Wygląda na to, że Neneh Cherry jest zawsze gotowa na artystyczny zwrot dokładnie wtedy, gdy słuchacze najbardziej tego oczekują. Najpierw, w 2014 roku, po 18 latach bez solowej płyty, szwedzka artysta wróciła wydawnictwem „Blank Project”. Teraz, po kolejnych czterech latach, powraca z politycznym utworem „Kong”.

Wyprodukowany przez Four Tet + 3D (Massive Attack) „Kong” to mocny, dubowy utwór, który brzmi jak strona B, jednego z singli albumu „Mezzanine”. Swoim eterycznym głosem Cherry odpowiada na problem ksenofobii i toczącą się debatę wokół kryzysu uchodźczego na świecie.

Towarzyszący piosence wideoklip, z różnymi powolnymi ujęciami artystycznie wyglądających osób, może przypominać obraz Beyoncé i JAY-Z „APESHIT”. Nie bez powodu. Reżyserem obu klipów jest Jenn Nkiru który przeniósł trochę estetyki „APESHIT” do „Konga”.