Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazuje się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak „Budapest”, „Barcelona” czy „Blame it on Me”.

Jak zapowiada muzyk – będzie to materiał o „eskapizmie, marzeniach, lękach i miłości”. Podobnie jak „Wanted On Voyage”, tak „Staying At Tamara’s” również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara.

Efektem doświadczeń z tych miejsc jest „zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr” pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń.

Album promuje singiel „Paradise”, o którym George mówi:

„Paradise” narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mi z głowy. Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”.

Album „Staying At Tamara’s” ukazuje się na płycie CD oraz winylu z dołączonym materiałem na CD.

Można go zakupić, m.in. tutaj.