmi zupełnie inaczej. Połamane bity i jazzowy klimat umiejętnie przełożono na język instrumentów i nadano im nowy wymiar.

Przedsmak tego co was czeka na koncercie:
https://www.youtube.com/watch?v=HcJu9QMByAI

Bitamina otwiera drzwi do swojej Kawalerki. Zapraszamy na parapetówkę!

Mar
7
wt
2017
Macy Gray – Warszawa
Mar 7@18:00

Macy Gray powraca do Polski! Artystka o jednym z najbardziej znanych i rozpoznawalnych głosów w historii muzyki wystąpi w Warszawie 7 marca 2017 roku promując swoją nową płytę Stripped.
Urodzona w Ohio Amerykanka zadebiutowała w 1999 roku albumem Oh How Life IS. Pochodzący z pierwszej płyty utwór I Try stał się wielkim przebojem na całym świecie. Liczne nagrody (m.in. Grammy i MTV Awards) oraz liczba sprzedanych płyt, bo aż 25 mln kopii, są tylko potwierdzeniem jej niezwykłego sukcesu.

Pomimo, że Macy Gray jest wielokrotną zdobywczynią nagrody Grammy w kategorii artystka pop, chce o sobie myśleć jako o jazzowej piosenkarce. Zaczęła swoją karierę grając z zespołami jazzowymi i powraca do korzeni w swojej nowej płycie Stripped wydanej nakładem Chesky Records. Płyta jest składanką przearanżowanych piosenek, trzech zupełnie nowych utworów oraz 2 coverów, a całość jest spójna, wypełniona intymnym, wieczorowym i niezwykle ciepłym klimatem.

Warszawski koncert artystki będzie doskonałą okazją do zapoznania się z bardziej jazzowym obliczem Macy Gray podczas kameralnego występu w klubie Stodoła.

Mar
8
śr
2017
WWW 2017: Yussef Kamaal – Warszawa
Mar 8@20:00 – 23:00

Ostatnie ogłoszenie WWW 2017, last but not least – sięgamy na sam koniec po wyszukany i nieoczywisty projekt, który świetnie wpisze się w klimatyczną przestrzeń ze ścianą liści w Miłości na Kredytowej 9.

Yussef Kamaal zostali ukształtowani brzmieniem Londynu. Wychowanie w stolicy Anglii zaowocowały tym, że w ich uszach jazz mieszał się na codzień ze zbasowanym rytmem pirackich radiostacji. Duet Yussefa Dayesa i Kamaala Williamsa nie ma klasycznego treningu i wykształcenia muzycznego, ale nadrabiają to miłością do tego, co tworzą. Zafascynowani pianinem Theloniousa Monka czy perkusyjnym programowaniem Kaidi Tatham uzyskali efekt unikalny. Yussef Kamaal początkowo powstał na potrzeby odegrania live solowego materiału Williamsa, który jest szerzej znany jako Henry Wu. Od ich pierwszej wspólnej próby do występów panowie poczuli, że łączy ich mocna muzyczna więź, która powodowała, że wspólne granie i tworzenie przychodziło im szalenie naturalnie. „Chodzi o perkusje i klawisze. Od tego się zaczęło. Po prostu: akordy, rytm, klawisze, perkusje”. W Polsce Yussef Kamaal wystąpią po raz pierwszy i pokażą, jak wiele głębi może się kryć w tak wydawać by się mogło prostym koncepcie.

Mar
15
śr
2017
Kehlani – Warszawa
Mar 15@18:00 – 23:00

Agencja Go Ahead zaprasza na koncert Kehlani! Artystka wystąpi 15 marca w warszawskim klubie Proxima!

Kehlani to 21-letnia wokalistka z Kalifornii, nazywana coraz częściej nadzieją R&B. Mimo że data jej debiutanckiego albumu zaplanowana jest na 27 stycznia 2017, artystka zdobyła już popularność na całym świecie. W USA zaistniała dzięki programowi „America’s Got Talent” w 2011 roku, w którym zajęła czwarte miejsce. Po opuszczeniu show artystka przeszła załamanie, w którym otrzymała gigantyczne wsparcie od fanów.

Kehlani wydała do tej pory dwa mixtape’y: „Cloud 19” w 2014 roku i „You Should Be There” w 2015. W tym samym roku otrzymała nominację do prestiżowej nagrody Grammy w kategorii Best Urban Contemporary Album. Artystka współpracowała z artystami takimi jak Chance The Rapper, G-Eazy, Zayn Malik, Lil Wayne czy Wiz Khalifa, a przede wszystkim rozgłos w ostatnim czasie przyniósł udział w ścieżce dźwiękowej filmu „Suicide Squad” i przeboje „Gangsta” czy „Sucker For Pain”. Kultowy magazyn „Rolling Stone” uznał Kehlani za jedną z 10 artystek tego roku, którą trzeba znać.

Koncert będzie doskonałą okazją do sprawdzenia, jak artystka radzi sobie w występach na żywo, oraz usłyszenia materiału z nowej płyty i hitów z „Legionu Samobójców”!

Kehlani – Warszawa
Mar 15@20:00

Kehlani to 21-letnia wokalistka z Kalifornii, nazywana coraz częściej nadzieją R&B. Mimo że data jej debiutanckiego albumu zaplanowana jest na 27 stycznia 2017, artystka zdobyła już popularność na całym świecie. W USA zaistniała dzięki programowi „America’s Got Talent” w 2011 roku, w którym zajęła czwarte miejsce. Po opuszczeniu show artystka przeszła załamanie, w którym otrzymała gigantyczne wsparcie od fanów.

Kehlani wydała do tej pory dwa mixtape’y: „Cloud 19” w 2014 roku i „You Should Be There” w 2015. W tym samym roku otrzymała nominację do prestiżowej nagrody Grammy w kategorii Best Urban Contemporary Album. Artystka współpracowała z artystami takimi jak Chance The Rapper, G-Eazy, Zayn Malik, Lil Wayne czy Wiz Khalifa, a przede wszystkim rozgłos w ostatnim czasie przyniósł udział w ścieżce dźwiękowej filmu „Suicide Squad” i przeboje „Gangsta” czy „Sucker For Pain”. Kultowy magazyn „Rolling Stone” uznał Kehlani za jedną z 10 artystek tego roku, którą trzeba znać.

Koncert będzie doskonałą okazją do sprawdzenia, jak artystka radzi sobie w występach na żywo, oraz usłyszenia materiału z nowej płyty i hitów z „Legionu Samobójców”!

Mar
20
pon
2017
Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox – Warszawa
Mar 20@18:00

SCOTT BRADLEE’S POSTMODERN JUKEBOX POWRACAJĄ DO POLSKI:

20 MARCA, KLUB PROGRESJA WARSZAWA
21 MARCA, SALA ZIEMI, POZNAŃ

I PRZYNOSZĄ SWÓJ VINTAGE’OWY TWIST DO WSPÓŁCZESNYCH PIOSENEK POP!

Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox ogłasza trasę koncertową 2017 po Europie. Trasa rozpocznie się 27 lutego w O2 Academy w Bournemouth, UK. Sprzedaż biletów rusza w środę, 28 września o 10 rano.

Ogłoszenie nowej trasy koncertowej to rezultat wyprzedanej trasy z 2016 roku, która objęła 75 miast w Europie oraz nadchodzącej trasy po 16 miastach Australii i Nowej Zelandii, a także 45 miastach Ameryki Północnej. Pierwszy występ w USA odbędzie się 29 września w Providence, a już 7 października zespół wystąpi w historycznym Radio City Music Hall w Nowym Jorku. Wszystko to przyczyniło się do stwierdzenia przez Buffalo News, że “Postmodern Jukebox jest dosłownie postmodernistycznym sukcesem, rozszerzającym swój zasięg z wirtualnego do prawdziwego świata, podróżując i prezentując się na całym świecie ciągle powiększającej się rzeszy fanów.”

Postmodern Jukebox, to stale rosnący kolektyw, który aktualnie liczy 70-ciu zmieniających się członków. Przez ostatnie lata osiągnęli prawie 500 mln odsłon na YouTube oraz 2 miliony subskrybentów. Grali podczas „Good Morning America”, zdobywali listy iTunes oraz Billboard, zagrali setki koncertów na całym świecie. Jak określił to NPR, Postmodern Jukebox „przerobiło w stylu retro 40 najpopularniejszych obecnie hitów”. Wśród nich znalazł się jedna z piosenek Miley Cyrus, “We Can’t Stop”, która zdobyła ponad 15,8 mln odsłon. W ostatnim roku, Bradlee zmienił rockowy hit Radiohead “Creep” w przepiękną balladę, która osiągnęła ponad 19,5 mln odsłon i została nazwana przez magazyn People jedną z “9 Best Viral Cover Videos of 2015”. Zdobywczyni nagród Grammy Lorde pochwaliła Postmodern Jukebox za ich vintage’owy cover jej przeboju “Royals”, który został obejrzany ponad 15,9 mln razy. Najnowszym utworem Postmodern Jukebox jest jazzowa, nawiązującą do lat 30., wersja utworu Elle King “Ex’s & Oh’s” dla MTV UK – posłuchaj TUTAJ .

Grupa zdobyła liczne pochwały od mediów, włączając Mashable, które napisało: “Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox tworzą przepiękną muzykę i pokazują ją na nowo”. Entertainment Weekly napisał, że “Grupa Scott’a Bradlee’a jest najbardziej znana z viralowych hitow w stylu retro”. Yahoo! Music dodało, że „Jeżeli odwiedzałeś YouTube przez parę ostatnich lat to wiesz, że wszystko-co-nowe-jest-stare, a słuchając niesamowitych, viralowych piosenek od razu rozpoznajesz, że to Postmodern Jukebox”.

Bradlee, twórca i mózg stojący za grupą, zamienił Postmodern Jukebox w ogromną produkcję. W dalszym ciągu wybiera piosenki, tworzy aranżacje i show oraz wybiera skład grupy do każdej trasy koncertowej. Grupa co tydzień nagrywa nowy teledysk w pokoju Bradlee i prezentuje go fanom. Bardzo zajęty ostatnimi czasy Scott dzieli swój czas między produkowaniem nowych wideo w Los Angeles oraz podróżowaniem po całym świecie i zarządzaniem trasą.

“Opublikowałem pierwsze video w 2009 rok”, opowiada Bradlee. “Byłem spłukany i mieszkałem w Queens w Nowym Jorku. Siedem lat później zdobyliśmy 2 miliony subskrypcji, wyprzedaliśmy koncerty na 4 kontynentach i staliśmy się niesamowitym zespołem. Każdy członek zespołu ma wyjątkowe „supermoce” i osobowość, a ich połączenie zapewnia fanom niezapomniane wrażenia. Chcemy, aby nasi fani zapomnieli na chwilę o rzeczywistości i dołączyli do imprezy rodem z lat 20. w stylu Wielkiego Gatsby’ego. Chcemy, aby mogli poczuć jak to było uczestniczyć w Sylwestrze w 1940 roku, którego gospodarzem był Frank Sinatra… a show Postmodern Jukebox jest jedynym miejscem, gdzie można tego wszystkiego doświadczyć w jedną noc!”

Nie strać okazji do zobaczenia na żywo Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox live.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora

Organizator:
Live Nation
Klub Stodoła

Gdzie:
Progresja Music Zone, ul. Fort Wola 22, Warszawa
MTP, Głogowska 14, Poznań

Mar
21
wt
2017
Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox – Poznań
Mar 21@18:00

SCOTT BRADLEE’S POSTMODERN JUKEBOX POWRACAJĄ DO POLSKI:

20 MARCA, KLUB PROGRESJA WARSZAWA
21 MARCA, SALA ZIEMI, POZNAŃ

I PRZYNOSZĄ SWÓJ VINTAGE’OWY TWIST DO WSPÓŁCZESNYCH PIOSENEK POP!

Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox ogłasza trasę koncertową 2017 po Europie. Trasa rozpocznie się 27 lutego w O2 Academy w Bournemouth, UK. Sprzedaż biletów rusza w środę, 28 września o 10 rano.

Ogłoszenie nowej trasy koncertowej to rezultat wyprzedanej trasy z 2016 roku, która objęła 75 miast w Europie oraz nadchodzącej trasy po 16 miastach Australii i Nowej Zelandii, a także 45 miastach Ameryki Północnej. Pierwszy występ w USA odbędzie się 29 września w Providence, a już 7 października zespół wystąpi w historycznym Radio City Music Hall w Nowym Jorku. Wszystko to przyczyniło się do stwierdzenia przez Buffalo News, że “Postmodern Jukebox jest dosłownie postmodernistycznym sukcesem, rozszerzającym swój zasięg z wirtualnego do prawdziwego świata, podróżując i prezentując się na całym świecie ciągle powiększającej się rzeszy fanów.”

Postmodern Jukebox, to stale rosnący kolektyw, który aktualnie liczy 70-ciu zmieniających się członków. Przez ostatnie lata osiągnęli prawie 500 mln odsłon na YouTube oraz 2 miliony subskrybentów. Grali podczas „Good Morning America”, zdobywali listy iTunes oraz Billboard, zagrali setki koncertów na całym świecie. Jak określił to NPR, Postmodern Jukebox „przerobiło w stylu retro 40 najpopularniejszych obecnie hitów”. Wśród nich znalazł się jedna z piosenek Miley Cyrus, “We Can’t Stop”, która zdobyła ponad 15,8 mln odsłon. W ostatnim roku, Bradlee zmienił rockowy hit Radiohead “Creep” w przepiękną balladę, która osiągnęła ponad 19,5 mln odsłon i została nazwana przez magazyn People jedną z “9 Best Viral Cover Videos of 2015”. Zdobywczyni nagród Grammy Lorde pochwaliła Postmodern Jukebox za ich vintage’owy cover jej przeboju “Royals”, który został obejrzany ponad 15,9 mln razy. Najnowszym utworem Postmodern Jukebox jest jazzowa, nawiązującą do lat 30., wersja utworu Elle King “Ex’s & Oh’s” dla MTV UK – posłuchaj TUTAJ .

Grupa zdobyła liczne pochwały od mediów, włączając Mashable, które napisało: “Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox tworzą przepiękną muzykę i pokazują ją na nowo”. Entertainment Weekly napisał, że “Grupa Scott’a Bradlee’a jest najbardziej znana z viralowych hitow w stylu retro”. Yahoo! Music dodało, że „Jeżeli odwiedzałeś YouTube przez parę ostatnich lat to wiesz, że wszystko-co-nowe-jest-stare, a słuchając niesamowitych, viralowych piosenek od razu rozpoznajesz, że to Postmodern Jukebox”.

Bradlee, twórca i mózg stojący za grupą, zamienił Postmodern Jukebox w ogromną produkcję. W dalszym ciągu wybiera piosenki, tworzy aranżacje i show oraz wybiera skład grupy do każdej trasy koncertowej. Grupa co tydzień nagrywa nowy teledysk w pokoju Bradlee i prezentuje go fanom. Bardzo zajęty ostatnimi czasy Scott dzieli swój czas między produkowaniem nowych wideo w Los Angeles oraz podróżowaniem po całym świecie i zarządzaniem trasą.

“Opublikowałem pierwsze video w 2009 rok”, opowiada Bradlee. “Byłem spłukany i mieszkałem w Queens w Nowym Jorku. Siedem lat później zdobyliśmy 2 miliony subskrypcji, wyprzedaliśmy koncerty na 4 kontynentach i staliśmy się niesamowitym zespołem. Każdy członek zespołu ma wyjątkowe „supermoce” i osobowość, a ich połączenie zapewnia fanom niezapomniane wrażenia. Chcemy, aby nasi fani zapomnieli na chwilę o rzeczywistości i dołączyli do imprezy rodem z lat 20. w stylu Wielkiego Gatsby’ego. Chcemy, aby mogli poczuć jak to było uczestniczyć w Sylwestrze w 1940 roku, którego gospodarzem był Frank Sinatra… a show Postmodern Jukebox jest jedynym miejscem, gdzie można tego wszystkiego doświadczyć w jedną noc!”

Nie strać okazji do zobaczenia na żywo Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox live.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora

Organizator:
Live Nation
Klub Stodoła

Gdzie:
Progresja Music Zone, ul. Fort Wola 22, Warszawa
MTP, Głogowska 14, Poznań

Kwi
2
nie
2017
RAG’N’BONE MAN – Warszawa
Kwi 2@20:00

Agencja Go Ahead zaprasza na koncert Rag’n’Bone Man! Artysta wystąpi 2 kwietnia w warszawskim klubie Proxima.

Rag’n’Bone Man, czyli Rory Graham to brytyjski piosenkarz, który w twórczości łączy elementy bluesu, soulu i hip-hopu. Artysta ma na koncie trzy EP-ki („Bluestown”, Wolves” i „Disfigured”). Popularność jednak przyniósł mu w lipcu tego roku topowy utwór „Human”, który znalazł się na szczycie list przebojów w Austrii, Niemczech i Szwajcarii. Singiel jest zapowiedzią nadchodzącego albumu, przy którym Rag’n’Bone Man pracował z Markiem Crew – odpowiedzialnym za m.in. pierwszy krążek Bastille. W Polsce również singiel jest na dobrej drodze do tytułu radiowego hitu, a już w kwietniu „Human” i nie tylko wybrzmią na żywo w Warszawie!

Kwi
5
śr
2017
JEAN-PAUL BOURELLY – Kiss The Sky – Poznań
Kwi 5@20:00

JEAN-PAUL BOURELLY – Kiss The Sky

Gwiazdą klubowego koncertu wiosennej Ery Jazzu będzie kultowy amerykański gitarzysta i wokalista Jean Paul Bourelly. Inauguracja festiwalu zacznie się zatem przysłowiowym „muzycznym trzęsieniem ziemi”, by przez kolejne wieczory serwować wspaniałą i różnorodną muzykę, wybitnych artystów i nieszablonowe projekty. Jean-Paul Bourelly uznawany jest za jednego z najlepszych artystów podążających śladami największych mistrzów gitary: Jimiego Hendrixa i Jamesa „Blood” Ulmera. To gitarzysta wyznający zasadę, że trzeba grać i głośno i nostalgiczne, ale zawsze z poszanowaniem bluesowo-rockowej tradycji.

„Amerykański gitarzysta i wokalista Jean-Paul Bourelly – rekomenduje artystę i jego muzykę Dionizy Piątkowski, szef Ery Jazzu – jest jednym z pionierów nowego jazzu, w którym odniesienie do bluesa, rocka oraz nowoczesnych brzmień jest nad wyraz oczywiste. Trudno się temu dziwić skoro sam Miles Davis zaprosił go w 1988 roku do nagrania wspólnej płyty. Bestsellerowy i ważny album Milesa jest przecież syntezą nowoczesnych dźwięków i stanowił doskonały pretekst, by do projektu zaprosić m.in. Marcusa Millera, Kenny’ego Garretta, George’a Duke’a, Omara Hakima oraz Jean- Paula Bourelly”.

Jean Paul Bourelly to wszechstronny gitarzysta i ciekawy wokalista; urodził się w Chicago, w rodzinie pochodzenia haitańskiego, uczył grać na fortepianie i perkusji, jak również śpiewu operowego. Jako kilkunastolatek zauroczony muzyka Jimiego Hendrixa poświęcił się grze na gitarze. Gdy w 1979 roku przeniósł się z bluesowego Chicago do jazzowego Nowego Jorku jego kariera nabrała rozpędu. Początkowo związał się z grupami McCoy Tynera, legendarnego pianisty kwartetu Johna Coltrane’a. Był chętnie zapraszany jako muzyk studyjny do ciekawych sesji rockowy i jazzowych. Tak znalazł się w kręgu zainteresowań Milesa Davisa, który zaproponował mu udział w nagrania albumu „Amandla”. Dla młodego gitarzysty był to „dotyk anioła”, bowiem od tego momentu rozpoczęła się jego własna koncepcja tworzenia muzyki i budowania własnej, ciekawej artystycznej indywidualności. Raz były to nagrania i koncerty z wokalistką Cassandrą Wilson, innym razem projekty z muzykami rockowymi (np. z Buddy’m Milesem- perkusistą grupy Band of Gypsies, dawnej formacji J. Hendrixa, czy z Jack’em Bruce’ – basistą kultowego trio Erica Claptona, The Cream). Współpracował także z Elvinem Jonesem, Archiem Sheppem, Pharoahem Sandersem, Taj Mahalem, Lesterem Bowie i wieloma innymi, wybitnymi jazzmanami i bluesmanami. W 1984 roku do współpracy zaprosił go John Barry, przygotowujący muzykę do słynnego filmu Francisa Forda Coppoli „Cotton Club”.

Dopiero w 1987 roku nagrał swój pierwszy, autorski album „Jungle Cowboy”, który był zapowiedzią jazz-rockowych i bluesowych fascynacji gitarzysty. Maniera ta stanie się charakterystycznym brzmieniem jego muzyki przez kolejne lata. Zafascynowany stylistyką Hendrixa, szanujący tradycje ostrego, miejskiego rural-bluesa oraz ekspresyjność jazzu realizuje równolegle kilka projektów. Swoją nowa muzykę określa mianem BlueWave, która jest odpowiedzią na klasyfikowanie brzmień i nowoczesnych rytmów. Jego kolejne zespoły (np. Stone Raiders oraz słynne Power Trio z basistą m.in. Milesa Davisa i The Rolling Stones – Darryl Jonesem oraz perkusistą Living Colour – Willem Calhounem) stają się sensacją europejskich i amerykańskich estrad.

Najnowszy projekt, trio Kiss The Sky jest nowoczesnym nawiązaniem do wcześniejszych formacji gitarzysty, przy czym teraz w muzyce jest więcej elementów afro-amerykańskiej tradycji bluesa oraz nawiązania do muzyki soulowej z elementami funkowego jazzu. To soulowe zauroczenie jest w trio Kiss The Sky także dzięki udziałowi kreatywnym muzyków: basista Daryl Taylor pochodzi z Teksasu i przez wiele lat grał w zespołach Archie’go Bella oraz współpracował z perkusistami (Jab Starks, Clyde Stubbefield) z zespołów James Browna; perkusista Kenny Martin jest jednym z najważniejszych bębniarzy licznych, amerykańskich grup funky oraz gra w słynnym zespole Citizen X. „Gramy muzykę dla ludzi – deklaruje Jean Paul Bourelly – zapraszając do specyficznej podróży z dźwiękami soulu, afro-jazzu, bluesa i funky”.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

Love & Peace (1982; z Elvinem Jonesem I McCoy Tynerem), Blues Forever (1982; z Muhal Richard Abramsem), Rejoicing With The Lights (1983; z Muhal Richard Abramsem), Point Of View (1985; z Cassandrą Wilson), Jungle Cowboy (1987), Days Aweigh (1987; z Cassandrą Wilson), Amandla (1988; z Milesem Davisem), Blackout In The Square Root of Soul (1989; z Craig Harrisem), She Who Weeps (1991; z Cassandrą Wilson), Trippin (1992), Duophonic (1992), Dance To The Drums Again (1992; z Cassandrą Wilson), Saints & Sinners (1994), Blackadelic-Blu (1994), Tribute to Jimi (1995), Fade to Cacophony (1997), Rock the Cathartic Spirits (1998), Vibe Music (1999), Boom Bop (2001), Trance Atlantic (2002), News From a Darked Out Room (2006), Cut Motion (2007), Stone Raiders-Truth The Power (2013); 3Kings-Famous Guys (2014)

Kwi
6
czw
2017
LENI STERN – From New York To Roots – Poznań
Kwi 6@20:00

LENI STERN – From New York To Roots

Leni Stern należy do najbardziej kreatywnych gitarzystek jazzu. Absolwentka Berklee School Of Music w Bostonie; już w czasie studiów koncertowała z własnym trio, które wigoru nabrało na początku lat 80-tych, gdy pracę z muzykami podjął Mike Stern (gitarzystka jest żoną Mike’a). Już wtedy porównywano wirtuozerię gry Leni Stern do najwybitniejszych gitarzystów jazzu, szukając analogii u Pata Metheny’ego i Johna McLaughlina, ależ najbliżej stylistycznie była wtedy przy muzyce legendarnej Emily Remler.

„Poznaliśmy się w Bostonie, jakieś 30 lat temu – wspomina Mike Stern – Na początku mieszkaliśmy nad klubem o nazwie 55 Grand Street, pobraliśmy się, rok później dołączyłem do Milesa. Leni jest dla mnie jednym z nieustających źródeł inspiracji. Jej sposób bycia, jej muzyka – ale także to, jak się zmienia. Sam staram się trzymać mocno obranego wcześniej kursu. Leni natomiast lubi zmiany. Na przykład nagle ni stąd ni zowąd zaczęła śpiewać i pisać teksty. W jej grupach grali tacy muzycy jak takich Wayne Cranson, Dave Nenny czy Paul Motian! A teraz wymyśliła zespół afrykański! Brzmi to bardzo pięknie i bardzo świeżo. Imponuje mi to, co robi i oczywiście jestem w niej zakochany po uszy”.

Znamienny dla młodej artystki okazał się czas, gdy zbliżyła się do muzyki Milesa Davisa oraz kręgu jego muzyków. Choć sama nie koncertowała z Milesem, to poprzez wspólne sesje Mike’a Sterna z grupami Davisa miała bezpośredni kontakt z „dworem Milesa” i była świadkiem powstawania legendarnych albumów trębacza. „Moim ulubionym albumem Milesa – wspomina po latach – jest „In a Silent Way”, a moją ukochaną piosenką jest tytułowy utwór z płyty. To świetna kompozycja Joe’a Zawinula, wracam do niej bardzo często. Jeśli słuchasz oryginalnej) wersji, „In a Silent Way” jawi się niemal jako piosenka ludowa, z bardzo wyraźną melodią. Brzmienie albumu jest bardzo urokliwe i charakterystyczne. Można je przyrównać do leśnej wędrówki, z dala od cywilizacji i zgiełku. Twoje ucho wyłapuje dźwięk szumu drzew, szelest zwierząt w trawie, szum owadów, śpiew ptaków, nawet własny oddech i ślady kroków. Wszystko brzmi perfekcyjnie – to symfonia prowadzona przez niewidoczną siłę. „In a Silent Way” ma w sobie magię, wolność i świeżość. To dary dla świata i każdego prawdziwego fana muzyki, których powinniśmy być właścicielem”.

Leni Stern zawsze starannie dobierała repertuar oraz współpracujących muzyków: w jej zespołach grali najwybitniejsi jazzu: Bill Frisell, Harvi Swartz, Paul Motian, Hiram Bullock, Bob Berg, Dennis Chambers, David Tronzo, Don Alias, Michael Brecker, Lincoln Goines, Bob Malach, Bill Ward, David Mann. Amerykańska gitarzystka była także chętnie zapraszana do udziału w koncertach i nagraniach innym muzyków (od Mike’a Sterna po Michaela Breckera). Także nagrane autorskie albumy cieszyły się sporym uznaniem krytyków. W 1996 i 1997 roku gitarzystkę uhonorowano prestiżową nagrodą Gibson Guitar Award oraz laurem najlepszej gitarzystki jazzu. Imponująca autorska dyskografia obejmuje blisko dwadzieścia albumów, ze słynnym debiutem ” Clairvoyant „z 1985 roku. Jej interpretacja piosenki Laury Nyro „Upstairs by a Chinese Lamp” znalazła się na słynnym albumie “ Time and Love: The Music of Laura Nyro”. Wraz z Mike’m Sternem prowadzi oficynę LSR rejestrującą ich muzyczne projekty oraz wydaje autorskie albumy. Album „Black Guitar” zyskał miano płyty roku (Boston Phoenix) a recenzent określił wokalistykę Leni Stern, jako „głos zawieszony między śpiewem Marleny Dietrich a frazowaniem Billie Holiday”.

Zauroczona korzeniami muzyki amerykańskiej, jazzem i tzw. world music Leni Stern wielokrotnie przebywała w Republice Mali, w Afryce Zachodniej. Owocem tego pobytu była płyta zatytułowana „Africa”, w której nagraniu wzięło udział kilkudziesięciu (przed wszystkim afrykańskich) artystów oraz Mike Stern oraz Michael Brecker. W swoich afro-jazzowych projektach współpracowała dotąd z legendarnymi artystami Afryki (Bassekou Kouyate, Ami Sacko, Salif Keita, Toumani Diabate, Baaba Maal). W czasie Festival in the Desert w malijskim Timbuktu zrealizowała słynny document „Last Song Before the War”. Najnowszy album „Dakar Suite” nagrała w Senegalu z muzykami, z którymi pojawi się na koncercie Ery Jazzu.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

Clairvoyant (1985); The Next Day (1987); Secrets (1988); Closer to the Light (1990); Signal (1991); Ten Songs (1992); Like One (1993); Words (1995); Separate Cages (1996); Black Guitar (1997); Recollection (1998); Kindness of Strangers (2000); Finally the Rain Has Come (2002); Ice Cold Water (2003); When Evening Falls (2004); 10,000 Butterflies (2005); Love Comes Quietly (2006); Alu Maye / Have You Heard (2007); Africa (2007); Spirit in the Water (2009); Sa Belle Belle Ba (2010); Sabani (2011); Smoke,No Fire (2012), Jelell (2013), Dakar Suite (2016)

Kwi
7
pt
2017
JOHN SCOFIELD – Country For Old Men – Poznań
Kwi 7@20:00

JOHN SCOFIELD – Country For Old Men

John Scofield należy dzisiaj do najważniejszych i najbardziej kreatywnych gitarzystów jazzu. Będąc jednym z najbardziej oryginalnych i utalentowanych współczesnych instrumentalistów lansuje własną, charakterystyczną stylistykę i wirtuozerię. Objawił się jako jazzowy innowator w formacjach Milesa Davisa. Jako solista współtworzył sukcesy zespołów Billy’ego Cobhama, George’a Duke’a, Gary’ego Burtona, Charlesa Mingusa, Rona Cartera, Zbigniewa Seiferta, Joe Lovano, Jacka De Johnette’a, Larryego Coryell’a, Mike’a Sterna i Pata Metheny’ego. Jest liderem ważnych, autorskich formacji dzisiejszego jazzu. Zawsze otoczony plejadą gwiazd buduje pozycję jednego z najwybitniejszych współczesnych artystów jazzowych, którego krytycy i publiczność nagradzają od lat najznamienitszymi laurami i nagrodami.

Zadebiutował jako student Berklee School Of Music, nagrywając albumy z Gerry’m Mulliganem i Chetem Bakerem. Na jazzowym firmamencie zaistniał w formacjach Milesa Davisa, to właśnie albumy „Decoy”, „Star People”, „You’re Under Arrest” stały się ważnymi i przełomowymi nie tylko dla fusion jazzu Milesa, ale przede wszystkim dla młodego gitarzysty. John Scofield otaczał się zawsze znamienitymi artystami: z jednej strony koncertował i nagrywał z McCoy Tynerem, Marc’em Johnsonem oraz Francuską Orkiestrą Państwową, z drugiej – realizował własne koncepcje w autorskich formacjach. Do współpracy pozyskiwał najlepszych: od George’a Mraza i Steve’a Swallowa, po Petera Erskine’a i Billa Frisella. To wtedy wypracował swoje specyficzne, bogate i soczyste brzmienie oraz sięgnął szczytów swej kreatywności i artystycznej konsekwencji. Wspaniale rozwijał się jego talent kompozytorski, a wspólna gra z Charliem Hadenem i Jack’iem DeJohnette pełna była inwencji i kreatywnego polotu oraz dowodem, że Scofieldowi nie brakuje wirtuozerskich pomysłów.

John Scofield należy dziś do ścisłej czołówki najważniejszych gitarzystów w świecie jazzu, bluesa i muzyki funky. Cechują go: wybitny kunszt instrumentalny oraz niespotykana elastyczność repertuarowa (gitarzysta nie stroni od nowych brzmień, a nawet rockowych riffów – zawsze jednak solidnie osadzonych w jazzowej i bluesowej harmonii), które stanowią o sukcesie komercyjnym bez utraty wartości czysto artystycznych jego muzyki. John Scofield to muzyk niezwykle zasłużony dla historii jazzu.

Perfekcyjnie zrealizowany album „I Can See Your House From Here” z udziałem Pata Metheny’ego, Steve’a Swallowa i Billa Stewarta okazał się jedną z najważniejszych płyt jazzu lat dziewięćdziesiątych. Otoczony plejadą gwiazd jazzu Scofield realizował swe kolejne albumy „Quiet”, „Bump”, „Works For Me”, „Uberjam”, „Hand Jive” oraz ciekawe „That’s What I Say” (z przebojami Raya Charlesa) oraz „Piety Street” z gitarowymi interpretacjami standardów gospel i rhythm ‚n’ bluesa. Na płycie „Electric Outlet” pokazał, że wypracował już swoje specyficzne, bogate i soczyste brzmienie. Natomiast album „Still Warm” był popisem jego kreatywności i pierwszą z serii znakomitych płyt nagranych dla firmy Gramavision. John Scofield kontynuował funkowy, choć mniej jazzowy styl na płytach „Blue Matter” i „Loud Jazz”. Na „Flat Out” znalazły się interesujące opracowania standardów, jak „Secret Love” czy „All The Things You Are”. Koncertowy album „Pick Hits” zawierał największe przeboje w dotychczasowej karierze Scofielda i pokazywał jego niepodważalną pozycję w jazzie. „Time On My Hands” zebrał entuzjastyczne recenzje i był kolejnym komercyjnym sukcesem artysty,który był już wówczas jednym z czołowych gitarzystów jazzu. Wspaniale rozwijał się jego talent kompozytorski, a wspólna gra z Charliem Hadenem i Jack’em DeJohnette pełna była inwencji i polotu. Będąc u szczytu kariery, Scofield zrealizował w 1991 roku kolejną wspaniałą płytę „Meant To Be” i wyruszył na tournee z orkiestrą Mike’a Gibbsa. Udało mu się w ten sposób połączyć swoją swingującą grę na gitarze z nowatorskimi kompozycjami Gibbsa. Albumy „Grace Under Pressure” i „What We Do” były kontynuacją doskonałych i popularnych płyt i pokazały, że Scofieldowi nie brakuje świeżych pomysłów. Na płycie „Hand Jive” gitarzysta powrócił do funkowo-soulowego jazzu (gościnnie wystąpił na nim znakomity saksofonista Eddie Harris). Nagrania te gruntują pozycję artysty, jako jednego z najwybitniejszych gitarzystów dzisiejszego jazzu, którego krytycy i publiczność nagradza najznamienitszymi laurami (od ankiet Jazz Times i Down Beatu po bestsellerowe notowania kolejnych płyt). Album „A Moment’s Peace” jest jazzowym ukłonem w stronę tradycji wielkich standardów Lennona i McCartneya, Georga Gershwina i prezentacją doskonałej, kompozytorskiej elokwencji Scofielda.

John Scofield będąc jednym z najbardziej oryginalnych i utalentowanych współczesnych gitarzystów jazzowych lansował własną, charakterystyczną stylistykę i wirtuozerię. To, że jest wirtuozem i geniuszem jazzowej gitary jest oczywiste. To, że potrafi zagrać wszystko przekonały nas nie tylko jego interpretacje hitów Ray’a Charlesa, The Beatles, nagrania z trio Medeski-Martin- Woods ale także gospelowy „Piety Street” czy pakiet nagrań z Milesem Davisem. Do tego komplet licznych – zawsze doskonale odbieranych- autorskich projektów. Tym razem wybitny jazzman sięga do skarbnicy „American country songbook” i w zdumienie oraz zachwyt wprawia swingowym rozpracowaniem hitów gwiazd muzyki country (od Dolly Parton, Hanka Williamsa, Merle Haggarda i Boba Willisa po Shania Twain).

Jego doskonała gitarowa technika, feeling i od pierwszego dźwięku rozpoznawalne brzmienie gitary nawiązuje do różnorodnych nurtów amerykańskiej tradycji, a muzyka którą tworzy, od wielu lat łączy pokolenia melomanów, nie tylko samego jazzu ale także bluesa, rocka, muzyki soul i gospel. Scofield to gitarzysta i kompozytor tworzący najwspanialsze albumy współczesnego jazzu, który współpracował z najwybitniejszymi osobowościami muzyki improwizowanej. Gitarzysta, który w swojej przebogatej dyskografii posiada już wszystkie style i mutacje, jest w swej muzycznej działalności niezwykle konsekwentny. Stara się realizować albumy, które z jednej strony wnoszą powiew nowoczesnego jazzu (jak nagrania z trio Medeski – Martin – Wood) lub są ukłonem w stronę tradycji gospel i bluesa albo doskonałą zabawą wokół wielkich standardów i przebojów (od Raya Charlesa po Beatlesów, George’a Gershwina i hitów country-music).

Tym razem John Scofield prezentuje brawurowy kwartet, który na jazzowo bawi się ludowymi country przebojami. Nie są to jednak proste, ludowe piosenki rozgrywane z odrobiną swingu i „blue notes”. Projekt „Country For Old Men” jest niezwykle jazzowym pomysłem, gdzie zgrabny i melodyjny temat jest wyłącznie zalążkiem mocnej, jazzowej faktury i ciekawej, przemyślanej improwizacji. Scofield prześciga się w budowanie nastroju, w podawaniu melodii, jak deseru na jazzowej tacy. „Country For Old Men” pokazuje kolejne, niezwykle ciekawe oblicze genialnego gitarzysty i jego zespołu. Przy odrobinie melodyjnych hitów amerykańskiego country music wspaniale „sprzedaje” najpiękniejszy, nowoczesny, folkowo – swingujący jazz.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

You Can’t Go Home Again (1972; z Chet Bakerem), The Best Of Billy Cobham (1974), Carnegie Hall Concert (1974; z Ch. Bakerem, Gerrym Mulliganem), John Scofield Live (1977), Rough House (1978), Who’s Who (1979), Ivory Forest (1979), Bar Talk (1980), Shinola (1981), Out Like A Light (1981), John Scofield – John Abercrombie (1981), More Sightings (1982), Star People (1983; z Milesem Davisem), Decoy (1983; z M. Davisem), Electric Outlet (1984), You’re Under Arrest (1984; z Milesem Davisem), Bass Desires (1985), Movies(1986), Siesta: Soundtrack(1987; z Marcusem Millerem, M. Davisem), Still Warm (1987), Ask (1987;z Roberto Gatto), Blue Matter (1987), Blues Bred In The Bone (1988; z Ray’em Andersonem), Stories (1988; z Tomem Harrellem), Loud Jazz (1989), Flat Out (1989), Pick Hits Live (1989), East Coast Blow Out (1989), By Any Means Necessary (1989;z Garym Thomasem), Time On My Hands (1990), Slo-Sco (1990), Great European Jazz Orchestras (1990), The John Scofield Quartet Plays Live (1991), Swallow (1991), Meant To Be (1991), Grace Under Pressure (1992), Gary Burton & Friends – Six Pack (1992), Times Like These (1992;z Garym Burtonem), What We Do (1993), The John Scofield Quartet Plays Live (1993;z Joe Lovano), The Earth Wants You (1993; z Mose Allisonem), Two For The Show (1993), Present Tense (1994), I Can See Your House From Here (1994; z Pat’em Metheny’m), Hand Jive (1999), Groove Elation (1995), Chartbusters! (1995), Dragonfly (1995), Herbie Hancock: The New Standards (1996), Quiet (1996),The Best Of: The Blue Note Years (1996); Bump (2000), Works For Me (2001), Uberjam (2002), Up All Night (2003), OH (2003; z Joe Lovano); EnRoute (2004), That’s What I Say (2005), Saudaudes (2005), One Foot In The Swamp (2005), Out Louder (2006; z Medeski Martin & Woods), This Meets That (2008), Piety Street (2009), A Moment’s Peace (2011), MSMW Live: In Case the World Changes Its Mind (2011), Uberjam Deux (2013), Juice (z Medeski Scofield Martin & Wood,2014), Sco-Mule (z Gov’t Mule,2015), Past Presents (2015), Country For Old Men (2016)

Kwi
8
sob
2017
PIOTR SCHOLZ & Poznań Jazz Project / Era Jazzu Prize 2017 – Poznań
Kwi 8@19:00

PIOTR SCHOLZ & Poznań Jazz Project / Era Jazzu Prize 2017

Laureatem Nagrody Era Jazzu 2017 jest Piotr Scholz – uznany już dzisiaj i honorowany wieloma nagrodami gitarzysta, ciekawy kompozytor i zdolny dyrygent. To jego pomysłem było zaproszenie czołówki młodego, poznańskiego jazzu i stworzenie Poznań Jazz Philharmonic Orchestra oraz zaproponowanie realizacji wspólnego projektu. Piotr Scholz jest laureatem wielu prestiżowych nagród m.in. Grand Prix Bielskiej Zadymki Jazzowej, Grand Prix konkursu Jazz Fruit na Mladi Jazz Festival w Pradze, nagród Ogólnopolskiego Przeglądu Zespołów Jazzowych i Bluesowych, Międzynarodowego Konkursu na Kompozycję Jazzową w ramach Silesian Jazz Festival, festiwalu Jazz Wolności. Poznański muzyk pojawia się zarówno w autorskich zespołach (np. Weezdob Collective, Piotr Scholz Sextet oraz PJPOrchestra), ale jest także muzykiem grup towarzysząc gwiazdom muzyki jazzowej i rozrywkowej (od Zbigniewa Wodeckiego i Ewę Bem po Włodka Pawlika i Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej).

Wspaniałym pomysłem jest zatem Poznań Jazz Philharmonic Orchestra oraz zrealizowany kompozytorski projekt „Suite The Road” – nagranie płytowe obsypane wspaniałymi recenzjami oraz premiera koncertowa w ramach Ery Jazzu, dla której w ramach Poznań Jazz Project przygotowano także prapremierę nowej kompozycji Piotra Schulza zatytułowanej „Nokturn na orkiestrę jazzową”.

„Do mojego projektu – mówi Piotr Scholz – zaprosiłem wspaniałych artystów, moich przyjaciół, koleżanki i kolegów, a nawet nauczycieli i wykładowców, którzy zgodzili się uświetnić moją muzykę swoją wirtuozerską grą”. Tak powstała Poznań Jazz Philharmonic Orchestra (PJPO), którą tworzą trębacz Tomasz Orłowski, saksofoniści Maciej Kociński, Kuba Marciniak, Jakub Skowroński, puzonista Piotr Banyś, harmonijkarz Kacper Smoliński , wokalistka Agata Rożankowska, Aleksandra Machaj (skrzypce), Martyna Kowzan (altówka) i wiolonczelistka Anna Papierz oraz brawurowa sekcja rytmiczna: Krzysztof Dys – fortepian, Damian Kostka – kontrabas, Adam Zagórski – perkusja. Nad całością panuje kompozytor i dyrygent – Piotr Scholz.

Kompozycje Piotra Scholza są zgrabnym, przemyślanym projektem skomponowanym z pietyzmem dla strukturalnej kompozycji oraz precyzyjnie skonstruowanej aranżacji. Kompozytor pozostawia dużą swobodę interpretacyjną w skupionych, nostalgicznych improwizacjach. Całość sprawia wrażenie doskonale przemyślanej i dopracowanej w szczegółach struktury. Może właśnie dlatego koncepcja suity tutaj najwłaściwsza. Muzycy perfekcyjnie wykonują swoje zadania: big bandowe wręcz brzmienie sekcji saksofonów oraz solowe improwizacja, ciekawe powiązanie kameralistyki, „swingujące improwizacje”, popisy solistów. Piotr Scholz jest blisko brzmień wypracowanych kiedyś przez Gila Evansa i Stana Kentona. To już nie tylko poznański „progressive jazz”, ale określona synteza tego, co jest najciekawsze w dzisiejszym jazzie orkiestrowym.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

Flou – Szkoda Czasu (2012);
Weezdob Collective (2015);
Grit Ensemble – Komeda Deconstructed (2015);
Weezdob Collective – Live at Radio Katowice (2015);
Blue Note Poznan Competition (2015);
Pawlik & Zagajewski – Mów Spokojniej (2016);
Piotr Scholz – Suite The Road (2016).

JEAN-LUC PONTY – Imaginary Duo – Poznań
Kwi 8@20:00

JEAN-LUC PONTY – Imaginary Duo

Jean-Luc Ponty jest niekwestionowanym kreatorem kultowej stylistyki jazz-rocka, jaką wypracował wspólnie wraz z Johnem McLaughlinem, George’m Duke’m oraz Frank’em Zappą.Jest jednocześnie artystą, który równie doskonale porusza się w stylistyce klasyki, swingu i nowoczesnego jazzu. Jak określił francuskiego wirtuoza genialny i legendarny skrzypek Stuff Smith „jest jak killer, gra jazz na skrzypcach tak, jak Coltrane na saksofonie”.

Jean-Luc Ponty jest spadkobiercą jazzowych tradycji Django Reinhardta i Stephane’a Grappelly’ego; francuski wirtuoz skrzypiec, który popularność i uznanie zdobył koncertując nie tylko z własnymi zespołami, ale także ze sztandarową formacją fusion-jazzu, zespołem The Mahavishnu Orchestra i ekscentrycznymi grupami Franka Zappy. Wraz ze Stephanem Grappelli’m oraz Didierem Lockwoodem stanowią nie tylko o sile francuskiego jazzu, ale przede wszystkim o wybitnej roli, jaką w historii jazzu odgrywają wirtuozi znad Sekwany.

Ojciec Jean-Luca był dyrektorem szkoły muzycznej, gdzie uczył gry na skrzypcach, matka uczyła gry na fortepianie. Ponty, już jako dziecko mógł wykazać się doskonałą sprawnością w grze na fortepianie i skrzypcach; w wieku 11 lat włączył do swego muzycznego arsenału także klarnet. Ponty okazał się „cudowym dzieckiem”: w wieku 16 lat dostał się do słynnego Conservatoire National de Paris, które ukończył z najwyższymi wyróżnieniami. Po otrzymaniu dyplomu, w zakresie gry na skrzypcach, stał się profesjonalnym muzykiem, ale także… zaczął interesować się jazzem. Przez pewien czas dzielił swe zainteresowania pomiędzy klasyczne skrzypce, jazzowy klarnet i jazzowy saksofon tenorowy. Jednak – poczynając od połowy lat 60-tych – zdecydował się na jazz grany wyłącznie na skrzypcach. W 1964 roku, wraz z Rene Urtregerem, zaprezentowali jazzowy kwartet na prestiżowym festiwalu w Antibes. Sukces ten pozwolił młodemu skrzypkowi na jazzowe krzepnięcie w ramach własnych grup (np. z Wolfgangem Daurem oraz z zespołami Daniela Humaira i Eddy’ego Louissa). Grał także z wieloma europejskimi muzykami, nagrywał w duecie ze Stuffem Smithem, czasem bywał też liderem. W 1969 roku został zaproszony na koncerty na zachodnie wybrzeże USA, gdzie zagrał w duecie z obiecującym pianistą – George’m Duke’m. Muzycy zgrabnie połączyli ciekawy zestaw elektrycznego fortepianu i elektrycznych skrzypiec, a koncertowe nagranie, wydane jako „The Jean-Luc Ponty Experience” to jeden z ważniejszych albumów rodzącego się wtedy jazz-rocka. Nagranie to zwróciło uwagę Franka Zappy na elokwentnego muzycznie Francuza i zaprosił go do udziału w nagraniu „Hot Rats”/”It Must Be A Camel”, dzisiaj kultowego albumu Zappy. Rok później Zappa pełnił rolę producenta albumu Ponty’ego „King Kong”. Na początku lat 70-tych skrzypek eksperymentował z free-jazzem, grał (jako członek legendarnego zespołu Mothers of Invention) z F. Zappą na płycie „Overnite Sensation”.

Najważniejszym okazał się jednak okres pracy (1974-75) z gitarzystą Johnem McLaughlinem i jego The Mahavishnu Orchestra, z którą nagrał słynne albumy „Apocalipse” oraz „Visions Of The Emerald Beyond”. Przełomowym okazał się kontrakt, jaki Jean Luc Ponty podpisał z Atlantic Records i dla której to oficyny zrealizował w kolejnych latach albumy, które stały się kwintesencja nowoczesnego jazz-rocka („Aurora”, „Immaginary Voyage”, „Enigmatic Ocean”, „Cosmic Messenger”). Przez ponad dekadę Jean- Luc Ponty był głównym kreatorem jazz-rocka i fusion, by wraz ze zmianami stylistycznymi w muzyce poddać się także innym koncepcjom i projektom. Przez kilka sezonów prowadził własny, grający jazz-rocka zespół, ale nagrywał także z innymi artystami: od Cleo Laine i Al Di Meolę po Stephane’a Grappelli’ego oraz Stuffa Smitha. Dokumentem tych lat są ciekawe albumy „The Gift of Time” oraz „Storytelling”.

W 1991 roku ukazuje się album „Tchokola” pokazujący innego skrzypka. Jean -Luc Ponty proponuje zgrabne połączenie brzmienia akustycznego i elektrycznego, szuka afrykańskich skojarzeń, ciekawej rytmiki. Poszukiwania te doprowadzą do realizacji albumów „No Absolute Time” oraz współpracy z muzykami afrykańskimi oraz amerykańskimi. W połowie lat 90-tych Jean- Luc Ponty angażuje się w ciekawy projekt The Rite Of Strings – trio jazzowych gwiazd (Al Di Meola, Stanley Clark, Ponty), które zaproponowało akustyczne, jazzowo subtelne brzmienie, zaprzeczające jakby fascynacjom, które kierowały ich muzyką przez ostatnie dwie dekady. Twórcy ci zawsze poszukiwali nowych brzmień i muzycznych skojarzeń. Inspirowani jazzem, etniczną world-music, latynoskim rytmem i melodią zaskoczyli muzyczny świat albumem „The Rite Of Strings”- muzyką emocji i nastroju, improwizacją jazzu i melodyjnego, akustycznego brzmienia.

Wraz a sukcesem albumu „Tchokola” skrzypek realizuje koncertowy „Live at Chene Park” oraz stara się być aktywnym, muzykiem koncertującym. Do studia wraca by przygotować antologie swoich najlepszych nagrań i powrócić do koncepcji jazz-rocka lat siedemdziesiątych realizując nowy album „Life Enigma” wydany już we własnej oficynie J.L.P. Productions. Album ten rozpoczyna nowy okres w muzyce francuskiego skrzypka i kompozytora. Organizuje ciekawy, złożony z muzyków pochodzących z różnych kultur, zespół (m.in. William Lecomte -keyboards, Guy Nsangué Akwa, Thierry Arpino,Moustapha Cissé), z którym sporo koncertuje i nagrywa ciekawe albumy („Live at Semper Opera”) .Odtąd realizacja nagrań z koncertów stanie się dokumentem aktywności i kreatywności grup skrzypka. Doskonałe recenzje zbierają kolejne albumy np. „In Concert” zrealizowany w ramach słynnego Global Music Festival. Skrzypek zauroczony etnicznymi brzmieniami organizuje kolejne zespoły w ramach warsztatowej formacji “Jean- Luc Ponty & His Band”, nagrywa album „The Atacama Experience” z gitarzystami Allanem Holdsworthem i Philipem Catherine. Coraz częściej pojawia się w mniejszych grupach: zakłada trio zapraszając do współpracy basistę Stanleya Clarke’a oraz grającego na banjo Bela Flecka lub gra ekskluzywne recitale duetu Jean-Luc Ponty / Williams Lecomte.

Pianista i wirtuoz gry na instrumentach klawiszowych William Lecomte należy do grupy muzyków, z którymi Jean-Luc Ponty współpracuje od wielu, wielu lat. Koncepcja duetu jest dla skrzypka okazja do sentymentalnego powrotu do nagrań i koncertów z George’m Duke’m. William Lecomte jest jednak bardziej pianistą klasycyzującym. Doskonale wykształcony jest wirtuozem gry na fortepianie i laureatem prestiżowej nagrody „Les Victoires de la Musique”,francuskiego odpowiednika Grammy Award. Z grupami Jean Luc-Ponty’ego związany jest od 1999 roku i jest dla francuskiego skrzypka jednym z ważniejszych artystów- kreatorów jego wizji muzyki. William Lecomte jest jednak także liderem własnych grup oraz muzykiem w zespołach wielu wybitnych artystów, takich jak Kirk Whalum, Christian Escoude, Etienne M’Mape, Richard Bona, Didier Lockwood, Anne Ducros…

Technika Ponty’ego sięga wirtuozerii. Ponty nie był pierwszy, który podłączył elektroniczną przystawkę do skrzypiec; był jednak pierwszym skrzypkiem jazzowym, który poszerzył dzięki niej wachlarz brzmień i artykulacji, uczynił też ze związanych z nią możliwości integralną część własnego stylu. Nie chodziło przy tym o zwykłe poszerzenie skali dynamicznej, co zadowalało dotychczas jego poprzedników, ale o eksploatację możliwości związanych z elektroniczną modulacją dźwięku. Ponty używa skrzypiec w pełni zelektryzowanych, nie zaś tylko elektronicznie wzmocnionych, posługując się przy tym całą gamą przetworników. Nieustannie dowodzi swego wielkiego formatu: muzyka przechodzącego z łatwością od bopu do rocka, od rocka do free; instrumentalisty czującego się równie swobodnie w wielu stylach i w każdej z jazzowej mód.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

Enfin (1962; z J.Gilsonem), Oeil Vision (1962), Jazz Long Playing (1964), Violin Summit (1966; z Stuffem Smithem, Stephanem Grappellim, Svendem Asmussenem), Sunday Walk (1967), Jazz Meets Africa: Noon In Tunisia-El Babaku (1967; z George Gruntz Jazz Group), Free Action (1967;z Wolfgangem Daunerem), Electric Connection (1968), The Jean-Luc Experience (1969; z George’m Duke’m), King Kong (1969), Astrorama (1970), Open Strings (1972), Live In Montreux (1972), Portrait (1972), Jean Luc Ponty & Stephane Grappelli (1973), Visions Of The Emerald Beyond (1974; z Mahavishnu Orchestra), Apocalypse (1974; z Mahavishnu Orchestra), Upon The Wings Of Music (1975), Aurora (1975), Imaginary Voyage (1976), My Spanish Heart (1976; z Chickem Coreą), Stephane Grappelli & Friends In Paris (1977), Enigmatic Ocean (1977), Cosmic Messenger (1978), A Taste For Passion (1979), Jean-Luc Ponty Live (1979), Sonata Eroica (1979), Civilized Evil (1980), Mystical Adventures (1981), Individual Choice (1983), Open Mind (1984; z George’m Bensonem, Chickem Coreą), Fables (1985), La Voyage (1985) The Gift Of Time (1987), Jazz Top (1990), Tchokola (1991), No Absolute Time (1993), The Rite Of Strings (1995; Stanley Clarke-Al Di Meola-Jean Luc Ponty), Live at Semper Opera (2002), Jean-Luc Ponty in Concert (2004), The Atacama Experience (2007)

Kwi
9
nie
2017
PATRICIA BARBER – Chicago Trio – Poznań
Kwi 9@19:00

PATRICIA BARBER – Chicago Trio

Amerykańska pianistka i wokalistka Patricia Barber cieszy się w Polsce ogromną popularnością oraz sporym uznaniem. Pojawia się na europejskich estradach okazjonalnie, konsekwentnie budując swoją artystyczna reputację głownie w USA. Od 1994 roku jest rezydentką najsłynniejszego chicagowskiego klubu Green Mill a jej poniedziałkowe koncerty od ponad dwóch dekad ściągają komplet publiczności. Po raz pierwszy w Polsce zaprezentowała się w poznańskiej aul UAM w 1996 roku wzbudzając ogromny zachwyt dla swojej sztuki i artystycznej charyzmy. Jej koncerty w ramach Ery Jazzu w 2001 roku określono sensacyjnymi wydarzeniami artystycznymi i także w aureoli gwiazdy Patricia Barber postrzegana jest na wszystkich estradach świata. Uznawana jest za najciekawszą pianistkę i wokalistkę jazzowego pokolenia i najczęściej porównywana jest z Dianą Krall. Jest przy tym zdecydowanie mniej komercyjna i niezwykle mocno osadzona w jazzowej tradycji.

Patricia Barber wychowała się w rodzinie o muzycznych tradycjach: ojciec Floyd „Shim” Barber był popularnym saksofonistą i muzykiem orkiestry Glenna Millera. To zapobiegliwość ojca spowodowała, że Patricia równorzędnie kontynuowała naukę muzyki oraz zdobywała uniwersyteckie dyplomy (psychologia). W 1984 roku młoda, gruntownie wykształcona pianistka powraca do rodzinnego Chicago, by grać w klubowym zespole Gold Star Sardine Bar. Grając przez pięć wieczorów w tygodniu zdobywa reputację doskonałej pianistki i ciekawej wokalistki; staje się popularną artystka jazzu w Chicago. Sukces odnosi dopiero w 1988 roku przedstawiając autorskie trio w czasie Chicago Jazz Festival, by rok później objawić się swoją muzyką na słynnym North Sea Jazz Festival w Hadze (1989). W tym samym roku Patricia Barber wydaje swój pierwszy album „Split” ,wydawnictwo dzisiaj praktycznie niedostępne w sprzedaży i poszukiwane przez kolekcjonerów jazzu.

Artystka zdobywając kolejne wyróżnienia dopiero w 1992 roku debiutuje autorskim albumem „A Distortion Of Love”. Rekomendujące recenzje w prestiżowych magazynach jazzowych umiejscawiają muzykę P. Barber wśród elity młodego, amerykańskiego jazzu. Pianistkę i wokalistkę określa się „najciekawszym debiutem amerykańskich klubów oraz europejskich festiwali” a krytycy prestiżowego magazynu Down Beat przez wiele sezonów wyróżniają artystkę (m.in. w prestiżowych plebiscytach Critics Poll) laurami najznamienitszego talentu wokalnego. Wraz z wydaniem kolejnej płyty „Cafe Blue” pozycja młodej artystki staje się niepodważalna: nagrania prezentowane są w wielu (nie tylko jazzowych) stacjach radiowych Ameryki, magazyn Down Beat honoruje artystkę kolejnymi nagrodami („najlepsza wokalistka –debiutantka jazzu”), zaś w ankiecie magazynu CD Review album „Cafe Blue” włączono do dziesiątki najwybitniejszych nagrań wokalnego jazzu. Od 1994 roku Patricia Barber (solo lub z autorskim trio) koncertuje każdego tygodnia w legendarnym (założonym przez Al Capone’a) chicagowskim Green Mill Club. Takie wyróżnienie staje się oczywistą nominacją do elity amerykańskiego jazzu.

Kolejne albumy („Modern Cool”, „Companion”, „Nightclub”, „Verse”) potwierdzają klasę pianistki, wokalistki i kompozytorki. Koncerty stają się ciekawymi, przemyślanymi recitalami a zespoły Patricii Barber (głównie trio lub kwartety) atrakcją festiwali i prestiżowych sal Ameryki i Europy. To właśnie w Europie realizuje w 2004 roku swoją pierwszą płytę koncertową „Live: A Forthnight in France” będącą zapisem koncertów w trzech francuskich klubach: w paryskim La Cigale, L’Arsenal w Metz oraz La Coursive w La Rochelle. Bestsellerowy album wydany zostaje także jako zapis DVD i stanowi doskonały dokument szczególnej atmosfery, jaki artystka swoją muzyką i charyzmą wprowadza na estradzie. Jak zwykle album zawiera ciekawe własne kompozycje, standardy a nawet piosnkę „Norwegian Wood” z repertuaru The Beatles.

W przebogatej dyskografii Patricii Barber jest także album ” Mythologies” nagrany z gościnnym udziałem polskiej wokalistki jazzowej, Grażyny Auguścik. To niezwykle ciekawy zestaw kompozycji opartych na „Metamorfozach” Owidiusza. Równie ciekawy jest album „Patricia Barber Remixed” gdzie najbardziej znane kompozycje pianistki i wokalistki (z czasów, kiedy związana była z wytwórnią Premonition) trafiły w ręce nowojorskiego punkowego gitarzysty Glenna Stella. Bezkompromisowy muzyk, nieskrępowany konwenansami odnowił dziesięć utworów chicagowskiej artystki, m.in. „Inch Worm”, „Dansons La Gigue”, „A Taste of Honey” czy „Ode To Billy Joe”. Powstało zderzenie punkowej wyobraźni z magnetyczną oryginalnością muzyki Patricii Barber. Najnowszy projekt „Smash” pianistka zrealizowała dla prestiżowej Concord Records, dołączając do elity dzisiejszego, amerykańskiego jazzu. Wybitna amerykańska artystka prezentuje się w potrójnej roli pianistki, wokalistki i kompozytorki. Jazz najwyższej próby, świetnie zaaranżowany i fenomenalnie nagrany przez Jima Andersona, znakomitego inżyniera dźwięku, który rozpoczął współpracę z Barber w 1994 roku od „Cafe Blue” – albumu będącego fonograficznym arcydziełem. Po tym nagraniu, Patricię Barber okrzyknięto „Królową Odsłuchów” honorując jej nieskazitelną dbałość o jakość muzyki i dźwięku.

Patricia Barber realizuje swoje albumy gównie w oparciu o własne, utrzymane w klimacie dobrego, spokojnego, przemyślanego jazzu kompozycje. Szuka w nich odniesień do jazzowej, swingowej tradycji, do poszanowanie swingu i melodyki nowoczesnej pianistyki. Sporo w jej muzyce melancholii, jazzowej liryki oraz niezwykłej subtelności. Koncerty stają się zatem nie tylko rodzajem autorskiej prezentacji oraz kunsztu kompozytorskiego, wirtuozerii pianistycznej i ciekawej wokalistyki, ale przede wszystkim budowaniem artystycznego, nonkonformistycznego nastroju. Lata 90-te należą do jazzowo-bluesowej Cassandry Wilson, klasycznie jazzowej Diana Krall i charyzmatycznej Patricii Barber To artystka z Chicago jest jedną z ikon jazzowej wokalistyki: jej znakomite teksty, będące często celnym komentarzem do współczesności są dowodem, że muzyka jazzowa to nie tylko rozrywka, to nadal poważna sztuka zaangażowana.

Dionizy Piątkowski
Wybrana dyskografia

Split (1989), A Distortion Of Love (1992), Café Blue (1994), Modern Cool (1998), Companion (1999), Night Club (2000), Verse (2002), Live: A Fortnight In France (2004), Mythologies (2006), The Premonition Years Box Set (2007), The Cole Porter Mix (2008), Smash (2013), Trio (2016)

Kwi
11
wt
2017
ODDISEE – OPEN STAGE – Warszawa
Kwi 11@19:00

Live Nation i klub Stodoła z dumą prezentują:

ODDISEE
Oddisee & Good Compny – Beneath The Surface Tour feat. Olivier St. Louis

11 kwietnia 2017 r., Warszawa, Klub Stodoła, Open Stage
Bilety w cenie 55 zł dostępne będą od 14.12.2016 r. od godziny 10.00, na www.LiveNation.pl i www.stodola.pl.

11 kwietnia 2017 r. przyjedzie do Polski raper i producent pochodzący ze stolicy Stanów Zjednoczonych, kryjący się pod pseudonimem Oddisee. Amir Mohamed, bo tak brzmi jego prawdziwe imię, odwiedzi Warszawę w ramach trasy Beneath The Surface Tour.

W muzyce Amira słychać wpływy nie tylko soulu i rapu, ale muzyki z całego świata. Raper porzucił swoje plany pójścia na Art. Institute of Philadelphia dla pasji tworzenia muzyki hip-hop. Postanowił skupić się na tworzeniu beatów i tak powstał utwór Music Lounge, który ukazał się na płycie The Magnificent DJ Jazzy Jeff’s w 2002 r. Pierwszą solową płytę Foot in the Door, zmiksowaną właśnie przez Jazzy Jeff’a, wydał w 2012 roku. W 2016 roku Oddisse wypuścił mixtape The Odd Tape i nową EP Alwasta.

Po 50 koncertach na całym świecie Oddisee and GOOD COMPNY zyskują coraz więcej fanów i coraz większą przychylność krytyków. Niektórzy z krytyków nie boją się ich nazwać „nowymi The Roots”. Jak możemy przeczytać w ich biografii „ich unikatowe brzmienie to eklektyczne połączenie gatunków hip hopu i soulu z elementami jazzu, funku i Go-Go – muzycznego stylu prosto z Washington DC’.

Na scenie warszawskiego klubu Stodoła wystąpi również pochodzący z Waszyngtonu Oliver St. Louis. Pierwsza płyta muzyka wydana w 2006 roku i zatytułowana kilowat otworzyła mu drogę do kariery w muzyce elektro-hiphop.
W tym samym czasie Oliver otrzymywał liczne propozycje od producentów do udzielania się jako wokalista. Pracował już do tej pory z Hudson Mohawke, C2C Dj’ a teraz wyrusza w trasę z Oddisee.

Oddisee & Good Compny – Beneath The Surface Tour feat. Olivier St. Louis
11.04.2017 Klub Stodoła, Open Stage
Warszawa

Bilety w cenie 55zł dostępne będą na www.LiveNation.pl i www.stodola.pl od 14.12.2016 r. od godz. 10.00.

Podane godziny są orientacyjne i mogą ulec zmianie.

Uwaga! Na teren koncertu obowiązuje zakaz wnoszenia toreb, plecaków, walizek i innych przedmiotów potencjalnie niebezpiecznych – prosimy zatem o ich niezabieranie. Pełna informacja dostępna w „Regulaminie uczestnictwa w koncercie” na www.livenation.pl.
1) osoby powyżej 16 roku życia wchodzą samodzielnie
2) osoby poniżej 16 roku życia mogą wejść za pisemną zgodą rodzica lub też pod opieką dorosłego opiekuna posiadającego własny bilet
(bez dolnego limitu wieku).

Kup kartę podarunkową klubu Stodoła i obdaruj kogoś bliskiego wyjątkowym koncertem. Szczegóły na www.stodola.pl
Wszelkie pytania dotyczące wsparcia osób z problemami z poruszaniem się, prosimy kierować na adres: niepelnosprawni@stodola.pl

Kwi
12
śr
2017
Tomasz Stańko New York Quartet – Warszawa
Kwi 12@20:00 – 21:00

TOMASZ STAŃKO NEW YORK QUARTET / December Avenue
12 kwietnia 2017, godz. 20:00
Teatr Roma, ul. Nowogrodzka 49, Warszawa

Bilety w cenach: 99 zł (Strefa D), 129 zł (Strefa C), 159 zł (Strefa B), 199 zł (Strefa A)
Bilety dostępne na: www.bilety24.pl, www.eventim.pl, www.ebilet.pl oraz sklepy sieci EMPIK, Saturn oraz Media Markt.

Uwaga! Zakup biletów poza autoryzowanymi punktami sprzedaży (facebook, aukcje internetowe itp.) stwarza ryzyko zakupu biletów nieoryginalnych lub nieważnych, które nie umożliwią wejścia na koncert.

Good Taste Production zaprasza na kwietniowe koncerty projektu Tomasz Stańko New York Quartet zapowiadające nowe wydawnictwo pt. „December Avenue“, którego premiera odbędzie się 17 marca. Już 11 kwietnia muzycy wystąpią w poznańskim Kinepolis, a dzień później w stołecznym Teatrze Muzycznym ROMA.

Tej wiosny Tomasz Stańko wyrusza na trasę zapowiadającą jego najnowszy album dla ECM Records, “December Avenue”. Towarzyszą mu – fantastyczna amerykańska sekcja rytmiczna: Reuben Rogers na kontrabasie i Gerald Cleaver na perkusji, oraz Alexi Tuomarila na fortepianie, fiński pianista i jedna z najbardziej wyrazistych osobowości na skandynawskiej scenie muzycznej.
“December Avenue” to album pełen poetyckiej lekkości, ballad przedzielonych ekspresyjnymi groovami – Tomasz Stańko i jego wyjątkowy język w najlepszej odsłonie.

Tomasz Stańko – według tygodnika The New Yorker “jeden z najbardziej oryginalnych i nowatorskich trębaczy jazzowych świata”. Ton jego trąbki i wyjątkowe kompozycje, stanowią o jego legendzie i niepodważalnej pozycji na światowej scenie. Od lat nagrywa dla prestiżowej monachijskiej wytwórni ECM, której nakładem ukazały się m.in. takie albumy, jak “Balladyna”, “Soul of Things”, “Dark Eyes” (muzyka z tej płyty jest wykorzystana w amerykańskim serialu “Homeland”), czy “Wisława” – dedykowana noblistce Wisławie Szymborskiej, z którą Stańko też miał honor współpracować.
Został nagrodzony wieloma wyróżnieniami, m.in: European Jazz Prize; nagrodą Francuskiej Akademii Jazzu: honorową nagrodą krytyków muzycznych – ‘Preis der deutschen Schallplattenkritik’; Złotym Fryderykiem; Paszportem Polityki; wysokimi odznaczeniami państwowym: Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Na równi z tymi znamienitymi nagrodami można postawić fakt, że Stańko i jego utwór “Suspended Night / Variation VIII” znalazł się w płytowej antologii / kompendium jazzu, stworzonej przez największy na świecie kompleks edukacyjno-badawczy, amerykański Instytut Smithsona. Na ponad 100 zebranych tam utworów, zaledwie garstka to nagrania europejczyków, a idea tej publikacji to prezentacja największych legend i innowatorów w historii jazzu. Ale być może jeszcze większym wyróżnieniem jest to, że muzykę Tomasza Stańko słucha Harry Bosch, znany ze swojego doskonałego gustu muzycznego detektyw z powieści jednego z najbardziej popularnych pisarzy kryminałów, Michaela Connelly’ego.
W powieści “Dziewięć smoków” Harry Bosch ścigając przestępców, jak zwykle słucha w samochodzie muzyki. “Dziś wypełnił go muzyką swojego najnowszego odkrycia. Tomasz Stańko był polskim trębaczem, który brzmiał jak duch Milesa Davisa. Jego trąbka grała ostro, a zarazem rzewnie. To była świetna muzyka do prowadzenia inwigilacji. Pozwalała Boschowi zachować czujność. (…) O szesnastej Bosch włączył płytę “Soul of Things” i uznał, że nawet Miles musiałby uznać geniusz Tomasza Stańki”.

Tomasz Stańko – trąbka
Alexi Tuomarila – fortepian
Reuben Rogers – kontrabas
Gerald Cleaver – perkusja

Kwi
19
śr
2017
Gregory Porter – Łódź
Kwi 19@20:00

Muzyczne objawienie ostatnich lat, jeden z najlepszych wokalistów jazzowych swojego pokolenia, mężczyzna rozpoznawany po swoim głębokim głosie o pięknej barwie i charakterystycznym nakryciu głowy – Gregory Porter przyjedzie do Polski w kwietniu 2017 roku! Muzyk odwiedzi Łódź w ramach trasy promującej jego najnowszy album “Take Me to the Alley”. Porter urodził się w Kalifornii i wychowywał w Bakersfield – mieście, które było epicentrum country, ale do którego zjeżdżali mieszkańcy Teksasu, Luizjany, Missisipi i Arkansas, przywożąc ze sobą swoją muzykę: jazz, soul, blues, gospel. Pierwsze kroki Porter stawiał w kościele, do którego należała jego matka. Podobno rozkochał się w muzyce kiedy usłyszał głos Nata Kinga Cole’a. Po przeprowadzce do Nowego Jorku śpiewał w lokalnych klubach na Brooklynie. W 2010 roku niezależna wytwórnia Motéma, mająca swoją siedzibę w Harlemie i specjalizująca sie w jazzie i muzyce świata, wydała jego pierwszy album “Water”. Dwa lata później ukazuje się krążek “Be Good”, ale to “Liquid Spirit” wydany w 2013 dla Blue Note Records zrobił z niego gwiazdę światowego formatu i przyniósł pierwszą nagrodę Grammy za Najlepszy Jazzowy Album Wokalny. Milion kopii płyty sprzedało się na całym świecie, co jak na dzisiejsze czasy jest godnym uwagi wyczynem, biorąc pod uwagę, że mówimy o jazzie a nie popie. “Take Me to the Alley” jest najnowszym albumem tego intrygującego wokalisty. Pochodzący z płyty utwór “Holding On” krąży w sieci w wersji elektronicznej, będąc efektem współpracy z grupą Disclosure, która zaprosiła Portera jako gościa specjalnego na swój występ na Ibizie. Jednako dopiero w swojej oryginalnej wersji piosenka urzeka przestrzennymi aranżacjami i głosem wokalisty. W kwietniu Gregory Porter w nieodłącznym, charakterystycznym nakryciu głowy i marynarce pojawi się w łódzkim Klubie Wytwórnia by czarować publiczność swoim głosem, a słuchanie tego wielkiego talentu na żywo jest wielkim przeżyciem!

Kwi
27
czw
2017
Wax Tailor – Warszawa
Kwi 27@20:00

Agencja Go Ahead zaprasza na koncert Wax Tailor! Artysta wystąpi 27 kwietnia w warszawskim klubie NIEBO!

Wax Tailor, czyli Jean Christophe Le Saout stawiany jest obok artystów takich jak Portishead, DJ Shadow czy DJ Vadim. Przyczyniły się do tego zarówno jego umiejętności producenckie, jak i otwartość na wszelkie gatunki muzyczne. W utworach artysty znaleźć można nawiązania do soulu, funku, muzyki filmowej i klasycznej muzyki francuskiej. Zadebiutował płytą „Tales Of The Forgotten Melodies”, bardzo dobrze przyjętą przez krytyków i publiczność – została jedną z najlepiej sprzedających się w swojej kategorii. Kolejne wydawnictwa brzmią już bardziej triphopowo. Muzyk w czasie swojej kariery zagrał już blisko 500 koncertów w 50 krajach na całym świecie i nagrał cztery długogrające albumy. Najnowsza płyta („By Any Beats Necessary”) to również mieszanka wielu gatunków muzycznych: funku, psychodeliki, soulu, bluesa i hip-hopu, a gościnnie usłyszymy tam m.in. Ghostface Killah (Wu-Tang Clan).

W Warszawie artysta wystąpi z live bandem. Zapraszamy!