Paź
24
wt
2017
Ethno Jazz Festival: “Noc w Lizbonie” – Mario Moita & Joao de Sousa – Wrocław
Paź 24@20:00

“Noc w Lizbonie” – koncert wielkich przebojów fado w wykonaniu Mario Moita & João de Sousa!

…… Mówi się, że fado nie da się opisać, że trzeba je przeżyć….. Fado dla swych wykonawców jest balsamem duszy, śpiew uświęca, taniec dodaje mocy, jest wewnętrznym rytuałem, a śpiewak zamyka oczy i jego głos płynie z wnętrza.

Ethno Jazz Festival zaprasza 24 października do Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze na koncert “Noc w Lizbonie”, podczas którego największe przeboje muzyki fado zagrają i zaśpiewają Mario Moita, jeden z najznakomitszych portugalskich pianistów i akordeonistów oraz znany wrocławskiej publiczności, João de Sousa z towarzyszeniem zespołu muzycznego.

Mario Moita urodził się w Alentejo w Portugalii. W młodości odkrył swoje zdolności muzyczne. Z pięknym głosem, gdy miał zaledwie osiem lat, wygrał galę dla młodych wykonawców w mieście Evora. W wieku dziesięciu lat występował przed kilkutysięczną widownią w swoim rodzinnym mieście podczas corocznych świąt Reguengos de Monsaraz. Następnie rozpoczął naukę gry na pianinie w Konserwatorium Muzycznym Evory. Później Mario miał okazję spotkać się z pianistą Furtunato Murteirą, który był współczesnym wielkim kompozytorem fado Alberto Janesem. Na początku lat 90. założył grupę muzyczną. Dwa lata później wrócił do swojego rodzimego Alentejo i założył zespół „Six Tetos”. W 1993 roku grupa brała udział w programie telewizyjnym „Chuva de Estrelas” w portugalskiej stacji telewizyjnej SIC. W 1995 roku Mario rozpoczął pracę jako pianista na zamku królowej Isabel. Zamiast wspólnego sposobu fado, w towarzystwie gitary, Mario poświęcił się fado na fortepianie. Według Mario najlepiej byłoby nie przekazywać muzyki „po prostu”, ale powiązać ją z kulturą i wspaniałą historią Portugalii. W 2003 roku Mario Moita wkroczył na nowy etap swojego życia. Reprezentował Portugalię podczas setek festiwali muzycznych i w teatrach na całym świecie. Występował w ponad 30 krajach – od Rumunii przez Estonię i Polskę, aż do Japonii. Dużo czasu spędza także w Brazylii, gdzie jest lubiany przez media, w tym Jo Soaresa, który zaprosił go kilka razy do słynnego talk show telewizyjnego.

João de Sousa to portugalski wokalista, gitarzysta, kompozytor mieszkający we Wrocławiu. Jest znany polskiej publiczności jako finalista 4. edycji programu X-Factor oraz koncertów własnych i z Arielem Ramirezem z Argentyny. Jego pieśni znaleźć można na radiowej płycie RAM Cafe vol. 7 oraz albumie SIESTA 11 Marcina Kydryńskiego i na dwóch jego własnych albumach “João de Sousa & Fado Polaco” oraz “Luta”.

Jam Session – Warszawa
Paź 24@20:30 – 23:00

Serdecznie zapraszamy na jam session. Każdego wieczora będzie inny zespół rozgrywających, co daje możliwość do pogrania w różnych składach! Do zobaczenia!

START: 20:30

WEJŚCIÓWKA: 10 PLN

Paź
25
śr
2017
Wojtek Justyna TreeOh! – Wrocław
Paź 25@20:00

Wojtek Justyna TreeOh!

Jazz na funkowym gruncie, czyli ekspresyjny elektryczny fusion w wykonaniu międzynarodowej formacji.
Wojtek Justyna TreeOh! z Holandii. W ich muzyce pulsuje funkowy groove, przewija się współczesny soul, pierwotny blues i rdzenne afrykańskie rytmy. Ta grupa wszechstronnych, europejskich instrumentalistów dostarcza niezwykłych wrażeń podczas koncertów.

Grają wielobarwne i pełne temperamentu utwory o dynamicznej, porywającej rytmice i intrygujących melodiach, wzbogacone żywiołowymi improwizacjami i wartkim dialogiem muzycznym między sobą. Niepowtarzalny klimat ich występów na długo zapada w pamięć. Muzycy mają na swoim koncie kapitalny zbiór znakomicie zagranych kompozycji swego lidera i gitarzysty, które znalazły się na ich debiutanckiej płycie pod tytułem Definitely Something (2015). Od kilku lat prezentują się w różnych częściach Europy w klubach i na renomowanych festiwalach. Brali udział m. in. w Jazz Festival Delft i State-X New Forms w Holandii, Jazzmeile Thüringen w Niemczech i w Letnim Festiwalu Jazzowym w Krakowie.

Podczas jesiennej trasy Wojtek Justyna TreeOh! zaprezentuje nowy, nigdzie wcześniej nie wykonywany repertuar, który ukaże się na ich drugie płycie w marcu 2018 roku.

Wystąpią:

Wojtek Justyna (Polska) – gitara
Daniel Lottersberger (Austria) – gitara basowa
Alex Bernath (Niemcy) – perkusja
Diogo Carvalho (Portugalia) – perkusjonalia
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Klub Alive, ul. Kolejowej 12, Wrocław

Paź
26
czw
2017
Kenneth Dahl Knudsen International – Warszawa
Paź 26@20:30 – 23:00

Międzynarodowy kwintet pod przewodnictwem niezwykłego duńskiego kontrabasisty i kompozytora Kennetha Dahla Knudsena. Zespół gra współczesny europejski jazz o skandynawskim rodowodzie, z dużą dawką improwizacji. Kenneth wydał dotychczas trzy płyty i wszystkie spotkały się ze znakomitym przyjęciem przez krytykę: debiutancki album ‘Strings Attached’, zarejestrowany w Skyline Studios na Manhattanie ‘Clockstopper’ z udziałem nominowanego do nagrody Grammy Johnathana Blake’a oraz najnowszy projekt artysty z orkiestrą ‘We’ll Meet in the Rain’ – każdorazowo Knudsen jest doceniany za śmiałe, nowoczesne kompozycje.

“… One of the first things that strikes me about this music, is its naturalness. There is such an open, honest feel to it, that the listener actually senses the composer’s thoughts and intentions whilst listening. There is a breathtaking beauty to it, provided not only by the skill of the composer’s writing, but also by the strength and poignancy in the way it is performed…” – Mike Gates, UKvibe

* Kenneth Dahl Knudsen i jego ostatnia płyta We’ll Meet in the Rain została zaliczona do TOP 20 najlepszych jazzowych płyt roku przez portal UK Vibe, w towarzystwie płyt Keitha Jarretta czy Avishai Cohena http://ukvibe.org/awards/best-jazz-albums-of-2016/

Kenneth Dahl Knudsen – duński kontrabasista urodzony w 1984. Nazywa siebie szczęściarzem, będąc związanym z muzyką całe życie i grając ze wspaniałymi muzykami. Jego debiutancki album to „Strings Attached”, a w roku 2012 wydał „Clockstopper” opowiadający o strachu przed utratą i fascynacją czasem. Występował z Dick Oatts (US), John Scofield (US), Gilad Hekselman (ISR/US), Jason Marsalis(US), Soren Moller (DK/US), Uffe Steen(DK), Andrew D’angelo(US), Jan Kaspersen, Salvador Olmos (Mex), Nicola Pisani (Ita), Tomasz Dąbrowski (POL) i wielu wielu więcej…

– – – – – – – – –

Is an international quintet featuring young talented musicians under the leadership of Danish bassist and composer Kenneth Dahl Knudsen. The ensemble plays modern European Jazz with Scandinavian roots and strong elements of improvisation and interaction.

Kenneth with his ensemble has released two albums, the very well-received debut album “Strings Attached” and “Clockstopper” which is a personal musical tale about the fear of losing time and the fascination of time. The album was widely acclaimed by both the press and the audience, and Knudsen was appreciated as a modern jazz composer. “Clockstopper” was recorded in Skyline Studios in Manhattan and featuring such great musicians as Grammy nominated Johnathan Blake and Jaleel Shaw.

Kenneth Dahl Knudsen is Danish double bas player born in 1984. He calls himself a lucky man being related with music his whole life and playing with great musicians. His debut album was titled „Strings Attached”, and in 2012 he released „Clockstopper” talking about a fear of loss and fascination with time. The artist performed with Dick Oatts (US), John Scofield (US), Gilad Hekselman (ISR/US), Jason Marsalis (US), Soren Moller (DK/US), Uffe Steen (DK), Andrew D’angelo (US), Jan Kaspersen, Salvador Olmos (Mex), Nicola Pisani (Ita), Tomasz Dąbrowski (POL) and many, many more.

▎ KENNETH DAHL KNUDSEN INTERNATIONAL

Uri Gurvich – saksofon
Brian Massaka – gitara
Gauthier Toux – forepian
Kenneth Dahl Knudsen – kontrabas
Rodolfo Zuniga – perkusja

Czwartek, 26.10.2017, godz. 20:30

▎BILETY

I pula (przedsprzedaż) – 80 PLN

II pula (w dniu koncertu) – 88 PLN

Paź
27
pt
2017
Adam Bałdych & Helge Lien Trio oraz Tore Brunborg – Brothers – Głogów
Paź 27@19:00

Tytuł poprzedniego albumu Adama Bałdycha, powstałego w 2015 roku to “Bridges”. I rzeczywiście – polski skrzypek wiedzie prym w budowaniu mostów między gatunkami współczesnego europejskiego jazzu. Choć ma zaledwie 31 lat, ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym prestiżowe europejskie ECHO Jazz. Muzyka Adama Bałdycha zaskakuje bogactwem techniki – tu klasyczna finezja splata się ze spontaniczną improwizacją, z buntowniczą energią i mocą rocka. Od 2015 roku Bałdych buduje mosty przy współudziale norweskiego Helge Lien Trio. “Przemierzyliśmy tysiące kilometrów z Helge, Frode i Per Oddvarem. Ci muzycy są czymś więcej niż tylko grupą akompaniatorów” – mówi skrzypek. Nowy album Adama Bałdycha nazywa się “Brothers” i poświęcony jest pamięci zmarłego brata. Zatem dla Bałdycha i kolegów z zespołu album wykracza poza wirtuozerię czy rozrywkę. “Chciałbym, aby moja muzyka” – mówi Bałdych – “zakorzeniała się w teraźniejszości, odzwierciedlała ją. Powinna zagłębiać się w troski i tęsknoty dzisiejszego świata. Czym ma być moja muzyka? Powinna być przesłaniem miłości i piękna; bardziej niż kiedykolwiek wcześniej powinniśmy czuć się braćmi i siostrami aby lepiej zrozumieć siebie wzajemnie”. Ten ambitny cel znajduje odzwierciedlenie w tytułach, takich jak “Faith [Wiara]”, “Love [Miłość]”, “One [Jedność]” i ” Shadows [Cienie]”. Poprzez doświadczenie wspólnego grania z Helge Lienem na fortepianie, Frode Bergiem na kontrabasie i Per Oddvar Johansenem na perkusji, Bałdych posiadł idealny środek ekspresji – wyrażenia wielu aspektów braterstwa poprzez muzykę. Kwartetowi w niektórych utworach towarzyszy norweski saksofonista Tore Brunborg, który zyskał sławę pracując z artystami takimi jak Tord Gustavsen i Manu Katchè. To głębokie poczucie braterstwa między muzykami jest punktem wyjścia dla zespołu: “Jedynie dzięki bezgranicznemu zaufaniu i zrozumieniu możemy osiągnąć cele muzycznej jedności” – mówi Bałdych. “Chcielibyśmy bez kompromisów wyruszyć w muzyczne podróże, mieć odwagę odkrywać nieznane”. Ta jedność w tworzeniu muzyki przebija we wszystkich dziewięciu utworach na płycie. Osiem to oryginalne kompozycje Adama Bałdycha. Album jest bardzo spójny – jest pewnego rodzaju albumem koncepcyjnym. Bałdych szerokim gestem kreśli łuk, poczynając od ciężkiego i rokowego hymnu “Elegy” poprzez balladę “Faith”, która delikatnie włącza słuchacza w krąg zaufania i igra pomiędzy dur i mol. Potem podejmuje liryczne zobowiązanie jedności (“One”). Tytułowy utwór “Brothers” poruszająco krąży wokół tematu, dociera do punktu w którym “Hallelujah” Leonarda Cohena wydaje się wydobywać z nicości i cicho zanikać wracając do niej. “W porównaniu z naszym poprzednim albumem – “Bridges”, muzyka w “Brothers” jest “brudniejsza” i bardziej nieskrępowana. – mówi Bałdych. To tak, jakby mogli istnieć na krawędzi cienkiej jak ostrze noża, pomiędzy tym, co Lacan nazwał “płaczem” i milczeniem. Taki jest dzisiejszy świat: radość i tragedia mogą współistnieć”. Autor „Brothers” poprzez muzykę jest zdolny obrazować całą gamę emocji. Pianissimo nasycone jest i uczuciami, ale i przejrzystością. Z drugiej zaś strony Bałdych jest w stanie dojść do granicy krzyku, gdzie natężenie i głośność graniczy niemalże z eksplozją. Interakcja polskich i skandynawskich dźwięków, tradycji amerykańskiego i europejskiego jazzu, sposoby łączenia i uzupełniania stylów i gatunków … wszystko niesie ze sobą ducha braterstwa. Słuchacze są wciągani bez reszty, stają się duchowymi braćmi i siostrami. Album „Brothers” nagrany z norweskim trio to już czwarta płyta Adama Bałdycha nagrana dla prestiżowej wytwórni ACT Music. Album nagrany został w Hansa Studios w Berlinie w dniach 13-14.11.2016. Okładkę albumu tworzy dzieło rzeźbiarza Alfa Lechnera „Anlehnung”. Album „Brothers” ukaże się nakładem ACT Music 25 sierpnia 2017 roku.

Susan Weinert W.O.W Trio – Warszawa
Paź 27@20:30 – 23:00

Susan i Martin Weinertowie koncertują wspólnie na całym świecie od ponad 30 lat. Zagrali ponad 3 tysiące koncertów. Tylko tak mogło dojść do zapierającego dech w piersiach, intuicyjnego zgrania tego kongenialnego duetu. Z polskim saksofonistą, Andrzejem Olejniczakiem, łączy ich nie tylko wieloletnia osobista przyjaźń, lecz również wspólny język muzyczny.

Rzadko można usłyszeć i zobaczyć na żywo, aby muzycy z taką niezachwianą pewnością panowali nad instrumentami, szeroko otwierając przed słuchaczami okno na ich własny, jedyny w swoim rodzaju, cudowny świat dźwięków, który Susan Weinert stwarza swoimi kompozycjami.

Susan Weinert nagrała i wydała do tej pory pod własnym nazwiskiem 12 albumów, które ukazały się na całym świecie. Repertuar gitarzystki jest bardzo zróżnicowany. Od szeroko rozpostartych kaskad brzmień skandynawskich, poprzez orientalne i afrykańskie koloryty rytmiczne, po sferyczne ballady i pulsujące groovy. Paleta brzmień, które artystka wyczarowuje swoją akustyczną gitarą jest niezwykle rozległa i wielobarwna. Poprzez połączenie harmonii muzyki współczesnej, nowoczesnego jazzu oraz rytmów muzyki z całego świata, powstaje jedyny w swoim rodzaju, misterny konglomerat brzmień – Mike Mainieri zachwycony oryginalnością języka muzycznego kompozycji Susan, zaprosił ją do współpracy. Sztuka kompozycji na najwyższym światowym poziomie.

Andrzej Olejniczak rozpoczął swoją karierę w latach 70. Już wtedy został wręcz obsypany nagrodami, czego konsekwencją były jego częste występy za granicami rodzinnego kraju. Ten niezwykły artysta szybko uzyskał wśród recenzentów i fanów status żywej legendy i jest darzony ogromnym szacunkiem i uznaniem za jego muzyczne osiągnięcia. Od 1984 mieszka w Bilbao w Hiszpanii, gdzie działa jako muzyk i pracuje jako docent w różnych wyższych szkołach muzycznych. Muzyk często koncertuje w USA i w Europie, przedstawiając publiczności swoją własną muzykę. Jego perfekcyjne, pełne blasku brzmienie doskonale wpisuje się w kosmos dźwięków oryginalnych kompozycji Susan Weinert, w szczególny sposób uzupełniając brzmienie instrumentów strunowych.

▎ SUSAN WEINERT W.O.W TRIO

Susan Weinert – gitara
Andrzej Olejniczak – saksofon
Martin Weinert – kontrabas

Piątek, 27.10.2017, godz. 20:30

▎BILETY

I pula (przedsprzedaż) – 80 PLN

II pula (w dniu koncertu) – 88 PLN

Paź
28
sob
2017
Cory Henry – Warszawa
Paź 28@20:00

CORY HENRY
28 października 2017, godz. 20:00 (sobota)
Miłość, ul. Kredytowa 9, Warszawa

Uwaga! Zakup biletów poza autoryzowanymi punktami sprzedaży (Facebook, aukcje internetowe itp.) stwarza ryzyko zakupu biletów nieoryginalnych lub nieważnych, które nie umożliwią wejścia na koncert.

Cory Henry – amerykański pianista jazzowy i producent muzyczny z Brooklynu w Nowym Jorku. Wirtuoz gry na organach Hammonda B-3 oraz dwukrotny laureat nagrody Grammy! Każdemu powtarza, że zmierza swoją własną drogą, jednak wśród korzeni jego muzyki odnaleźć można inspiracje nurtami gospel, jazzu i soulu. Znany jest z koncertowania z zespołem Snarky Puppy.

Wydany w 2016 roku album „The Revival“ oraz towarzysząca mu trasa koncertowa to ogromna dawka dynamizmu i improwizacji, nacechowana muzyką gospel oraz stylem Steviego Wondera.

Cory Henry & The Funk Apostles to najnowszy projekt artysty tworzony z ogromną pasją i sercem do muzyki. Henry’emu towarzyszą wybitni muzycy: Andrew Bailie, Taron Lockett, Nick Semrad oraz Sharay Reed.
Obecnie zespół przebywa na trasie koncertowej, która promowana była w programach, takich jak The Tonight Show with Jimmy Fallon, BBC’s Proms Quincy Jones Tribute, National Public Radio i The New York Times Facebook Live with Erykah Badu.

Dzięki charyzmatycznej osobowości, Henry zyskał miliony wyświetleń na YouTube i innych platformach społecznościowych, budując bazę fanów wyczekujących kolejnych działań artysty. Nadchodzący album Cory Henry & The Funk Apostles stanowi prezentację talentów pięciu światowych muzyków eksponujących nowy rodzaj dźwięku i wibracje, którymi chcą zainspirować świat.

Regulamin Imprezy dostępny na: www.goodtaste.pl/regulamin

Paź
31
wt
2017
Jam Session – Warszawa
Paź 31@20:30 – 23:00

Serdecznie zapraszamy na jam session. Każdego wieczora będzie inny zespół rozgrywających, co daje możliwość do pogrania w różnych składach! Do zobaczenia!

START: 20:30

WEJŚCIÓWKA: 10 PLN

Lis
2
czw
2017
PalmJazz Festival: Joshua Redman Trio – Gliwice
Lis 2@18:00

Joshua Redman Trio na PalmJazz Festival

Joshua Redman – amerykański saksofonista jazzowy, absolwent prawa. Można o nim śmiało powiedzieć: najlepszy prawnik wśród jazzmanów i najlepszy jazzman wśród prawników. Rozpoczął grę na saksofonie, gdy miał mniej więcej 10 lat, ale poważnie zaczął myśleć o graniu, kiedy w wieku 22 lat przeprowadził się do Nowego Jorku. Na jazzowej scenie zaistniał nieoczekiwanie, prezentując oryginalny styl, niebywałą wrażliwość i wirtuozerię. W roku 1991 wygrał Międzynarodowy Konkurs Saksofonowy im. Theloniusa Monka. Wtedy zaczął grać ze sławami jazzu i wygrywać ankiety czytelników sławnych magazynów muzycznych – Jazz Time, Rolling Stone czy Down Beat. Początkowo współpracował z ojcem, znanym saksofonistą Deweyem Redmanem. W marcu 1993 roku ukazał się jego debiutancki album „Joshua Redman”. Kolejna płyta „Wish” (nagrana z udziałem m.in. Pata Metheny’ego, Charliego Hadena) przyniosła Redmanowi uznanie i stanowiła wizytówkę jego stylu gry – kontynuatora akustycznej tradycji swingowania. W 1994 r. Redman dołączył w czasie sesji nagraniowej do Joego Lovano (album “Tenor Legacy”) lub toczył “bitwę saksofonową” z Kennym Garrettem (album “Jams”) albo brał z nim udział w żywym i ekspansywym starciu dwóch saksofonów tenorowych. Innym razem doskonale pointował gitarowe riffy Pata Metheny’ego w czasie koncertu w San Francisco (album “Blue For Pat”). Błyskotliwa kariera znalazła odniesienie w kolejnych ciekawych albumach (np. “Mood Swing”, “Freedom”, “In The Groove”) oraz koncertach (np. “Live At The Village Vanguard”, “Jams”). Na swoim ma 14 albumów i setki muzycznych doświadczeń, które budują jego postać jako niebanalnego i silnie charyzmatycznego artysty.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:cCK Jazovia, Rynek 10, Gliwice

Jazz Jamboree: Mazurek, Parker, Majewski, Cline i inni – Warszawa
Lis 2@19:00

Jazz Jamboree

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego

Rob Mazurek & Jeff Parker & Artur Majewski Band
Rob Mazurek – piccolo trumpet, electronics
Jeff Parker – el. guitar
Artur Majewski – cornet, electronics
Szymon Białorucki – trombone
Wojciech Pruszyński – piano, synthesizers
Piotr Budniak – drums

Nels Cline ” Lovers” & Mateusz Smoczyński Ensamble
Nels Cline, guitar
Michael Leonhart, trumpet, conductor
Alex Cline, drums
Devin Hoff, electric bass
Harfa: Sandra Kopijkowska
Wiolonczela: Krzysztof Lenczowski
Trąbka: Jakub Waszczyniuk
Trąbka: Robert Murakowski
Puzon: Michał Tomaszczyk
Skrzypce: Mateusz Smoczyński
Fagot: Łukasz Poprawski
Klarnet basowy: Wiesław Wysocki
Klarnet: Oliwier Andriuszczenko
Rożek angielski: Agata Wojciechowska
Wibrafon: Dominik Bukowski
Klawisze / Czelesta: Jan Smoczyński
Gitara: Szymon Mika
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Studio Koncertowe im. W. Lutosławskiego, Modzelewskiego 59, Warszawa

Lis
3
pt
2017
Adam Bałdych & Helge Lien Trio oraz Tore Brunborg – Brothers -Jazz Jamboree – Warszawa
Lis 3@19:00

Tytuł poprzedniego albumu Adama Bałdycha, powstałego w 2015 roku to “Bridges”. I rzeczywiście – polski skrzypek wiedzie prym w budowaniu mostów między gatunkami współczesnego europejskiego jazzu. Choć ma zaledwie 31 lat, ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym prestiżowe europejskie ECHO Jazz. Muzyka Adama Bałdycha zaskakuje bogactwem techniki – tu klasyczna finezja splata się ze spontaniczną improwizacją, z buntowniczą energią i mocą rocka. Od 2015 roku Bałdych buduje mosty przy współudziale norweskiego Helge Lien Trio. “Przemierzyliśmy tysiące kilometrów z Helge, Frode i Per Oddvarem. Ci muzycy są czymś więcej niż tylko grupą akompaniatorów” – mówi skrzypek. Nowy album Adama Bałdycha nazywa się “Brothers” i poświęcony jest pamięci zmarłego brata. Zatem dla Bałdycha i kolegów z zespołu album wykracza poza wirtuozerię czy rozrywkę. “Chciałbym, aby moja muzyka” – mówi Bałdych – “zakorzeniała się w teraźniejszości, odzwierciedlała ją. Powinna zagłębiać się w troski i tęsknoty dzisiejszego świata. Czym ma być moja muzyka? Powinna być przesłaniem miłości i piękna; bardziej niż kiedykolwiek wcześniej powinniśmy czuć się braćmi i siostrami aby lepiej zrozumieć siebie wzajemnie”. Ten ambitny cel znajduje odzwierciedlenie w tytułach, takich jak “Faith [Wiara]”, “Love [Miłość]”, “One [Jedność]” i ” Shadows [Cienie]”. Poprzez doświadczenie wspólnego grania z Helge Lienem na fortepianie, Frode Bergiem na kontrabasie i Per Oddvar Johansenem na perkusji, Bałdych posiadł idealny środek ekspresji – wyrażenia wielu aspektów braterstwa poprzez muzykę. Kwartetowi w niektórych utworach towarzyszy norweski saksofonista Tore Brunborg, który zyskał sławę pracując z artystami takimi jak Tord Gustavsen i Manu Katchè. To głębokie poczucie braterstwa między muzykami jest punktem wyjścia dla zespołu: “Jedynie dzięki bezgranicznemu zaufaniu i zrozumieniu możemy osiągnąć cele muzycznej jedności” – mówi Bałdych. “Chcielibyśmy bez kompromisów wyruszyć w muzyczne podróże, mieć odwagę odkrywać nieznane”. Ta jedność w tworzeniu muzyki przebija we wszystkich dziewięciu utworach na płycie. Osiem to oryginalne kompozycje Adama Bałdycha. Album jest bardzo spójny – jest pewnego rodzaju albumem koncepcyjnym. Bałdych szerokim gestem kreśli łuk, poczynając od ciężkiego i rokowego hymnu “Elegy” poprzez balladę “Faith”, która delikatnie włącza słuchacza w krąg zaufania i igra pomiędzy dur i mol. Potem podejmuje liryczne zobowiązanie jedności (“One”). Tytułowy utwór “Brothers” poruszająco krąży wokół tematu, dociera do punktu w którym “Hallelujah” Leonarda Cohena wydaje się wydobywać z nicości i cicho zanikać wracając do niej. “W porównaniu z naszym poprzednim albumem – “Bridges”, muzyka w “Brothers” jest “brudniejsza” i bardziej nieskrępowana. – mówi Bałdych. To tak, jakby mogli istnieć na krawędzi cienkiej jak ostrze noża, pomiędzy tym, co Lacan nazwał “płaczem” i milczeniem. Taki jest dzisiejszy świat: radość i tragedia mogą współistnieć”. Autor „Brothers” poprzez muzykę jest zdolny obrazować całą gamę emocji. Pianissimo nasycone jest i uczuciami, ale i przejrzystością. Z drugiej zaś strony Bałdych jest w stanie dojść do granicy krzyku, gdzie natężenie i głośność graniczy niemalże z eksplozją. Interakcja polskich i skandynawskich dźwięków, tradycji amerykańskiego i europejskiego jazzu, sposoby łączenia i uzupełniania stylów i gatunków … wszystko niesie ze sobą ducha braterstwa. Słuchacze są wciągani bez reszty, stają się duchowymi braćmi i siostrami. Album „Brothers” nagrany z norweskim trio to już czwarta płyta Adama Bałdycha nagrana dla prestiżowej wytwórni ACT Music. Album nagrany został w Hansa Studios w Berlinie w dniach 13-14.11.2016. Okładkę albumu tworzy dzieło rzeźbiarza Alfa Lechnera „Anlehnung”. Album „Brothers” ukaże się nakładem ACT Music 25 sierpnia 2017 roku.

Lis
4
sob
2017
Nieszpory Ludźmierskie – Jan Kanty Pawluśkiewicz – Kraków
Lis 4@18:00

Nieszpory Ludźmierskie – Jan Kanty Pawluśkiewicz

Słowa Leszek Aleksander Moczulski

W 2017 roku mija 25 od premiery Nieszporów Ludźmierskich – wielkiego dzieła Jana Kantego Pawluśkiewicza do słów Leszka Aleksandra Moczulskiego. Z tej okazji serdecznie zapraszamy do ICE Kraków na wyjątkowy koncert z udziałem solistów składu premierowego!

Nieszpory od swojej prapremiery w 1992 roku święcą wielkie triumfy i cieszą się niesłabnącym powodzeniem, zarówno krytyków, jak i słuchaczy. Koncert został wystawiony już ponad 100 razy w kraju i za granicą w reprezentatywnych kościołach i katedrach, m. in. w Chicago, Toronto, Nowym Jorku, ostatnio także we Lwowie i Wilnie oraz jako wizytówka polskiej kultury na wystawie światowej EXPO ’98 w Lizbonie.

Jan Kanty Pawluśkiewicz stworzył utwór, który zachwyca nie tylko swymi walorami artystycznymi, ale także swą duchową potęgą. To prawdziwa cześć oddana Matce Bożej Królowej Podhala. Muzyka Nieszporów jest niesłychanie różnorodna i zawiera na tle klasycznym elementy folkloru góralskiego, muzyki orientalnej, a także i tradycyjnej kościelnej (fragmenty grane na fisharmonii), czy partie chorałowe. Piękny poetycki tekst Leszka Aleksandra Moczulskiego oparty na Psalmach Dawidowych to również niezwykły walor utworu.

Nieszpory składają się z 18 pieśni – psalmów, śpiewanych w partiach solowych i z chórem. Udział popularnych artystów estradowych i ich perfekcyjne wykonanie partii solowych niewątpliwie wpływają na dobry odbiór tego koncertu nawet przez mniej wyrobionych słuchaczy, mających sporadyczny kontakt z muzyką klasyczną. Nieszpory oczarowują publiczność, która z każdego koncertu wychodzi zachwycona, a owacjom na stojąco i bisom nie ma końca.

Naturalną przestrzenią dla wykonania tego dzieła są obiekty sakralne. Z okazji 25lecia utworu, przyszedł czas aby zaprezentować go szerszej publiczności w najbardziej prestiżowych salach w całej Polsce. 4 listopada w ICE Kraków wystąpią: Hanna Banaszak, Beata Rybotycka, Elżbieta Towarnicka, Grzegorz Turnau, Jacek Wójcicki, Kuba Badach, a także Orkiestra Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie oraz połączone chóry: Chór Wydziału Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego (przygotowanie Bożena Stasiowska-Chrobak) i Chór Mieszany Katedry Wawelskiej (przygotowanie Andrzej Korzeniowski). Całością dyryguje Rafał Jacek Delekta.

Serdecznie zapraszamy na to wyjątkowe wydarzenie!

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
ICE Kraków Congress Centre, ul. Marii Konopnickiej 17, Kraków

Adam Bałdych & Helge Lien Trio oraz Tore Brunborg – Brothers – Poznań
Lis 4@19:00

Tytuł poprzedniego albumu Adama Bałdycha, powstałego w 2015 roku to “Bridges”. I rzeczywiście – polski skrzypek wiedzie prym w budowaniu mostów między gatunkami współczesnego europejskiego jazzu. Choć ma zaledwie 31 lat, ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym prestiżowe europejskie ECHO Jazz. Muzyka Adama Bałdycha zaskakuje bogactwem techniki – tu klasyczna finezja splata się ze spontaniczną improwizacją, z buntowniczą energią i mocą rocka. Od 2015 roku Bałdych buduje mosty przy współudziale norweskiego Helge Lien Trio. “Przemierzyliśmy tysiące kilometrów z Helge, Frode i Per Oddvarem. Ci muzycy są czymś więcej niż tylko grupą akompaniatorów” – mówi skrzypek. Nowy album Adama Bałdycha nazywa się “Brothers” i poświęcony jest pamięci zmarłego brata. Zatem dla Bałdycha i kolegów z zespołu album wykracza poza wirtuozerię czy rozrywkę. “Chciałbym, aby moja muzyka” – mówi Bałdych – “zakorzeniała się w teraźniejszości, odzwierciedlała ją. Powinna zagłębiać się w troski i tęsknoty dzisiejszego świata. Czym ma być moja muzyka? Powinna być przesłaniem miłości i piękna; bardziej niż kiedykolwiek wcześniej powinniśmy czuć się braćmi i siostrami aby lepiej zrozumieć siebie wzajemnie”. Ten ambitny cel znajduje odzwierciedlenie w tytułach, takich jak “Faith [Wiara]”, “Love [Miłość]”, “One [Jedność]” i ” Shadows [Cienie]”. Poprzez doświadczenie wspólnego grania z Helge Lienem na fortepianie, Frode Bergiem na kontrabasie i Per Oddvar Johansenem na perkusji, Bałdych posiadł idealny środek ekspresji – wyrażenia wielu aspektów braterstwa poprzez muzykę. Kwartetowi w niektórych utworach towarzyszy norweski saksofonista Tore Brunborg, który zyskał sławę pracując z artystami takimi jak Tord Gustavsen i Manu Katchè. To głębokie poczucie braterstwa między muzykami jest punktem wyjścia dla zespołu: “Jedynie dzięki bezgranicznemu zaufaniu i zrozumieniu możemy osiągnąć cele muzycznej jedności” – mówi Bałdych. “Chcielibyśmy bez kompromisów wyruszyć w muzyczne podróże, mieć odwagę odkrywać nieznane”. Ta jedność w tworzeniu muzyki przebija we wszystkich dziewięciu utworach na płycie. Osiem to oryginalne kompozycje Adama Bałdycha. Album jest bardzo spójny – jest pewnego rodzaju albumem koncepcyjnym. Bałdych szerokim gestem kreśli łuk, poczynając od ciężkiego i rokowego hymnu “Elegy” poprzez balladę “Faith”, która delikatnie włącza słuchacza w krąg zaufania i igra pomiędzy dur i mol. Potem podejmuje liryczne zobowiązanie jedności (“One”). Tytułowy utwór “Brothers” poruszająco krąży wokół tematu, dociera do punktu w którym “Hallelujah” Leonarda Cohena wydaje się wydobywać z nicości i cicho zanikać wracając do niej. “W porównaniu z naszym poprzednim albumem – “Bridges”, muzyka w “Brothers” jest “brudniejsza” i bardziej nieskrępowana. – mówi Bałdych. To tak, jakby mogli istnieć na krawędzi cienkiej jak ostrze noża, pomiędzy tym, co Lacan nazwał “płaczem” i milczeniem. Taki jest dzisiejszy świat: radość i tragedia mogą współistnieć”. Autor „Brothers” poprzez muzykę jest zdolny obrazować całą gamę emocji. Pianissimo nasycone jest i uczuciami, ale i przejrzystością. Z drugiej zaś strony Bałdych jest w stanie dojść do granicy krzyku, gdzie natężenie i głośność graniczy niemalże z eksplozją. Interakcja polskich i skandynawskich dźwięków, tradycji amerykańskiego i europejskiego jazzu, sposoby łączenia i uzupełniania stylów i gatunków … wszystko niesie ze sobą ducha braterstwa. Słuchacze są wciągani bez reszty, stają się duchowymi braćmi i siostrami. Album „Brothers” nagrany z norweskim trio to już czwarta płyta Adama Bałdycha nagrana dla prestiżowej wytwórni ACT Music. Album nagrany został w Hansa Studios w Berlinie w dniach 13-14.11.2016. Okładkę albumu tworzy dzieło rzeźbiarza Alfa Lechnera „Anlehnung”. Album „Brothers” ukaże się nakładem ACT Music 25 sierpnia 2017 roku.

Aukso Plays Możdżer Aukso Modern – Tychy
Lis 4@19:00

Aukso Modern

Aukso Plays Możdżer

Leszek Możdżer dał się poznać jako wszechstronny pianista, taki co to i jazz przenicuje, yass z niego czyniąc (to z Miłością, oczywiście), i Chopina zinterpretuje w przystępny sposób, i z muzyką rockową sobie poradzi, czy to igrając z repertuarem Nirvany, czy akompaniując Davidowi Gilmourowi, pierwszej gitarze Pink Floyd. Ale jest Możdżer nie tylko wprawnym interpretatorem – jego kompozycje potrafią zachwycić lekkością, która ucieka od banału. Łatwo to sprawdzić na wydanej płycie „Seven Pieces for Improvising Piano and Strings”, nagranej z towarzyszeniem AUKSO, zawierającej oprócz kompozycji Henryka Mikołaja Góreckiego autorskie utwory Możdżera na fortepian i orkiestrę. Koncert odwoływał się będzie głównie do tego materiału, ale nie zabraknie też rzeczy nowszych, skomponowanych przez pianistę przy okazji niedawnej współpracy z Holland Baroque Ensemble.

Leszek Możdżer – fortepian
Marek Moś – dyrygent
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Mediateka, Al.Marszałka Piłsudskiego 16, Tychy

Jazz Jamboree: Kamil Piotrowicz, Ex Eye, Peter Evans – Warszawa
Lis 4@19:00

Jazz Jamboree

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego

Kamil Piotrowicz Sextet
Kuba Więcek – saksofon sopranowy i altowy
Piotr Chęcki – saksofon tenorowy
Emil Miszk – trąbka
Kamil Piotrowicz – fortepian
Andrzej Święs – kontrabas
Krzysztof Szmańda – perkusja

Ex Eye – Colin Stetson Quartet
Colin Stetson, saxophones
Toby Summerfield, guitar
Shahzad Ismaily, guitar, bass, electronics
Greg Fox, drums

Peter Evans Septet
Peter Evans, trumpet
Ron Stabinsky, piano/synthesizer
Tom Blancarte, bass
Sam Pluta, live electronics
Levy Lorenzo, percussion, live electronics
Jim Black, drums, sampler
Mazz Swift
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Studio Koncertowe im. W. Lutosławskiego, Modzelewskiego 59, Warszawa

Simon Phillips z Protocol IV – Kraków
Lis 4@20:00 – 22:30

Jeden z najsłynniejszych perkusistów świata rocka i fusion – członek grupy Toto – Simon Phillips wystąpi ze swoją grupą Protocol IV w klubie Studio w 4 listopada 2017!

Simon Phillips jest bez wątpienia jednym z najbardziej cenionych i szanowanych perkusistów w świecie, a jego styl wyróżniają nie tylko talent techniczny, ale i wrażliwość. W muzyce rockowej, fusion, world music, w jazzie Simon w swojej grze aplikuje tę samą precyzję i intensywność, nigdy nie brakuje w niej uczuć, emocji.

Profesjonalna kariera Simona rozpoczęła się w wieku 12 lat, kiedy nagrywał z dixielandowym zespołem ojca, Sida. W wieku 16 lat dołączył do londyńskiej ekipy produkcyjnej „Jesus Christ Superstar”. Wkrótce po tym stał się jednym z najbardziej znanych w Londynie perkusistów sesyjnych. Tuż po dwudziestce rozpoczął drogę ku szczytom kariery.

Do dziś dzielił scenę z największymi: David Gilmour, Mick Jagger, The Pretenders, Whitesnake, The Who, Jeff Beck, Jack Bruce, Peter Gabriel, Joe Satriani, Tears for Fears, Judas Priest, Roxy Music, Michael Schenker, Al Di Meola, Pete Townshend, Robert Palmer. W 1988 r. Simon nagrał swój pierwszy album “Protocol”, na którym znalazły się jego autorskie kompozycje. Kolejny album live po którego wydaniu otrzymał propozycję dołączenia do zespołu Toto na ich trasie koncertowej “Kingdom Of Desire” pochodzi z 1992 r.

W 1995 r. Simon nagrał swój trzeci solowy album “Symbiosis”, dwa lata później – “Another Lifetime”, po czym z zespołem ruszył w trasę po Europie i Japonii. Jej efektem był kolejny album live “Out Of The Blue”, wydany w 1998 r., następnie w 1999 r. wyszedł studyjny “Vatage Point”, którym Phillips dokonał ostrej zmiany stylistycznej w kierunku czystego jazzu.

Lis
5
nie
2017
Jazz Jamboree: Kaliber 44, James Carter, David Murray i inni – Warszawa
Lis 5@18:00

Jazz Jamboree

James Carter & Power of The Horns

David Murray & Irek Wojtczak Folk Five Polish Quintet
Dave Murray – ts, b.cl
Irek Wojtczak – ss,ts
Tomasz Dąbrowski – tp
Piotr Mania – p
Adam Żuchowski – b
Jan Młynarski – dr

Bill Laswell & Kapela Ze Wsi Warszawa
Bill Laswell
Magdalena Sobczak-Kotnarowska – śpiew, cymbały
Sylwia Świątkowska – śpiew, skrzypce, suka, fidel płocka
Ewa Wałecka – śpiew, skrzypce
Piotr Gliński – baraban, perkusjonalia
Maciej Szajkowski – bębny obręczowe
Paweł Mazurczak – kontrabas

Bill Laswell i Dj Logic & Kaliber 44
Bill Laswell
Michał „Joka” Marten
Marcin „Abra dAb” Marten
Jarosław „Jaroz“ Pakuszyński
Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Klub Stodoła, Stefana Batorego 10, Warszawa

Bonobo – Warszawa
Lis 5@19:00 – 23:00

Bonobo is back on tour in 2017 with the live band.

Ticket Pre-sale begins 10am CEST on Wednesday 26 April:
https://www.biletomat.pl/koncerty/bonobo-migration-tour-5169/

General On Sale begins 10am CEST on Friday 28 April:
biletomat.pl, ticketpro.pl + EMPiK, Mediamarkt, Saturn.

Tickets: 150 PLN
Age: 16+

https://progresja.com/

—-
Bonobo’s new album ‘Migration’ is out now.
http://bonobomusic.com/

PalmJazz Festival: Stanisław Soyka z zespołem – Gliwice
Lis 5@19:00

Stanisław Soyka z zespołem na PalmJazz Festival

Stanisław Soyka – śpiewak, instrumentalista, kompozytor – już od lat należy do grona największych artystów polskiej sceny muzycznej. Komponuje i śpiewa pieśni o miłości i o jej braku, pieśni o tęsknocie i spełnieniu, ale nie ucieka przed wielkimi problemami współczesności. W jego dorobku znajdziemy ponad 30 albumów, z których kilka osiągnęło multiplatynowe nakłady. Nigdy nie poddał się modom i trendom. Wypracował swój własny język muzyczny przez co należy do grona artystów, których styl rozpoznaje się od pierwszych dźwięków a bogactwo repertuaru może przyprawiać o zawrót głowy. Posiada na koncie dziesiątki autorskich pieśni lecz trudno pominąć fakt, że skomponował muzykę do wielu wierszy poetów polskich i …nie tylko. Podczas koncertów więc można usłyszeć pieśni do słów Agnieszki Osieckiej z albumu „Tylko brać…Osiecka znana i nieznana”, klasyki Czesława Niemena z wydanej niedawno monografii „W hołdzie Mistrzowi”, w sąsiedztwie takich szlagierów jak „Absolutnie nic”, „Cud niepamięci” czy „Tolerancja”. Nie zabraknie pieśni napisanych do wierszy polskich i nie tylko poetów („Allegro ma non troppo” W. Szymborskiej, „Który skrzywdziłeś…” Cz. Miłosza, „Nim przyjdzie wiosna” J. Iwaszkiewicza, sonety W. Shakespeare’a).

Tym razem Stanisławowi Soyce towarzyszyć będą Przemek Greger na gitarze elektrycznej i akustycznej, Marcin Lamch na kontrabasie, syn Kuba na perkusji, Zbyszek Uhuru Brysiak na instrumentach perkusyjnych oraz Antoni Gralak na trąbce. Kwintet stanowi bogatą i niebywale ciekawą paletę kolorystyczną a jazzowe temperamenty i kompetencje wyzwalają podczas nagrań i w czasie koncertów tę unikalną moc muzyki improwizowanej.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
CK Jazovia, Rynek 10, Gliwice

Lis
6
pon
2017
PalmJazz Festival: Yellowjackets – Gliwice
Lis 6@18:00

Yellowjackets na PalmJazz Festival

Yellowjackets – To legenda muzyki, której koncerty mają siłę huraganu! W ciągu trwającej ponad dwanaście lat kariery Yellowjackets dali się poznać jako znakomita grupa koncertowa. Zdobyli przychylność krytyki, odnosząc jednocześnie sukces komercyjny nagraniami fusion i pop-jazzu (uhonorowany dwiema nagrodami Grammy oraz sześcioma nominacjami). Członkowie zespołu to niezależni, utalentowani muzycy: Robben Ford, Russell Ford (instrumenty klawiszowe), Bob Mintzer (saksofon), Michael Franks (śpiew) i Ricky Lawson (instrumenty perkusyjne). Grupa zadebiutowała wydanym w 1980 roku albumem „The Inside Story”, po tym jak Ford usłyszał Jimmy’ego Haslipa (bas) grającego z Airto Moreirą i Florą Purim. Niebawem Haslip znalazł się w Yellowjackets. Po nagraniu płyty „Mirage á Trois” rola Forda zaczęła maleć. Na następnym albumie „Samurai Samba” z powodzeniem wystąpił nowy saksofonista, Marc Russo. Wydany w 1986 roku longplay „Shades” rozszedł się w ponad milionowym nakładzie, przynosząc zespołowi nagrodę Grammy. Wkrótce formację zasilił William Kennedy, który wniósł do muzyki ciekawe kompozycje i doskonałe brzmienie. Po nagranym w 1988 roku albumie „Politics”i kolejnej nagrodzie Grammy zespół zanotował jeszcze jedną gruntowną zmianę kierunku. Płyta „The Spin” nagrana w Oslo pod kierunkiem znanego norweskiego inżyniera dźwięku, Jana Erika Konshauga, okazała się najbardziej jazzowym albumem zespołu. Longplay „Live Wires” z 1992 roku znakomicie oddaje wielopłaszczyznowe podejście Yellowjackets do muzyki (z gościnnym udziałem Michaela Franksa i grupy Take Six). Prostota brzmienia zespołu nie odzwierciedla jednak wielorakich źródeł, z jakich czerpią muzycy: „Godzinami eksperymentujemy, studiując i słuchając muzyki z całego świata. Nie należy bać się tego, co nowe. To jedyny sposób na to, aby nie przestawać się rozwijać!”. I choć grupa ewoluuje zawsze w kierunku przebojowego pop-jazzu, to znaczy swoją obecność na rynku jazzowym przede wszystkim doskonałym doborem kompozycji brawurowo granych przez perfekcyjnych solistów: Boba Mintzera, Jimmy’ego Haslipa, Williama Kennedy’ego, Russella Ferrante, Robbena Forda, Judd Millera. Koncert Yellow Jackets już 6 listopada w Centrum Kultury Jazovia w Gliwicach.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
CK Jazovia, Rynek 10, Gliwice

Ethno Jazz Festival: Tribute to Leonard Cohen –
Lis 6@20:00

Ethno Jazz Festival: Tribute to Leonard Cohen

W listopadzie minie rok od śmierci kanadyjskiego barda, poety i pisarza, Leonarda Cohena.

6 listopada, w wigilię pierwszej rocznicy odejścia Mistrza, Ethno Jazz Festival zaprasza do Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze na koncert “Tribute to Leonard Cohen”.

Nieśmiertelne przeboje, jak „In My Secret Life”, „Dance Me to the End of Love”, “Suzanne”, “Sisters of Mercy” oraz mniej znane ballady Leonarda Cohena usłyszymy w aranżacjach znakomitej wokalistki Pauliny Lendy i zespołu w składzie: Robert Jarmużek – piano, Marek Popów – gitara, Andrzej Stagraczyński – bas, Łukasz Kowalczyk – perkusja.

Paulina Lenda to wokalistka i autorka tekstów znana za sprawą niepowtarzalnej głębokiej barwy swojego niskiego głosu. Pochodzi ze Świdnicy. Muzycznie bardzo dużo czerpie z akustyki i muzyki folkowej – wśród największych inspiracji podaje takich artystów, jak: Damien Rice, Susie Suh, Ray LaMontagne, Noah Gundersen, James Vincent McMorrow, Patti Smith i Leonard Cohen, natomiast za niedościgniony życiowy wzór – Janis Joplin, dzięki której zakochała się w psychodelicznej muzyce/sztuce z lat 70, i przez którą chciała prowadzić hipisowski styl życia, podróżując i bawiąc się chwilą. Wychowywała się jednak, słuchając czarnej muzyki. Obecnie artyści, którzy mają duży wpływ na jej twórczość, to m.in. Tracy Chapman, Lauryn Hill, Lizz Wright, India Arie, Erykah Badu.

W 2008 r. została odkryta dzięki programowi “Mam Talent”. W pierwszej polskiej edycji tego telewizyjnego show pojawiła się na scenie z coverem piosenki “Ready for love” z repertuaru India Arie. Ten szokujący występ tak dojrzałej 15. latki w telewizyjnym show pozwolił jej na zderzenie się z muzycznym rynkiem w Polsce. W 2014 roku Paulina nagrała swoją pierwszą płytę, zatytułowaną “Wolf Girl”.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
Klub Muzyczny Stary Klasztor, Purkyniego 1, Wrocław

Lis
7
wt
2017
Trombone Shorty & Orleans Avenue – Katowice
Lis 7@20:00 – 22:00

Trombone Shorty to jeden z najbardziej popularnych artystów amerykańskich, poruszających się w muzyce soul, fusion, hip-hop, jazz, blues, pop i R&B. Śpiewa i gra na puzonie i trąbce. Razem ze swoim energetycznym zespołem Orleans Avenue w dowcipny sposób łączy tradycyjną muzykę Nowego Orleanu z nowoczesnymi stylami. Artysta współpracował w przeszłości z wieloma gwiazdami, m.in. Lennym Kravitzem i U2. Koncert w Katowicach będzie okazją do zapoznania się z jego najnowszym projektem „Parking Lot Symphony” – płyty wydanej dla legendarnej wytwórni Blue Note Records.

Bilety w cenach 180, 150, 120, 100 i 80 zł dostępne w kasie oraz w systemie sprzedaży online.

Jam Session – Warszawa
Lis 7@20:30 – 23:00

Serdecznie zapraszamy na jam session. Każdego wieczora będzie inny zespół rozgrywających, co daje możliwość do pogrania w różnych składach! Do zobaczenia!

START: 20:30

WEJŚCIÓWKA: 10 PLN

Lis
8
śr
2017
Trombone Shorty & Orleans Avenue – Kraków
Lis 8@20:00 – 22:00

Trombone Shorty, czyli Troy Michael Andrews to jeden z najbardziej popularnych artystów amerykańskich poruszających się w muzyce soul, funk, hip hop, jazz, blues, pop – ogólnie R&B. Śpiewa oraz gra na puzonie i trąbce. Razem ze swoim energetycznym zespołem Orleans Avenue w kapitalny sposób łączy tradycyjną muzykę Nowego Orleanu z nowoczesnymi stylami. Trombone Shorty współpracował w przeszłości z wieloma gwiazdami m.in. z Lennym Kravitzem, U2, Green Day, Foo Fighters.

Koncerty są organizowane w ramach Festiwali Zaduszki Jazzowe w NOSPR oraz Krakowskie Zaduszki Jazzowe Plus+.

Koncert krakowski odbędzie się także w ramach cykli Świat Wielkiej Muzyki oraz ICE Jazz.

Lis
9
czw
2017
PalmJazz Festival: Steve Coleman and Five Elements – Gliwice
Lis 9@19:00

Steve Coleman and Five Elements na PalmJazz Festival

Steve Coleman – saksofonista, kompozytor, wizjoner współczesnej muzyki. Jego twórczość i idee miały silny wpływ na współczesne oblicze jazzu. Jeden z twórców ruchu M-Base, z którego wywodzi się m.in. Cassandra Wilson. Piewca rozimprowizowanych afroamerykanów, wielki duchem filozof rytmu i czarnej kultury. Zespół Steve Coleman and Five Elements działa już od ponad trzech dekad i jest najważniejszą formacją Steve’a. Coleman występował i nagrywał z takimi muzykami, jak Sam Rivers, Cecil Taylor, czy Dave Holland. Jest jednym z ojców chrzestnych muzyki fusion, mieszał jazz z elementami muzyki afrykańskiej diaspory i starożytną metafizyką. Za cel postawił sobie przekształcenie muzyki w język dźwiękowych symboli. W latach dziewięćdziesiątych Coleman poświęcił się konceptualnym eksperymentom z rytmiką. Komponował utwory, w których poszczególni muzycy grali w różnym metrum tworząc niesymetryczne układy rytmiczne. Muzyka, choć oparta na wyraźnym groovie miała luźną strukturę melodyczną i harmoniczną. Za najwyższe osiągnięcie tego okresu uważa się album “The Tao of Mad Phat”. Coleman odrzuca popularną kategoryzację muzyki, w szczególności nie używa pojęcia: jazz. Będąc zwolennikiem bardziej organicznego podejścia do muzyki preferuje określenie: spontaniczna kompozycja. Fizyka, metafizyka, matematyka, język, muzyka, taniec, astronomia – to wszystko postrzega Coleman jako składowe holistycznego ciała, z którym pracuje. Przeróżne formy muzyczne, jakie prezentuje intuicyjnie i logicznie wypływają z ludzkiej percepcji.

Steve Coleman and Five Elements w ramach PalmJazz Festival wystąpią w składzie:

Steve Coleman – saksofon altowy

Jonathan Finlayson – trąbka

Miles Okazaki – guitara

Anthony Tidd – bas

Sean Rickman – perkusja

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:
CK Jazovia, Rynek 10, Gliwice