Najważniejsze wydarzenie 2011 roku według redaktorów JazzSoul.pl

W tym roku w naszym kraju dużo się działo. Wszystko wskazuje na to, że 2012-ty będzie jeszcze lepszy! Postanowiliśmy wybrać najważniejsze wydarzenia według nas.

  • Magdalena Walczak – Powrót Sistars

W 2011 roku, z okazji 10-lecia istnienia, na scenę powrócił zespół, który ukształtował mój gust muzyczny. Sistars roznieśli Legię i uszczęśliwili fanów latami czekających na ich powrót. Nie trzeba długo o nich opowiadać – to absolutny fenomen i atest najwyższej muzycznej jakości w Polsce.

  • Michał Olechowski – Powrót Sistars

W 2005r. podawano, że nastąpi przerwa w działalności twórczej i koncertowej zespołu na czas nieokreślony. Ostatnimi laty siostry postawiły na karierę solową a Bartek Królik oraz Marcin Piotrkowski spełniają się jako duet producencki. U progu rozwijających się karier muzycznych poszczególnych członków zespołu, nadzieja fanów na reaktywację Sistars malała. Dlatego występ na Orange Warsaw Festiwal, jak i na Heineken Opener był nie lada zaskoczeniem! Za szybko mówić jeszcze o powrocie, ale Sistars przypomniało o swoim istnieniu w brawurowym stylu.

  • Jakub Sokołowski – Koncert Sonny’ego Rollinsa

Kolos saksofonu zaprezentował doskonałą formę na tegorocznym koncercie we Wrocławiu. To autentycznie jeden z największych tenorzystów w historii jazzu. Wybitny jazzman wymieniany jednym tchem za Miles Davisem czy Johnem Coltranem.

  • Kuba Sobieralski – Erykah Badu na 3 koncertach w Polsce

Co prawda królowa soulu w Polsce się już pojawiała, ale po raz pierwszy odbyła mini trasę koncertową po naszym kraju. Zobaczyć i usłyszeć ją na żywo w moim rodzinnym mieście, było nie lada przeżyciem. Tym bardziej że to właśnie ona otworzyła mi oczy na czarną muzykę.

  • Damian Tomczyk – Powrót Sistars

Wielki powrót (chociaż chwilowy)! Pierwsze koncerty od pięciu lat, nowe aranżację, wielka swoboda na scenie. Brakuje ich!

  • Mateusz Ryman – Powrót Sistars

To były świetne dwa koncerty! Może niektórych to bawić, ale pojechałem specjalnie na ich koncert podczas Openera. Wielkie głosy, rewelacyjna muzyka. Czekam na płytę!