Muzyka pop jest zbudowana z wielu składników. Niektórzy słuchacze znajdą w niej odrobinę elektroniki, soulu, funky czy nawet jazzu. Najważniejsze jest w niej jednak to aby dobrze się jej słuchało. Co prawda „konsumpcja” tego gatunku jest z założenia łatwa, ale stworzyć dobry pop to sztuka dość ciężka i wymagająca ogromnego wysiłku.

Krążkiem który może zadowolić gusta „zwykłych zjadaczy chleba”, jak i słuchaczy wymagających może być w tym roku debiutancki album Mapei zatytułowany „Hey Hey”. Co wyróżnia ten krążek? To, że artystka szuka inspiracji w dość niebanalnych miejscach. Usłyszymy tutaj utwór „Don’t wait” który promował EPkę pod tym samym tytułem wydaną w 2013 roku oraz całkiem przyjemny utwór „Come on Baby”.

Mapei i producent Magnus Lidehall (współpracował między innymi z Britney Spears, Kylie Minouge i Kate Perry) stworzyli album dobry na każda okazję. Premiera „Hey Hey” planowana jest na 23 września. Ukazać ma się on nakładem wytwórni Downtown Records. Znajdziemy na nim 12 utworów. Pełna tracklistę oraz odsłuch znajdziecie poniżej.

Zrzut ekranu 2014-09-16 o 13.34.57

 Tracklist „Hey Hey”:

01 Don’t Wait
02 Change
03 Blame It On Me
04 Come On Baby
05 Things You Know Thing About
06 As 1
07 Second To None
08 Believe
09 Step Up
10 Keep It Cool
11 What’s Innit 4 Me
12 Baby It’s You