Są ludzie w branży, którzy mówią, że podziwiają nas za determinację – a my myślimy – 
nie robimy tego co musimy, tylko to co chcemy – to jest właśnie wolność – to jest jazz.

Gdy projekt rodzi się znikąd, powstaje bez strategii, nie jest kalkulowany, a punktem zapalnym są czysta idea połączenia ukochanych muzycznych gatunków, radość z improwizacji i wchodzą w to muzycy z doświadczeniem – nie jest łatwo. Trzeba przetrwać próbę czasu, uzbroić się w kosę do wycięcia własnej drogi i wierzyć, że to do muzyki i reakcji publiczności należy decydujące zdanie.

Ten film nagraliśmy trzy lata temu. Teraz gdy album „Podróżnik” ujrzał światło dzienne, możemy pokazać jak to było i powiedzieć, że zrobiliśmy pierwszy krok w naszej wyprawie.

Autorami projektu Bibobit są Daniel Moszczyński i Bartek Pietsch – duet producencki, który inspiruje
 i jednoczy jazz, elektronika oraz hip-hop. To zespół, którego 
nie da się opisać́ jednym zdaniem, ponieważ świadomie przekracza granice gatunkowe.

„Chcemy podejść do tematu inaczej. Połączyć jazzowe harmonie i improwizacje z rapem, podsmażyć je na elektronicznych tłustych brzmieniach i doprawić muzycznymi skojarzeniami każdego z nas. Kochamy żywe brzmienia, a nowoczesność bardzo nas inspiruje.
 Robimy jazz, groove, hip-hop, melodie, śpiewy i rymy”.



Na froncie grupy zobaczyć można śpiewająco-rapującego Daniela Moszczyńskiego – artystę, zawodnika, który celowo nie trzyma się sztywno jednej gatunkowej estetyki.

Bibobit to zespół powstał po to aby grać na żywo! Do tej pory wystapili m.in na Orange Warsaw Festival, Festiwalu Nowe Nurty, Slot Art Festival, Enea Spring Break – Red Bull Tour Bus. Zagrali także na wspólnej scenie z Hypnotic Brass Ensemble podczas Festiwalu Made In Chicago, Cory Henrym, Keyonem Harroldem, czy Heather Small i Richardem Bona na zaproszenie Kaliningrad City Jazz.