Charlotte OC z debiutanckim albumem pod koniec kwietnia

Charlotte OC to młoda brytyjska artystka, która zdążyła już zachwycić krytyków debiutancką EPką „Colour My Heart”. Magazyn SPIN pochwalił Charlotte za umiejętność łączenia „oszałamiającego czaru Stevie Nicks z finezją i przenikliwością głosu na miarę Alicii Keys”. NYLON przepowiedział, iż „to tylko kwestia czasu, kiedy damy się porwać pięknej muzyce brytyjskiej artystki”. Album “Careless People” promuje singiel „Darkest Hour”, który zaliczył do tej pory łącznie ponad milion odtworzeń w serwisach cyfrowych! Magazyn FADER okrzyknął teledysk do singla jako „zachwycający”, zaś portal The Line of Best Fit napisał:

Geniusz utworu tkwi w kontrastach; przestrzenne harmonie fortepianowe ustępują szybującym wokalom refrenu. Lirycznie album w pełni zaspokaja oczekiwania magicznych emocji, jakich mogliśmy się spodziewać po tej wschodzącej gwieździe.

Premiera albumu już 28 kwietnia!

We wszystkich utworach Charlotte łączy gwałtowną intensywność muzyki z odważnie intymnymi tekstami. Tytuł Careless People zaczerpnięty z Wielkiego Gatsby’ego („They were careless people, Tom and Daisy—they smashed up things and creatures and then retreated back into their money or their vast carelessness”) nawiązuje do fascynacji artystki tematem szaleństwa.

„Dużo pisałam o problemach rodzinnych, rzeczach, z którymi dorastałam i które mnie ukształtowały, ale też o miłości i emocjach związanych z zakochiwaniem się po raz pierwszy” – opowiada Charlotte OC, która dorastała w pofabrycznym mieście Blackburn.

Surowy, mrocznie romantyczny album jest w znacznej mierze zainspirowany rodzinnymi stronami artystki.

„Północna Anglia jest dość posępna i industrialna, chociaż żywy jest wciąż folklor i zainteresowanie wiedźmami” – tłumaczy piosenkarka. „Pracując nad albumem próbowałam połączyć to co realne i magiczne. Chciałam być możliwie jak najbardziej autentyczna, jednocześnie wplatając mistyczną aurę okolic, z których pochodzę.”

Powoli rozkręcający się kawałek „Blackout” miesza intensywne bity z mrocznymi partiami gitarowymi, podczas gdy tekst piosenki opowiada o odosobnieniu wynikającym z niepewności i pięknie wyzwolenia. Pozostałe kawałki przepełnia radość. W napędzanym mocnymi rytmami i eterycznymi efektami dźwiękowymi kawałku „Medicine Man”Charlotte OC idealnie uchwyciła uczucie zakochiwania się, podczas gdy w „Running Back to You” obrazuje tęsknotę towarzyszącą kochaniu na odległość.

Płyta powstała w kultowym hollywoodzkim studiu Sunset Sound pod okiem producenta Tima Andersona (Solange, Youngblood Hawke, Halsey).