Daley’a po raz pierwszy usłyszeć można było w 2010 roku w singlu „Doncamatic” kultowej grupy Gorillaz. Wypatrzony przez Damona Albarna, założyciela zespołu, od tego momentu rozpoczął karierę na undergroundowej londyńskiej scenie. Jego pierwszy mixtape ukazał się rok później, zyskując ponad 150 tysięcy pobrań w ciągu roku. Zdobywając coraz więcej fanów artysta wzbudził zainteresowanie brytyjskich mediów, a co za tym idzie Daley pokazywał się coraz szerszej publiczności, między innymi w „BBC: Sound of…”.

W jego muzyce, klasyfikowanej jako „alternatywne R’n’B”, słychać inspiracje gwiazdami takimi jak Prince, George Michael, Brandy czy Sade. Debiutancki album „Days + Nights” został uznany za jeden z najlepszych brytyjskich wydawnictw 2014 roku, a singiel „Until The Pain Is Gone” z Jill Scott zdobył ponad 2 miliony wyświetleń!

25 kwietnia artysta zawitał po raz pierwszy do naszego kraju! Zagrał znakomity koncert w warszawskich Hybrydach. Wszystko zgadzało się w punkt.. muzycznie… niestety minusem była frekwencja. Cały czas zastanawiamy się czym ona była spowodowana.. Nie mniej, Ci co nie byli, niech bardzo żałują. My nie możemy się doczekać kolejnego spotkania z Daley’em. Jak było można zauważyć, nie jest potrzebny potężny band czy cekiny… Wystarczy gitara i głos, ten znakomity głos!

Przypominamy, że gościem Daley’a była Natalia Nykiel. Więcej o tym, tutaj.